Gracze nie chcą jego gry. Zirytowany deweloper obwinia platformę Steam

Twórca pewnej niezależnej gry rzucił rękawicę Valve, domagając się rewizji polityki zwrotów na Steam. Poszło o ponad 55 tysięcy zwrotów jego ekstremalnie trudnej produkcji, którą można ukończyć w mniej niż dwie godziny. To właśnie ten dwugodzinny limit pozwala graczom odzyskać pieniądze, a deweloper ma tego serdecznie dość. Firma Gabe’a Newella na razie pozostaje niewzruszona.