GOG przywraca magię pudełkowych gier. Wydrukujesz je w domu

Bartłomiej LisSkomentuj
GOG przywraca magię pudełkowych gier. Wydrukujesz je w domu

Zakup gry komputerowej był kiedyś małym rytuałem. Duże, kolorowe pudełko skrywało płytę, instrukcję, mapę, a czasem dodatkowe gadżety. Cyfrowa dystrybucja jest wygodniejsza, lecz odebrała całą tę magię.



GOG postanowił przywrócić fragment dawnego doświadczenia. Właściciele wybranych klasyków mogą pobrać projekty oryginalnych opakowań, wydrukować je, wyciąć i skleić. Efekt ma przypominać pudełka, które w latach 90. zajmowały za dużo miejsca – ale wyglądały imponująco.

Pięć klasyków wróci na półki

Pierwsza partia obejmuje Myst, Descent, Hitman: Codename 47, Star Trek: 25th Anniversary oraz Armikrog. Dwie ostatnie gry właśnie dołączyły do GOG Preservation Program, pozostałe należały do niego wcześniej. Pliki są dodatkami dla posiadaczy odpowiednich tytułów na GOGu.



Archiwum zawiera szablon pudełka w formatach PDF, SVG i Adobe Illustrator. Dwa ostatnie ułatwiają skalowanie i obróbkę projektu. Projekty nie są swobodnymi interpretacjami grafików. Powstały ze skanów rzeczywistych opakowań, obejmujących przód, tył, grzbiet i pozostałe powierzchnie. Domowa kopia zachowuje więc wygląd historycznego wydania.

Do każdej gry dodano także model pudełka w formacie GLB. Można go obracać i oglądać w systemach Windows i macOS bez specjalnych wtyczek. Animacja potrafi nawet pokazać otwieraną przednią klapę pudełka.

Za projektem stoi pasjonat wielkich pudełek

GOG nawiązał współpracę z Big Box Collection, projektem Benjamina Wimmera. Od 2015 roku digitalizuje on opakowania ze swojej prywatnej kolekcji. Jego internetowe archiwum obejmuje już ponad tysiąc trójwymiarowych skanów.

Inicjatywa rozszerza GOG Preservation Program, który pomaga uruchamiać starsze gry na współczesnych komputerach. Zachowanie samych plików gier nie opowiada jednak całej historii. Okładki, instrukcje i dodatki również tworzyły tożsamość dawnych wydań.

Liczę na więcej wydań „fizycznych”

Lista pięciu tytułów jest skromna, ale pomysł ma potencjał, jeśli obejmie kolejne klasyki. Kliknięcie „kup” nie zastąpi otwierania pachnącego drukiem opakowania, lecz papier i klej mogą przywrócić część utraconego rytuału.

Źródło: GOG, Big Box Collection

Bartlomiej LisNa co dzień administrator systemów, z pasją zgłębiający świat nowych technologii. Po godzinach zajmuje się grafiką cyfrową, ale także bardziej tradycyjną sztuką: malarstwem, fotografią analogową.