EA zamyka studio BioWare. Następnego Mass Effecta nie będzie

Bartłomiej LisSkomentuj
EA zamyka studio BioWare. Następnego Mass Effecta nie będzie

To wiadomość, której jako fan Dragon Age i Mass Effect wolałbym nigdy nie przeczytać. Electronic Arts zamyka BioWare, twórców kultowych gier fabularnych. Tym samym anulowano też kolejną odsłonę Mass Effecta.



Decyzję ogłoszono 21 października 2026 roku. Wraz z zamknięciem studia EA likwiduje również jego siedzibę w kanadyjskim Edmonton, kończąc tym samym ponad trzy dekady historii jednego z najbardziej zasłużonych zespołów w branży gier.

Pożegnanie, które naprawdę boli

BioWare powstało w 1995 roku. Założyli je trzej lekarze: Ray Muzyka, Greg Zeschuk i Augustine Yip. Studio zasłynęło dzięki Baldur’s Gate, a później umocniło pozycję grami Neverwinter Nights, Star Wars: Knights of the Old Republic i Jade Empire. Po przejęciu przez EA w 2007 roku przyszły kolejne sukcesy: trylogia Mass Effect oraz Dragon Age. Obie serie udowodniły, że wybory gracza mogą być sercem wielkiej przygody.



Studio potwierdziło zamknięcie w mediach społecznościowych. Przypomniało, że przez ponad trzy dekady łączyło twórców opowieści i graczy.

Przez ponad 30 lat BioWare było czymś więcej niż tylko studiem tworzącym gry. Było domem dla twórców opowieści, producentów gier i graczy, którzy tchnęli życie w wykreowane przez nas światy.

Baldur’s Gate. Neverwinter Nights. Star Wars: Knights of the Old Republic. Dragon Age. Mass Effect. Anthem.

Teraz, po ponad trzech dekadach wspólnych przygód, BioWare kończy działalność, a prace nad kolejną odsłoną Mass Effecta, znajdujące się na wczesnym etapie produkcji, zostają wstrzymane.

Niełatwo jest nam napisać te słowa. W tej chwili najważniejsi są dla nas niezwykle utalentowani członkowie zespołu, którzy włożyli całe serce w tworzenie tych gier. Chcemy wspierać się nawzajem w tym trudnym okresie zmian.

To, co kolejne pokolenia pracowników BioWare wspólnie stworzyły, zasługuje na uznanie i pamięć. Nasze gry stały się czymś znacznie większym dzięki Wam – graczom, którzy przeżywali w nich przygody, dyskutowali o podejmowanych wyborach, zakochiwali się w bohaterach i traktowali wykreowane przez nas światy jak własne.

W imieniu całego zespołu BioWare dziękujemy Wam za to, że staliście się najważniejszą częścią naszej historii – napisali twórcy.

Trudno o lepsze podsumowanie fenomenu tego zespołu. BioWare potrafiło sprawić, że rozmowa z towarzyszem drużyny była równie pamiętna jak finałowa walka.

Dlaczego EA postawiło krzyżyk na BioWare?

Ostatnie lata nie były dla BioWare łaskawe. Mass Effect: Andromeda z 2017 roku rozczarował część fanów, sieciowy Anthem z 2019 roku okazał się porażką. Wydany w 2024 roku Dragon Age: The Veilguard również nie spełnił oczekiwań sprzedażowych EA.

Władze wydawcy tłumaczą zamknięcie zmianą priorytetów i koncentracją środków na projektach o większym potencjale wzrostu. Restrukturyzacja następuje po przejęciu EA przez konsorcjum inwestorów w sierpniu 2026 roku. Według Bloomberga pracę w całej firmie ma stracić około 400 osób, w tym około 50 z BioWare. Warto jednak pamiętać, że w studiu nie pozostał już nikt z pierwotnego zespołu, a wielu fanów właśnie w odejściu jego dawnych twórców upatruje przyczyn niepowodzeń BioWare w ostatnich latach.

Nowego Mass Effecta nie będzie

Zapowiedziana w 2020 roku kolejna odsłona Mass Effect pozostawała na wczesnym etapie produkcji. Teraz EA oficjalnie z niej rezygnuje. BioWare znika, ale Garrus, Liara, Morrigan czy Varric zostaną z nami na długo.

Źródło: @BioWare na X
Zdjęcie otwierające: EA

Bartlomiej LisNa co dzień administrator systemów, z pasją zgłębiający świat nowych technologii. Po godzinach zajmuje się grafiką cyfrową, ale także bardziej tradycyjną sztuką: malarstwem, fotografią analogową.