DOOM w formie grywalnego pliku GIF. To naprawdę działa

Piotr MalinowskiSkomentuj
DOOM w formie grywalnego pliku GIF. To naprawdę działa

Kolejny miesiąc, kolejna próba przeniesienia gry DOOM w jeszcze bardziej absurdalne miejsce. Twórca internetowy postanowił wykorzystać popularny komunikator Discord i właśnie tam stworzyć działającą wersję kultowej strzelanki. Co ciekawe, każdy może przetestować dzieło całkowicie za darmo – zajmie to dosłownie chwilę. Nie ma oczywiście mowy o natywnym oraz przesadnie płynnym doświadczeniu, choć jako ciekawostka całość sprawdza się naprawdę nieźle.



DOOM trafia w coraz dziwniejsze miejsca

Niejednokrotnie informowaliśmy o najdziwniejszej platformie testowej. Mowa oczywiście o DOOM, kultowej produkcji wydanej ponad trzydzieści lat temu. Trafiła ona w przeróżne miejsca, ostatnio chociażby na… przejściówkę HDMI. Tak naprawdę tylko kwestią czasu jest, gdy następni fani sceny retro wezmą się za inne, jeszcze kreatywniejsze przedsięwzięcie. Właśnie mamy do czynienia z taką sytuacją – co ciekawego wymyślono tym razem?

PortalRunner to twórca internetowy, który od dawna zaskakuje swoimi pomysłami. Nie brakuje przekształcania gier w symulatory czy umieszczania pełnoprawnych komputerów wewnątrz kontrolera. Jeden z jego najnowszych projektów dotyczy tytułowego bohatera. Influencer zdołał bowiem uruchomić FPS-a wewnątrz platformy Discord, co już samo w sobie brzmi niezwykle absurdalnie. Czy to ma jednak prawo jakkolwiek działać?



Okazuje się, że tak i można produkcję przetestować na własną rękę. Twórca zadbał bowiem, by projekt był jak najbardziej uniwersalny. Pierwszym krokiem jest oczywiście posiadanie komunikatora na swoim komputerze bądź smartfonie. Następnie należy odwiedzić dowolny serwer i umieścić tam link widoczny w pierwszych sekundach poniższego materiału wideo. Potem zacznie dziać się magia, której nigdy byście się nie spodziewali.

Działa, ale wyłącznie jako przyjemna ciekawostka

DOOM powinien aktywować się w formie interaktywnego pliku GIF, który może być obsługiwany ręcznie. Przygotowano szereg komend służących jako elementy sterowania. Wpisanie ich poskutkuje wprawieniem w ruch naszego bohatera, obrotem kamery, oddaniem strzału czy interakcją z poszczególnymi obiektami. Niestety nie istnieje możliwość przetestowania tego dzieła wewnątrz internetowej przeglądarki (głównie ze względu na aspekty bezpieczeństwa oraz wydajności).

PortalRunner zaprezentował działanie tytułu i robi to naprawdę spore wrażenie. Nadal jednak mamy do czynienia ze zwykłą ciekawostką, ponieważ faktyczna zabawa w przechodzenie poziomów raczej nie byłaby możliwa. Brakuje dynamiki oraz możliwości szybkiego podejmowania decyzji w momencie np. ataku potworów. Zresztą – sprawdźcie sami. Możecie to zrobić bez ponoszenia jakichkolwiek opłat i pobierania dodatkowych programów.

Teraz trzeba cierpliwie czekać na kolejną inicjatywę fanów sceny retro. Coś czuję, że następny ambitny projekt znajduje się tuż za rogiem.

Źródło: YouTube (@PortalRunner) / Zdjęcie otwierające: YouTube (@PortalRunner)


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.