Brytyjski fintech Revolut, z którego usług korzystają miliony Europejczyków, postawił właśnie milowy krok w dziedzinie cyberbezpieczeństwa i ochrony prywatności naszych pieniędzy. Właśnie ogłoszono oficjalny i natychmiastowy start zupełnie nowego formatu fizycznych kart płatniczych na terenie Wielkiej Brytanii oraz całego Europejskiego Obszaru Gospodarczego, w tym Polski. Z plastiku, który nosimy w portfelach, bezpowrotnie znikają wrażliwe dane. To ma raz na zawsze ukrócić bezczelne kradzieże środków za pomocą zwykłego podglądania lub fotografowania kart.
Cyfrowy minimalizm i koniec strachu w sklepach, czyli jak działają „czyste” karty
Nowy projekt to prawdziwa rewolucja, która całkowicie zmienia dotychczasowe zasady gry. Od teraz na fizycznej karcie nie znajdziemy już wytłoczonego jej szesnastocyfrowego numeru, daty ważności ani trzycyfrowego kodu bezpieczeństwa CVV, który dotychczas otwierał złodziejom furtkę do nielimitowanych zakupów w sieci. Jedyną informacją, jaka pozostanie na awersie lub rewersie, będzie imię i nazwisko właściciela. Wszystkie kluczowe i wrażliwe dane przeniesiono do wnętrza zabezpieczonej biometrycznie aplikacji mobilnej. Są one widoczne wyłącznie dla oczu użytkownika po zalogowaniu.
Ten zabieg diametralnie podnosi poziom prywatności podczas codziennych płatności w restauracjach, na stacjach benzynowych czy w zatłoczonych sklepach. W takich miejscach wścibski wzrok osób postronnych lub obiektywy kamer monitoringu mogły dotychczas bez problemu zarejestrować dane naszej karty. Co ważne, Revolut nie narzuca tej rewolucji na siłę i szanuje przyzwyczajenia tradycjonalistów. Jeśli ktoś z jakiegoś powodu źle się czuje z „czystym” plastikiem i woli mieć wszystko pod ręką, nadal ma pełną możliwość zamówienia klasycznej, tradycyjnej karty ze wszystkimi nadrukowanymi numerami.

Kto i na jakich zasadach dostanie „czystą” kartę płatniczą Revolut?
Wdrożenie nowej technologii zostało zaplanowane z ogromnym rozmachem i obejmie niemal całe portfolio fintechu. Dzięki temu rewolucja dotknie nie tylko najzamożniejszych klientów. Nowy, minimalistyczny design bez numerów staje się dostępny dla użytkowników planów Standard, Plus, Premium, Metal oraz flagowego, luksusowego planu Ultra. Jedynym wyjątkiem od tej reguły są karty z edycji specjalnych oraz limitowanych projektów kolekcjonerskich. Te zachowają swój dotychczasowy charakter i nie zostaną objęte beznumerowym formatem.
Oczywiście, jak przy każdym produkcie finansowym oferowanym przez brytyjskiego giganta, obowiązują tutaj ścisłe kryteria formalne. Z usługi mogą korzystać wyłącznie osoby pełnoletnie, które ukończyły 18. rok życia. Ponadto samo wydanie karty oraz jej dostawa mogą wiązać się z opłatami zgodnymi z regularnym cennikiem oraz regulaminem konkretnego planu subskrypcyjnego.
Źródło i zdjęcie otwierające: Revolut