To koniec samowolki w bankach. UOKiK broni portfeli i sypie milionowymi karami

⁨Sylwia Tokarz⁩Skomentuj
To koniec samowolki w bankach. UOKiK broni portfeli i sypie milionowymi karami

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie patyczkuje się z instytucjami finansowymi, które próbują naginać zasady. Prezes UOKiK podjął kolejną decyzją i nałożył blisko 150 milionów złotych kary na cztery działające w Polsce banki. Powód? Samowolne i niejasne zmienianie warunków umów.



Podwyżka o 200% przez inflację? UOKiK mówi „stop”

Urząd poddał szczegółowej analizie tzw. klauzule modyfikacyjne, czyli zapisy określające, kiedy i na jakich zasadach bank może majstrować przy podpisanej już umowie. Efekt? Włos jeży się na głowie. Okazuje się, że bankowcy potrafili zagwarantować sobie prawo do ogromnych podwyżek pod pretekstem niemal niedostrzegalnych zmian w gospodarce.

Przykładowo, w ING Banku Śląskim mechanizm pozwalał na podniesienie opłat i prowizji nawet o 200%, jeśli inflacja drgnęła zaledwie o 0,3 punktu procentowego. Urzędnicy słusznie zauważyli, że przy tak niskim progu instytucja mogła zwiększać je praktycznie co miesiąc, zasłaniając się wahaniami rynku.



Z kolei Plus Bank próbował przerzucić na konsumentów „wzrost kosztów zewnętrznych”. Używał przy tym tak mglistych pojęć, że klient w żaden sposób nie był w stanie przewidzieć, za co i dlaczego nagle zapłaci więcej. Kreatywny okazał się też Bank Pocztowy, który podnoszenie opłat za kartę kredytową argumentował „ulepszeniem istniejących usług”.

Rekordowe kary dla banków od UOKiK. Kto zapłaci najwięcej?

Szef UOKiK, Tomasz Chróstny, dobitnie zaznaczył, że banki nie mogą traktować podpisywanych z klientami dokumentów jak czeków bez pokrycia, które wolno im wypełniać w dowolnym momencie. Kiedy bierzemy kredyt lub pożyczkę na lata, planujemy swoje wydatki w oparciu o sztywne, z góry znane zasady. Niedopuszczalna jest sytuacja, w której instytucje finansowe nagle modyfikują warunki umowy tylko dlatego, że prowadzenie biznesu stało się dla nich droższe. Ponoszenie takiego ryzyka to w końcu fundamentalny element działalności każdego banku.

Finał tej sprawy okazał się niezwykle kosztowny, a łączna pula kar finansowych zamknęła się w kwocie 147,09 mln złotych. Rekordzistą okazał się Erste Bank Polska, na którego nałożono karę w wysokości 80,68 mln zł. Sporą kwotę, bo aż 63,25 mln zł, będzie musiał zapłacić również ING Bank Śląski. Z kolei Bank Pocztowy dostał karę w wysokości 2,71 mln zł. Plus Bank zapłaci najmniej, bo 453 tys. zł.

Decyzje UOKiK nie są jeszcze prawomocne. To oznacza, że ukarana czwórka ma prawo odwołać się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Źródło tekstu: UOKiK / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (jakubzerdzicki)

⁨Sylwia Tokarz⁩Z wykształcenia geolog złożowy, ale zawodowo zajmuje się szeroko pojętym pisaniem. Miłośniczka podróży, szczególnie upodobała sobie słoneczną Italię.