WhatsApp zmienia zasady gry z nieznajomymi. Zobacz, co wyświetli się na ekranie

Piotr SojskiSkomentuj
WhatsApp zmienia zasady gry z nieznajomymi. Zobacz, co wyświetli się na ekranie

Ktoś obcy próbuje nawiązać z Tobą kontakt na popularnym komunikatorze? To chleb powszedni dla milionów internautów. Meta postanowiła kontynuować otwartą wojnę z naciągaczami, którzy wykorzystują nieuwagę użytkowników. Do aplikacji trafia właśnie zupełnie nowa funkcja bezpieczeństwa, stworzona specjalnie po to, aby radzić sobie z wiadomościami od nieznanych numerów. 



Nowe narzędzie opiera się na mechanizmie nazwanym „ostrzeżeniem o zaufaniu”. System ma za zadanie automatycznie alarmować każdą osobę, która zamierza wejść w interakcję z nieznajomym. Zmiana obejmuje zarówno posiadaczy smartfonów z Androidem, jak i użytkowników sprzętu z iOS. Głównym celem wdrożenia jest zredukowanie ryzyka, jakie niosą ze sobą niebezpieczne oszustwa polegające na nieautoryzowanym łączeniu urządzeń. Zanim otworzy się okno czatu z kimś, kogo nie mamy w książce adresowej, na ekranie pojawi się specjalny komunikat. 

Pułapka na jeden kod 

Jak wynika z raportów publikowanych przez serwis WABetaInfo, cyberprzestępcy regularnie modyfikują swoje metody, dopasowując je do rozwoju technologii. Popularny i niezwykle groźny schemat oszustwa opiera się na manipulacji. Napastnicy próbują podstępem zmusić ofiarę do wpisania określonego kodu. Taki krok daje im możliwość powiązania własnego urządzenia z kontem nieświadomego użytkownika. 



Nowy system weryfikacji od Meta nie pozwoli biernie czekać na reakcję samego atakowanego. Cały mechanizm ma działać w sposób zautomatyzowany i samodzielnie identyfikować potencjalne niebezpieczeństwo. Gdy cokolwiek będzie wskazywało na to, że mamy do czynienia z oszustwem, system powinien wykryć podejrzane sygnały i natychmiast wyświetlić ostrzeżenie bezpośrednio na ekranie smartfona. 

Dwa przyciski i pełna kontrola 

Gdy mechanizm zostanie wywołany, przed oczami użytkownika ukaże się czytelne podsumowanie informacji o rozmówcy. Z poziomu tego ekranu dowiemy się, w jakim kraju zarejestrowano dany numer telefonu. Oprócz tego aplikacja wskaże, czy kontakt znajduje się w naszej bazie oraz czy posiadamy z tą osobą jakiekolwiek wspólne grupy. 

W momencie weryfikacji narzędzie oddaje do dyspozycji użytkownika dwie jasne opcje: „Kontynuuj czat” oraz „Anuluj czat”. Dzięki temu jednym kliknięciem będzie można permanentnie zablokować podejrzaną konwersację. 

Skuteczność to jedno, czujność to drugie 

Twórcy komunikatora deklarują, że zaprojektowali nowe rozwiązanie z dużą dbałością o szczegóły. Warto jednak pamiętać, że nowa funkcja nie daje stuprocentowej gwarancji, że absolutnie każda próba wyłudzenia zostanie poprawnie zidentyfikowana.

Wdrażanie nowości na rynku globalnym dla systemów Android oraz iOS już się rozpoczęło. Jeśli ktoś chciałby zasypiać ze świadomością, że jego aplikacja otrzymała dodatkową barierę ochronną, należy regularnie sprawdzać dostępność aktualizacji w oficjalnych sklepach Google Play i App Store. Trzeba mieć jednak na uwadze, że nowości udostępniane są zwykle falowo. To oznacza, że nawet po pobraniu najnowszej wersji aplikacji, system ostrzeżeń może nie być widoczny od razu u każdego użytkownika. 

Bądźcie czujni. 

Źródło: WABetaInfo / Zdj. otwierające: Meta, unsplash.com (@nordwood)

Piotr SojskiPołączenie pasji do nowych technologii i pisania to dla niego naturalny kierunek. Pamięta czasy, kiedy posiadanie telefonu komórkowego było luksusem. Obecnie skupia się na ekosystemie Apple.