Liczne oszustwa finansowe, dziesiątki poszkodowanych i powracające oszustwo na BLIK realizowane na masową skalę z wykorzystaniem nowoczesnych technologii. Połączone siły Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC), Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), przy udziale kontrterrorystów z CPKP BOA, przeprowadziły skoordynowaną akcję wymierzoną w rozbudowaną sieć przestępczą. Służby zlikwidowały międzynarodową grupę, która od ponad dwóch lat wyłudzała pieniądze od nieświadomych Polaków.
Oszustwo na BLIK i fałszywi konsultanci. Jak działał gang?
W wyniku skoordynowanych działań, prowadzonych pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Siedlcach, w ręce funkcjonariuszy wpadło łącznie 12 podejrzanych. Efektem rozbicia gangu jest również przejęcie majątku i dóbr luksusowych o łącznej wartości przekraczającej 850 tysięcy złotych.
Z ustaleń śledczych wynika, że sprawcy prowadzili swoją nielegalną działalność nieprzerwanie od 2024 roku. Głównymi obszarami ich aktywności były duże aglomeracje miejskie,w tym Warszawa, Łódź oraz Białystok. Jednak w prasktyce zasięg wyłudzeń obejmował terytorium niemal całego kraju.
Przestępczy proceder opierał się na dopracowanej socjotechnice połączonej ze sprawnym wykorzystaniem szybkich płatności mobilnych. Oszuści najczęściej kontaktowali się z ofiarami, podszywając się pod pracowników banków. Następnie manipulowali nimi, wmawiając rzekome zagrożenie dla oszczędności zgromadzonych na kontach. Równolegle działali na portalach sprzedażowych, gdzie jako rzekomi kupujący lub sprzedający przesyłali fałszywe linki albo nakłaniali do natychmiastowej autoryzacji transakcji. Wyłudzone w ten sposób pod presją czasu kody BLIK służyły im do błyskawicznego wypłacania gotówki z bankomatów lub robienia ekspresowych zakupów w sieci.
Według wstępnych szacunków śledczych, udokumentowane dotychczas straty materialne pokrzywdzonych sięgają co najmniej 250 tysięcy złotych, jednak kwota ta w toku dalszego dochodzenia może jeszcze wzrosnąć.
To była międzynarodowa szajka. Podejrzanym grozi do 12 lat więzienia
Śledztwo wykazało, że rozbita struktura miała charakter międzynarodowy. Wśród 12 zatrzymanych w wieku od 21 do 57 lat znalazło się 8 kobiet oraz 4 mężczyzn. Skład grupy tworzyło 9 obywateli Polski, 2 obywateli Rosji oraz obywatel Ukrainy. Z uwagi na wysoki ciężar gatunkowy zarzucanych czynów oraz uzasadnione ryzyko mataczenia, Sąd Okręgowy w Siedlcach przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy wobec 7 podejrzanych, natomiast pozostałych 5 osób objęto dozorem policji.
W trakcie przeszukań funkcjonariusze przejęli mienie o ogromnej wartości. Śledczy zabezpieczyli znaczną ilość gotówki w walucie polskiej i zagranicznej, kosztowną biżuterię oraz luksusowe samochody osobowe o łącznej wartości przekraczającej 850 tysięcy złotych.
Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz dokonywanie oszustw zatrzymanym grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Przedstawiciele służb podkreślają przy tym, że sprawa ma charakter rozwojowy. Trwają szczegółowe analizy zabezpieczonego sprzętu elektronicznego i nośników danych, a w najbliższym czasie planowane są kolejne zatrzymania.
Źródło tekstu: Polska Policja / Zdjęcie otwierające: unsplash (@bermixstudio), BLIK