Zbuduj sobie autonomiczny odkurzacz. Nadchodzi OOMWOO, czyli pogromca drogich robotów

⁨Sylwia Tokarz⁩Skomentuj
Zbuduj sobie autonomiczny odkurzacz. Nadchodzi OOMWOO, czyli pogromca drogich robotów

Współczesne roboty sprzątające potrafią kosztować fortunę. W zamian natomiast bardzo często zmuszają nas do korzystania z chmury producenta i dzielenia się planem mieszkania. Odpowiedzią na to jest OOMWOO. Twórca platformy Maker’s Pet właśnie ogłosił start niezwykle ambitnego projektu, który pozwala każdemu chętnemu na samodzielne zbudowanie w pełni autonomicznego odkurzacza w swoim domowym zaciszu.



Zero chmury i pełna kontrola nad sprzętem – oto OOMWOO

OOMWOO to projekt typu open-source, który od pierwszej linijki kodu powstaje publicznie przy udziale globalnej społeczności. Twórca odkurzacza stawia na absolutną niezależność i brak jakichkolwiek blokad producenckich. Robot przeznaczony do codziennego sprzątania nie potrzebuje połączenia z serwerami zewnętrznymi i działa wyłącznie lokalnie. Urządzenie bez problemu integruje się z systemem automatyki domowej Home Assistant, dając użytkownikowi pełną władzę nad procesem odkurzania.

Sama nazwa odkurzacza stanowi zresztą ciekawy ambigram. Napis „OOMWOO” po obróceniu o 180 stopni wygląda identycznie. To idealnie nawiązuje do okrągłego kształtu urządzenia, które swobodnie manewruje na podłodze w każdym kierunku.



Raspberry Pi 5, LiDAR i druk 3D

Konstrukcja OOMWOO opiera się na powszechnie dostępnych komponentach. Sercem urządzenia jest minikomputer Raspberry Pi 5 oraz mikrokontroler ESP32 uruchomiony na systemie micro-ROS. Natomiast za precyzyjne mapowanie pomieszczeń i autonomiczną nawigację odpowiada tani czujnik 2D LiDAR oraz zaawansowane oprogramowanie ROS 2 wraz z pakietem Nav2. Autor projektu pracuje również nad dedykowaną płytką drukowaną (PCB), która ułatwi sterowanie silnikami i obsługę czujników. Większość elementów obudowy oraz podwozia właściciel odkurzacza może po prostu wydrukować na zwykłej drukarce 3D.

Projekt znajduje się obecnie na wczesnym etapie sprzętowym, ale środowisko programistyczne jest już w pełni gotowe. Twórcy przygotowali nawet specjalny symulator, który pozwala na testowanie kodu i zachowań robota bez posiadania jego fizycznych części. Każdy pasjonat technologii może bez problemu dołączyć do budowy i pomóc w tworzeniu modeli 3D, pisaniu algorytmów sprzątających czy rozpracowywaniu specyfikacji podzespołów.

Pomysłodawca zapowiada, że udostępni pełną listę zakupową, z którą bez problemu skompletujemy wszystkie elementy robota. Dla wygodnych osób przygotuje również gotowy zestaw startowy, ale jego zakup nigdy nie będzie wymogiem do uruchomienia odkurzacza.

Źródło tekstu: Maker’s Pet / Zdjęcie otwierające: Unsplash (@onurbinay)

⁨Sylwia Tokarz⁩Z wykształcenia geolog złożowy, ale zawodowo zajmuje się szeroko pojętym pisaniem. Miłośniczka podróży, szczególnie upodobała sobie słoneczną Italię.