Xiaomi chce namieszać pod sufitem. Ta lampa chłodzi latem i przydaje się zimą

Maksym SłomskiSkomentuj
Xiaomi chce namieszać pod sufitem. Ta lampa chłodzi latem i przydaje się zimą

W globalnym katalogu marki Xiaomi pojawił się Mijia Ceiling Fan with Light 36″, czyli inteligentna lampa z chowanym wentylatorem. Urządzenie ma poprawiać komfort nie tylko podczas upałów, bo producent przewidział również tryb przydatny zimą.



W Xiaomi Mijia Ceiling Fan with Light 36 łopatki znikają, gdy nie są potrzebne

Wentylator w nowym urządzeniu Xiaomi ma 36 cali (ok. 91,5 cm) średnicy i korzysta z silnika o mocy 28 W. Latem kieruje powietrze w dół, zapewniając przyjemny podmuch, natomiast zimą może obracać się w przeciwnym kierunku. Nie zastąpi oczywiście grzejnika, ale ma skuteczniej rozprowadzać po pomieszczeniu gromadzące się pod sufitem ciepłe powietrze.

Do wyboru są cztery tryby imitujące naturalny wiatr oraz program nocny, automatycznie regulujący siłę nawiewu. Przy najniższym ustawieniu lampa sufitowa Xiaomi z wentylatorem ma generować hałas na poziomie zaledwie 23 dB(A), a na pełnych obrotach mniej niż 50 dB(A). Sterowanie odbywa się za pomocą dołączonego pilota lub aplikacji Xiaomi Home, a urządzenie obsługuje HyperOS Connect, Alexę i Asystenta Google.



To nie jest zwykła lampa z doczepionym wentylatorem

Źródło światła LED w lampie Xiaomi ma moc 36 W, regulowaną temperaturę barwową od 2700 do 5700 K i wysoki współczynnik oddawania kolorów Ra97. Xiaomi deklaruje średnie natężenie przekraczające 300 luksów, brak widocznego migotania oraz konstrukcję ograniczającą odblaski. Cały zestaw pobiera maksymalnie 64 W i waży około 4,3 kg.

Jest pewien haczyk. Producent zaleca montaż wyłącznie na betonowym suficie o wysokości co najmniej 2,6 metra, a punkt mocowania powinien wytrzymać obciążenie 60 kg. Rozłożone łopatki muszą znajdować się przynajmniej pół metra od ściany.

Mijia Ceiling Fan with Light 36″ nie trafił jeszcze oficjalnie do Europy, ale obecność urządzenia w globalnym katalogu Xiaomi wyraźnie sugeruje międzynarodową premierę. W ofertach importowych sprzęt pojawia się za około 80 dolarów, czyli mniej więcej 300 złotych. Polska cena oraz termin rozpoczęcia sprzedaży pozostają na razie nieznane.

Źródło: mi.com

Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.