Ten odkurzacz z IFA 2026 sam wymieni brudny worek i umyje podłogę parą w 230 stopniach

Robert LewandowskiSkomentuj
Ten odkurzacz z IFA 2026 sam wymieni brudny worek i umyje podłogę parą w 230 stopniach

Na berlińskich targach IFA 2026 firma Tineco zaprezentowała nową generację urządzeń sprzątających zorientowanych na niemal całkowitą automatyzację obsługi. Zamiast skupiać się wyłącznie na parametrach silnika, producent pokazał sprzęt, który samodzielnie kompresuje zebrany brud, automatycznie zamyka i wymienia worki na kurz. Z kolei do usuwania najcięższych zabrudzeń z twardych posadzek wykorzystuje uderzenia pary o temperaturze 230 stopni Celsjusza.



W segmencie urządzeń myjących zadebiutowały dwa modele od Tineco bazujące na technologii 230°C HyperSteam. Główny wariant, FLOOR ONE S11 Artist Fusion Steam, łączy wysoką temperaturę z systemem HeatBoost oraz mechanizmem czyszczenia wstecznego ReverseScrub. Według producenta pozwala to na rozpuszczanie zaschniętych plam bez fizycznego dociskania mopa do podłoża.

Konserwacja urządzenia odbywa się na stacji bazowej wyposażonej w system Dual Steam Self-Cleaning. Oferuje on dwa tryby pracy. To łyskawiczne suszenie wałka gorącym powietrzem lub wariant cichy, redukujący hałas podczas czyszczenia podzespołów. Drugi z pokazanych modeli, FLOOR ONE S9 Artist Boost Steam, został zaprojektowany pod kątem trudno dostępnych miejsc. Wykorzystano w nim przegub 180° HyperStretch, który umożliwia rozłożenie całej konstrukcji na płasko i swobodne manewrowanie pod niskimi meblami. W tym przypadku stacja dokująca wykorzystuje do suszenia sprzętu po pracy nawiew o temperaturze 110 stopni Celsjusza.



Bezdotykowa baza kompresująca kurz i wymieniająca worki

Dla zwolenników odkurzania na sucho producent przygotował bezprzewodowy model PURE ONE STATION 7 ZeroTouch. Ten generuje siłę ssania na poziomie 350 AW. Kluczowym elementem tego zestawu jest jednak zaawansowana stacja bazowa. Zintegrowany w niej mechanizm ma samoczynnie kompresować zebrany kurz, maksymalizując fizyczną pojemność zbiornika.

Jak deklaruje producent, gdy miejsce ostatecznie się wyczerpie, system automatycznie uszczelnia pełny worek i zastępuje go nowym. Cały proces zamykania i utylizacji zabrudzeń odbywa się wewnątrz stacji, odcinając użytkownika od bezpośredniego kontaktu z pyłem.

Pozostaje jeszcze poczekać na ceny nowych urządzeń i ich dostępność w Polsce. Na razie producent nie zdradził tych szczegółów, ale sądząc po zapowiedzi, jest na co czekać.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Tineco

Robert LewandowskiLubię wiedzieć, jak działa świat, ten duży i ten tuż za rogiem. Fascynują mnie ludzie, społeczeństwo, nowe technologie i polityka, a najbardziej to, jak wszystko się ze sobą łączy i wpływa na nasze codzienne życie.