Roborock wychodzi z salonu do basenu. Takie nowości pokazał na IFA 2026

Anna BorzęckaSkomentuj
Roborock wychodzi z salonu do basenu. Takie nowości pokazał na IFA 2026

Tegoroczne targi IFA w Berlinie jak zwykle przynoszą prawdziwy wysyp technologicznych nowinek dla domu. Swoje muskuły pręży m.in. Roborock, który znany jest między innymi ze swoich robotów sprzątających. Chiński gigant nie zamierza jednak ograniczać się wyłącznie do naszych podłóg. W stolicy Niemiec zobaczyliśmy sprzęt, który posprząta salon, wyczyści basen, a także skosi trawnik w ogrodzie.



Roborock Saros 20 Flow Complete pokona progi, na których inni polegli

Główną gwiazdą stoiska w kategorii klasycznych robotów sprzątających jest bez wątpienia Saros 20 Flow Complete. To pierwszy flagowiec tej marki wykorzystujący mop rolkowy, a zarazem jedno z najsmuklejszych urządzeń z tego typu technologią na rynku.

Parametry robią wrażenie – moc ssania wynosi tu aż 36 000 Pa. To jednak nie siła ciągu przyciąga największą uwagę, a podwozie AdaptiLift Chassis 3.0. Dzięki niemu robot potrafi pokonywać dwuwarstwowe progi o wysokości nawet do 8,8 cm. Jeśli dotąd musieliście przenosić odkurzacz między pokojami ze względu na wysokie uskoki, to rozwiązanie może okazać się zbawienne. Za orientację w przestrzeni odpowiada z kolei system nawigacji RetractSense LiDAR, tworzący trójwymiarowe mapy otoczenia.



Warto dodać, że Saros S20 Flow Complete otrzymał oficjalny certyfikat „Allergy Friendly” przyznawany przez European Centre for Allergy Research Foundation (ECARF), co z pewnością docenią alergicy.

Roborock wkracza do wody. Oto RockAqua P1

Najważniejszą nowością berlińskiej prezentacji był jednak Roborock RockAqua P1. To debiut producenta w segmencie robotów do czyszczenia basenów. Sprzęt ma radzić sobie nie tylko z dnem, ale potrafi również wspinać się po ścianach i czyścić linię wody oraz płytkie strefy o głębokości od 15 cm, co mogłam na własne oczy zobaczyć na targach.

Urządzenie oferuje przepływ na poziomie 6 800 GPH, podwójną filtrację (180 + 70 μm), 4-litrowy zbiornik na brud oraz wbudowaną kamerę ułatwiającą omijanie przeszkód. Na jednym ładowaniu ma pracować do 3,5 godziny. Praktycznym smaczkiem jest funkcja Auto Waterline Parking – po zakończonej pracy robot ma sam podpływać i parkować tuż przy powierzchni wody, by nie trzeba było nurkować po niego na dno.

Ogród bez kabli i parowe porządki w domu

Ekosystem producenta powiększył się również o kosiarkę automatyczną RockNeo Q2 LiDAR, dedykowaną do trawników o powierzchni do 800 m². Wykorzystuje ona nawigację laserową Sentisphere LiDAR oraz ReactiVision Fusion, dzięki czemu nie wymaga rozkładania w ogrodzie żadnych przewodów granicznych ani stawiania zewnętrznych anten. Kosiarka potrafi przycinać trawę zaledwie 3 cm od krawędzi dzięki modułowi PreciEdge.

Co ciekawe, tę kosiarkę będzie można zakupić w wariancie ze stacją z panelem słonecznym. Niewątpliwie trzeba będzie dbać o jego czystość, ale na pewno pozwoli ładować robota niższym kosztem.

Roborock IFA 2026
Roborock RockNeo Q2 LiDAR

Do portfolio dołączyły także kolejne odkurzacze pionowe z rodziny F25. Jest Roborock F25 Ultra Steam Gen 2 wykorzystujący połączenie gorącej wody oraz pary o wysokiej temperaturze do walki z tłuszczem i zaschniętym brudem. Z kolei Roborock F25 Pro Turbo Combo to wielozadaniowy system 5 w 1 z odłączanym silnikiem, który można w kilka chwil przekształcić w lekki odkurzacz ręczny do mebli czy samochodu.

Partnerstwo z Realem Madryt

Podczas konferencji ogłoszono także współpracę o wymiarze wizerunkowym – Roborock został oficjalnym partnerem klubu piłkarskiego Real Madryt. Jak podkreślają przedstawiciele obu stron, kooperacja 15-krotnego triumfatora Ligi Mistrzów z technologicznym liderem sprzedaży robotów opiera się na wspólnym dążeniu do doskonałości i przesuwaniu granic innowacji.

Ceny oraz dokładne terminy dostępności poszczególnych nowości w polskich sklepach powinniśmy poznać już niebawem.

Na które z urządzeń czekacie najbardziej. Ja nie mogę się doczekać okazji do przetestowania odkurzacza mopującego, który ma rozpuszczać brud parą.

Anna BorzęckaSwoją przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w 2015 roku. Na co dzień pisze o nowościach ze świata technologii i nauki, ale jest również autorką felietonów i recenzji. Chętnie testuje możliwości zarówno oprogramowania, jak i sprzętu – od smartfonów, przez laptopy, peryferia komputerowe i urządzenia audio, aż po małe AGD. Jej największymi pasjami są kulinaria oraz gry wideo. Sporą część wolnego czasu spędza w World of Warcraft, a także przyrządzając potrawy z przeróżnych zakątków świata.