Polacy mają dość sprzątania po pracy. iRobot pokazał nowe Roomby na 2026

Maksym SłomskiSkomentuj
Polacy mają dość sprzątania po pracy. iRobot pokazał nowe Roomby na 2026

iRobot pokazał w Polsce nową linię Roomba na 2026 rok. Przy okazji marka ujawniła raport, z którego wynika, że porządek wpływa na psychikę Polaków.



Polacy mają dość sprzątania po pracy. iRobot pokazał nowe Roomby 2026

iRobot zaprezentował w Warszawie nową linię robotów Roomba 2026. Byliśmy na tym wydarzeniu, podczas którego pokazano nie tylko odświeżone portfolio urządzeń. Zaprezentowano też wyniki badania o tym, jak Polacy naprawdę patrzą dziś na porządek w domu.

Z raportu przygotowanego na zlecenie iRobot wynika, że 72 procent badanych uważa, że czystość w domu pozytywnie wpływa na samopoczucie psychiczne. Jeszcze ciekawsze jest to, że aż 70 procent osób kojarzy porządek ze spokojem, a nie z perfekcją. Innymi słowy: dom nie ma być muzeum, tylko miejscem, w którym po pracy można wreszcie odetchnąć.



To dobre tło dla premiery nowych robotów sprzątających Roomba, bo iRobot wyraźnie pokazuje, w którą stronę idzie rynek. Robot sprzątający nie jest już gadżetem dla fanów nowych technologii, a cyberdomownikiem ogarniającym bałagan wtedy, kiedy właściciel robi coś sensowniejszego.

Nowa Roomba ma sprzątać prawdziwy dom, nie katalogowy salon

Nowa linia Roomba 2026 została podzielona na kilka serii. Już podstawowa seria 100 ma nawigację ClearView LiDAR, mapowanie pomieszczeń, podgląd pracy na żywo, strefy sprzątania, strefy bez sprzątania i strefy bez mopowania. Model Roomba 115 Combo oferuje też odkurzanie i mopowanie 2w1, funkcję SmartScrub oraz moc ssącą 15 000 Pa.

Wyżej pozycjonowana jest seria 400. Wprowadza ona obrotowe pady mopujące DualClean i stację AutoWash. Od tego poziomu stacja może nie tylko opróżniać pojemnik, ale również prać i suszyć pady. To ważne, bo ręczne płukanie szmatki po każdym mopowaniu skutecznie zabija całą ideę automatycznego sprzątania.

Jeszcze ciekawiej robi się w serii 500. Modele Roomba Plus 515 i 575 Combo + AutoWash dokładają większą moc ssącą, zbiornik na wodę w robocie, gorące pranie padów w 60 stopniach oraz lepsze pokonywanie progów. Najwyższy model tej serii, czyli Roomba Plus 575 Combo + AutoWash, dostaje też kamerę AI, nawigację PrecisionVision, mapy 3D i automatyczne dozowanie detergentu.

Największą zmianą w serii 600 jest przejście z padów na wałek mopujący. Roomba Plus 615 i 675 Combo + AutoWash korzystają z wałka pracującego na większej powierzchni kontaktu z podłogą. Co więcej, może być czyszczony podczas pracy. Stacja pierze wałek wodą do 80 stopni i suszy go powietrzem o temperaturze 55 stopni.


reklama


Na szczycie stoją modele z serii 700. Roomba Max 715 Vac + AutoEmpty to propozycja dla osób, które chcą przede wszystkim mocnego odkurzania, między innymi przy dywanach i sierści. Z kolei Roomba Max 775 Combo + AutoWash jest najmocniejszym modelem w całym portfolio. Ma moc ssącą 30 000 Pa, dwie gumowe szczotki główne, wałek mopujący, AI, LiDAR, automatyczne dozowanie detergentu i stację ograniczającą ręczną obsługę do minimum.

Raport iRobot pokazuje, dlaczego takie roboty mają dziś sens

Wyniki badania dobrze tłumaczą, dlaczego producenci tak mocno inwestują w automatyzację. 64 procent respondentów deklaruje, że technologia domowa daje im więcej czasu dla siebie, a 62 procent twierdzi, że pozwala skupić się na ważnych sprawach. Do tego 57 procent badanych uważa, że nowoczesne urządzenia wspierają bardziej partnerski podział obowiązków domowych.

Polskie domy nie są przy tym łatwym środowiskiem dla robotów. Według raportu aż 85 procent użytkowników iRobot ma zwierzę domowe, a więc codziennie mierzy się z sierścią, błotem i rozsypaną karmą. Do tego dochodzi miks powierzchni: płytki, gres, panele drewniane, laminaty, dywany i wykładziny.

iRobot sugeruje, że wyniki badań pokazują, dlaczego marka rozbudowuje portfolio w tak szerokim zakresie. Jednym wystarczy tańszy robot z LiDAR-em i mopowaniem. Inni będą chcieli stacji, która sama opróżni pojemnik. Najbardziej wymagający dostaną sprzęt, który rozpoznaje przeszkody, unosi elementy mopujące przy dywanach, pierze wałek w wysokiej temperaturze i sam dozuje detergent.

Źródło: iRobot, Instalki.pl

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.