Philips ma ekspres dla niezdecydowanych. Kawę zmienisz jednym ruchem

Piotr MalinowskiSkomentuj
Philips ma ekspres dla niezdecydowanych. Kawę zmienisz jednym ruchem

Nowy ekspres Philips oficjalnie zaprezentowany. Przypadnie on do gustu osobom, które nie lubią czuć się zmuszani do picia kawy zaparzonej z jednego rodzaju ziaren. Baristina Bean Swap kończy z monotonią i pozwala wsypać jednocześnie dwa różne ziarna. Wystarczy użyć pokrętła, by przełączać się między np. intensywnym a łagodnym espresso.



Ten ekspres Philips udowadnia, że maszyny kolbowe nie są zarezerwowane dla baristów

Obsługa ekspresów kolbowych nie należy do najprostszych i najprzyjemniejszych. Trzeba samemu zmielić kawę, odmierzyć odpowiednią ilość, a następnie ją ubić. Philips Baristina niedawno udowodnił, że te czynności mogą zostać zautomatyzowane. Wbudowany młynek, autonomiczne ubijanie czy odmierzanie ziaren na idealne espresso – chyba taki był cel producenta, by dosłownie każdy mógł poczuć się jak profesjonalny barista.

Teraz do sprzedaży trafił kolejny model, ekspres Philips Baristina Bean Swap wyposażony w podwójny pojemnik na ziarna. Dzięki temu wygodnie przełączycie się między różnymi mieszankami kawy. Wystarczy przekręcić specjalną gałkę, resztą nie musimy się przejmować. To dobra opcja dla osób preferujących różnorodność lub takich pijących mocniejszy napar rano, natomiast lżejszy po południu.



Jeśli zaś chodzi o inne elementy, to raczej mówimy o powtórce z rozrywki. Po raz kolejny otrzymujemy dwa warianty kolorystyczne (biały, czarny) oraz kompaktową konstrukcję (18 cm szerokości). Do tego dochodzi pompa ciśnieniowa o 16-barowej mocy i opcja regulacji objętości kawy. Dzięki temu przygotujemy espresso, lingo czy dużą czarną kawę.

Producent zapewnia o łatwym czyszczeniu urządzenia. Gdy przygotujemy kawę, wystarczy przepłukać kolbę pod bieżącą wodą lub przetrzeć ją ściereczką. Co ciekawe, ekspres Philips wykonano z ponad 50% z plastiku pochodzącego z recyklingu. Sam sprzęt natomiast wyceniono na 1599 zł.

Osobno możecie kupić też spieniacz Baristina, który w zaledwie kilka sekund spienia mleko na gorąco lub na zimno. Ten gadżet kosztuje 379 zł.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Philips

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.