Ecovacs pokazał nowego robota sprzątającego. Ma specjalny sposób na zaschnięty brud

Robert LewandowskiSkomentuj
Ecovacs pokazał nowego robota sprzątającego. Ma specjalny sposób na zaschnięty brud

Ecovacs wprowadza do Polski robota Deebot X12S OmniCyclone, który ma skuteczniej odkurzać dywany, usuwać zaschnięte zabrudzenia i ograniczyć konieczność ręcznej obsługi. Urządzenie wykorzystuje siłę ssania do 27 000 Pa, mop w formie rolki oraz bezworkową stację dokującą.



Deebot X12S OmniCyclone rozwija rozwiązania znane z modelu X12. Jedną z głównych zmian jest tzw. system Blast, który według producenta zapewnia moc ssania do 27 000 Pa, przepływ powietrza na poziomie 27 l/s i moc ssącą 53 AW. Ecovacs deklaruje, że ostatni z tych parametrów wzrósł o ponad 60 proc. względem poprzedniej generacji.

Producent szczególnie podkreśla skuteczność odkurzania dywanów, z których robot ma usuwać również sierść i zanieczyszczenia osadzone głębiej we włóknach. Aby częste przerwy na ładowanie nie ograniczały sprzątania większych powierzchni, urządzenie korzysta z technologii PowerBoost Charging Plus. Podczas trzyminutowego postoju przeznaczonego na czyszczenie mopa akumulator ma odzyskać 13 proc. energii.



Robot ma najpierw nanosić na zaschnięte plamy roztwór czyszczący za pomocą dwóch dysz wysokociśnieniowych, a następnie usuwać zabrudzenia rolką mopującą. Ma to zmiękczać zabrudzenia, na przykład po kawie lub sosie, zanim urządzenie zacznie mopowanie. Rolka czyszcząca o długości 27 cm jest na bieżąco płukana czystą wodą, co ogranicza rozmazywanie brudu po podłodze. Gdy robot wjeżdża na dywan, unosi mop o 15 mm, a specjalna osłona dodatkowo chroni włókna przed wilgocią. Rolka może też wysuwać się poza obrys urządzenia, ułatwiając czyszczenie przy ścianach i meblach. Z kolei jak deklaruje producent, konstrukcja szczotki ogranicza nawijanie się włosów i sierści, dzięki czemu rzadziej trzeba usuwać je ręcznie.

Zmieści się pod niskimi meblami i sam zaplanuje sprzątanie

Robot sprzątający ma 98 mm wysokości, dzięki czemu powinien wjeżdżać pod część nisko ustawionych mebli. Według danych producenta pokonuje pojedyncze progi o wysokości do 2,5 cm, a w przypadku dwóch następujących po sobie przeszkód może poradzić sobie z łączną wysokością do 4 cm. Robot rozpoznaje także przedmioty znajdujące się na jego drodze i dostosowuje do nich trasę. Do dobrze znanych przeszkód może podjechać bliżej, by dokładniej posprzątać wokół nich, natomiast od luźnych przewodów i zwierząt domowych ma zachowywać większy dystans.

Nowością w modelu X12S jest także agent AI Yiko 3.0. System może przygotowywać tygodniowe harmonogramy sprzątania na podstawie układu domu, przyzwyczajeń mieszkańców i ich preferencji. Użytkownik może przekazywać część wskazówek głosowo, a robot ma wykorzystywać je przy kolejnych zadaniach. Oprogramowanie ma również pomagać podczas konfiguracji i rozwiązywania drobnych problemów z obsługą. W praktyce przydatność tych funkcji będzie zależeć między innymi od dokładności rozpoznawania przeszkód i tego, jak dobrze robot dopasuje harmonogram do rzeczywistych potrzeb domowników. Sam producent nie podał w komunikacie wyników niezależnych testów potwierdzających skuteczność tych rozwiązań.

Ten robot sprzątający sam opróżni pojemnik, ale kosztuje ponad 5 tys. zł

Stacja automatycznie opróżnia pojemnik na kurz, nie wykorzystując jednorazowych worków. Według szacunków Ecovacs w ciągu pięciu lat pozwala to uniknąć zużycia nawet 25 sztuk. Poza usuwaniem kurzu stacja zajmuje się również obsługą mopa. Płucze rolkę gorącą wodą, a automatyczne czyszczenie i okresowe podgrzewanie zbiornika na brudną wodę ma ograniczać osadzanie się zanieczyszczeń oraz powstawanie nieprzyjemnych zapachów. Stacja automatycznie osusza także kanał powietrzny.

Ecovacs Deebot X12S OmniCyclone trafił do sprzedaży w Polsce w sugerowanej cenie 5599 zł. Skuteczność nowych rozwiązań w usuwaniu zabrudzeń i sprzątaniu dywanów będzie można ocenić dopiero w praktycznych testach.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Ecovacs

Robert LewandowskiLubię wiedzieć, jak działa świat, ten duży i ten tuż za rogiem. Fascynują mnie ludzie, społeczeństwo, nowe technologie i polityka, a najbardziej to, jak wszystko się ze sobą łączy i wpływa na nasze codzienne życie.