Koniec ze sprzątaniem po robocie. Dreame rozpoczyna erę mopowania na gorąco

Piotr MalinowskiSkomentuj
Koniec ze sprzątaniem po robocie. Dreame rozpoczyna erę mopowania na gorąco

Dreame pokazało nowość, która może odmienić roboty sprzątające. Technologia termicznego czyszczenia pozwoli zaoszczędzić czas tracony na ręczne domywanie plam, z którymi dedykowane urządzenie nie dało sobie rady.



Aqua20 Pro Ultra Roller S Complete ma wyznaczać kierunek rozwoju robotów, które coraz bardziej pożądamy

Producent najwidoczniej chce, by sprzątanie przebiegało bez udziału człowieka. To piękna wizja, aczkolwiek nadal jesteśmy daleko od jej realizacji. Mimo wszystko cieszą kolejne przełomy zbliżające nas do prostego celu: zawsze czystego domu lub mieszkania.

Dreame Aqua20 Pro Ultra Roller S Complete to przede wszystkim bardzo długa nazwa, której raczej nikt nie zapamięta. Dużo ważniejszy jest jednak fakt wyposażenia robota w technologię rozpuszczania plam parą wodną o temperaturze sięgającej aż 180°C, a także funkcję mopowania gorącą wodą. System ten nazwany został AquaRoll Hot Water Mopping i wykorzystuje on podczas mycia czystą wodę podgrzaną do 75°C.



Czystość zachowamy bez problemu także po zakończonej pracy, gdyż stacja bazowa podgrzewa wodę nawet do 100°C, by dokonać sterylizację rolki mopującej. Brzmi to naprawdę nieźle, zwłaszcza jeśli poszukujemy czegoś wyręczającego nas w codziennych obowiązkach. Nadal mamy jednak do czynienia ze robotem premium, więc cena sugerowana nie należy do najniższych: 5999 zł.

Jeśli jednak zdecydujecie się na zakup przez oficjalną stronę producenta, dostaniecie za symboliczną złotówkę suszarkę do włosów Dreame Mini (cena sugerowana: 169 zł).

Przygotowano też coś dla osób stawiających na kompleksowe rozwiązania

Dreame X60 Pro Ultra Matrix również posiada funkcje z zakresu czyszczenia termicznego. Ten zaawansowany robot stanowi propozycję dla najbardziej wymagających użytkowników. Mamy bowiem do czynienia ze stacją bazową, gdzie wbudowano specjalną tarkę czyszczącą mopy. Nagrzewa się ona do temperatury 100°C, więc proces suszenia także należy do błyskawicznych.

Do tego wszystkiego dochodzi moduł automatycznie zmieniający pady mopujące przypisywane do konkretnych pomieszczeń. Nie ma zatem mowy o przenoszeniu zanieczyszczeń między pokojami – brzmi naprawdę premium. Na dokładkę otrzymujemy także nakładki termiczne utrzymujące temperaturę mopowania powyżej 40°C.

Tutaj cena sugerowana wynosi zawrotne 7299 zł, lecz chętne osoby muszą wybrać się na wycieczkę do mokotowskiego salonu Dreame – produkt niestety nie jest na chwilę obecną dostępny online.

Warto jednak przymknąć oko na cenę i skupić się na wprowadzonych innowacjach. Mopowanie na gorąco to funkcja, która dopiero zaczyna się upowszechniać w sprzątających robotach. Zapewne za kilka lat trudno będzie wyobrazić sobie takie urządzenie pozbawione technologii jeszcze bardziej uprzyjemniającej robienie porządków.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Dreame

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.