Słuchawki z ANC za mniej niż sto złotych? Czy to ma prawo działać dobrze? Sprawdziłam, co jeszcze mają do zaoferowania i jak wypadają w praktyce Xiaomi Redmi Buds 8 Lite. Zapraszam do lektury!
Specyfikacja i cena
Xiaomi Redmi Buds 8 Lite to bezprzewodowe słuchawki dokanałowe, które trafiły do sprzedaży w Polsce w cenie 99 złotych. Wyposażono je przetworniki o średnicy 12,4 mm i obsługują łączność Bluetooh 5.4 oraz aktywną redukcję szumów (ANC). Ponadto obiecują do 8 godzin pracy na baterii (36 godzin łącznie z etui). Ich pełną specyfikację umieściłam poniżej.

Xiaomi Redmi Buds 8 Lite – specyfikacja techniczna:
| Model: | Xiaomi Redmi Buds 8 Lite |
| Łączność: | Bluetooth 5.4 (Zasięg 10 m) |
| Przetworniki: | 12,4 mm |
| Impedancja: | 32 Ω |
| Aktywna redukcja szumu (ANC): | Tak (do 42 dB) |
| Pasmo przenoszenia: | 20 do 20 000 Hz |
| Czas pracy na baterii: | Same słuchawki: do 8 h Z etui: do 36 h |
| Ładowanie: | Przewodowe |
| Akumulator: | Słuchawki: 45 mAh Etui: 475 mAh |
| Obsługiwane kodeki: | AAC, SBC |
| Mikrofony: | 2 szt |
| Obsługa gestów: | Tak |
| Klasa odporności: | IP54 |
| Wymiary: | Każda słuchawka: 31,02 mm x 21,45 mm x 23,48 mm Etui: 56,43 mm x 55,99 mm x 26,24 mm |
| Masa: | Każda słuchawka: 4,5 g Etui: 35,2 g |
Budowa i jakość wykonania
Jak na sprzęt za niespełna stówkę, Xiaomi Redmi Buds 8 Lite przy pierwszym kontakcie robią całkiem pozytywne wrażenie. Wykonano je z tworzywa sztucznego, jak to słuchawki TWS, ale producent postarał się, by nie wiało taniochą – choć spasowanie poszczególnych elementów rzecz jasna nie jest równie dobre, jak w droższych propozycjach.

Etui ładujące ma klasyczny, obły kształt, przypominający gładki kamyk. Da się je otworzyć jedną ręką, a zawias nie ma żadnych luzów i zamyka się satysfakcjonującym klikiem. Jego powierzchnia jest błyszcząca, ale na białej wersji kolorystycznej odciski palców nie są mocno widoczne.
Z przodu futerału znalazła się spora dioda LED. Z tyłu logo Redmi, a od spodu port USB-C i przycisk parowania. W środku umieszczono oczywiście słuchawki, zakotwiczone w magnetycznych dokach.

Słuchawki również mają w większości błyszczącą powierzchnię, a więc są śliskie. Trzeba je zatem odpowiednio chwycić, aby wyjąć je z etui. Ich konstrukcja jest oczywiście typowo dokanałowa, z klasycznym ogonkiem. Jedyny matowy element to panele dotykowe widoczne na zewnętrznej stronie i dobrze wyczuwalne pod palcem.
Warto też odnotować obecność certyfikatu IP54. Oznacza to, że słuchawki są odporne na pot i przypadkowe zachlapania. Możecie więc bez obaw zabrać je na siłownię czy pobiegać w lekkim mżawce.

Redmi Buds 8 Lite leżą w uszach pewnie. Nie zdarzyło mi się, by którakolwiek ze słuchawek wypadła z ucha – ani podczas siedzenia, ani podczas biegu na bieżni, ani podczas treningu siłowego. Co ważne, w zestawie dostajemy silikonowe nakładki w kilku rozmiarach, a więc można je dobrać do swoich potrzeb. Jeśli zaś chodzi o komfort noszenia, to tu perfekcyjnie nie jest – te „pchełki” są dość spore, a więc ich obudowa od samego początku uciskała moje uszy – z reguły takiego problemu nie mam.

Parowanie i łączność
Redmi Buds 8 Lite przechodzą w tryb parowania od razu po otworzeniu etui. Co więcej, najwyraźniej obsługują Google Fast Pair i Microsoft Swift Pair, bo natychmiast po aktywacji trybu parowania na moim komputerze i telefonie wyskoczyły monity o możliwości połączenia ze słuchawkami. Super.

Aby sparować z nimi kolejne urządzenie, trzeba je odłożyć do etui i przytrzymać przycisk na obudowie. Niestety choć aplikacja mobilna sugeruje, że obsługują połączenia multipoint, to w praktyce nie do końca. Nie da się tu bowiem płynnie przechodzić między treściami odtwarzanymi na dwóch urządzeniach. Trzeba najpierw wyciszyć lub zatrzymać odtwarzanie na jednym urządzeniu, by móc zacząć słuchać na innym.
Aplikacja
Na urządzeniach z Androidem i iOS Redmi Buds 8 Lite współpracują z aplikacją Xiaomi Earbuds. To aplikacja dobrze zaprojektowana, bo nie dostrzegłam w niej żadnych błędów w tłumaczeniu na język polski, a interfejs jest czytelny i intuicyjny. A jakie oferuje funkcje?



Można w niej sprawdzić stan naładowania słuchawek i etui, włączyć ANC bądź tryb kontaktu, spersonalizować obsługiwane gesty, dokonać aktualizacji oprogramowania układowego czy skorzystać z funkcji szukania słuchawek. Jest też pełnoprawny korektor – zarówno z predefiniowanymi ustawieniami, jak i możliwością ustawienia swojego. Jego obsługa jest jednak mało wygodna, bo jest malutki i trudno na nim trafić w odpowiedni suwak.



W przypadki Redmi Buds 8 Lite w aplikacji brakuje jedynie bardziej zaawansowanych funkcji, takich jak sprawdzanie dopasowania słuchawek do ucha, personalizacji działania ANC czy włączania/wyłączania wykrycia założenia (bo te słuchawki nie mają potrzebnych do tego czujników zbliżeniowych, a więc nie wstrzymują odtwarzania automatycznie po wyjęciu ich z uszu). Poza tym jednak nie mam wobec niej większych zarzutów.
Xiaomi Redmi Buds 8 Lite w praktyce
Czas omówić najważniejsze. Jak Redmi Buds 8 Lite grają? Przede wszystkim, bardzo głośno. Na brak decybeli nie można narzekać. Oczywiście powyżej pewnego pułapu (około 60-70%) dźwięk zaczyna się jednak zniekształcać i brzmieć nieprzyjemnie. Poniżej balans jest całkiem niezły, bo słychać tu basy (choć warto go nieco podbić), a wokale są wyraźne. Przede wszystkim zawodzi tu klarowność dźwięku i jego separacja. W droższych słuchawkach można po prostu usłyszeć więcej muzyki w muzyce i bardziej się nią cieszyć. Oczywiście pamiętam, ile Redmi Buds 8 Lite kosztują, ale jednak nie mają najmniejszych przetworników na rynku.

Jeśli chodzi o ANC, to zauważyłam tu ciekawy efekt. Gdy je wyłączam, bas w słuchawkach po prostu zanika, a brzmienie staje się kompletnie przytłumione. To zaskakujące i musi być wynikiem błędu w oprogramowaniu, bo z reguły to włączenie ANC obniża jakość brzmienia. Muszę też wspomnieć, że aktywna redukcja szumów daje tu efekt subtelny. Hałas mojego komputera był przez nią jedynie delikatnie przyciszany, podobnie jak odgłosy odkurzacza czy miejskiej dżungli.
Xiaomi Redmi Buds 8 Lite obsługują gesty w postaci tapnięć (stuknięć) od pojedynczych do wielokrotnych. Można nimi wznawiać/wstrzymywać odtwarzanie, przełączać się między utworami, włączać ANC, a nawet zmieniać głośność. Panele dotykowe rejestrują i rozpoznają te gesty błyskawicznie i bez problemu. Mnie taką pojedynczą formę gestów trudniej jednak zapamiętać niż gesty w różnych postaciach.

Bateria
Xiaomi deklaruje, że Redmi Buds 8 Lite samodzielnie powinny działać na baterii do 8 godzin, a wraz z etui ładującym łącznie 36 godzin. To spore wartości, jednak aby osiągnąć takie wyniki, trzeba słuchać muzyki przy 50% głośności, przy wyłączonym ANC. W praktyce czas pracy jest zatem krótszy i mniej imponujący, zwłaszcza że wyłączenie ANC wiąże się z pogorszeniem jakości dźwięku. Przy odtwarzaniu z głośnością 50% wynosi około 6 godzin.

Etui można ładować oczywiście tylko przewodowo, co w tym przedziale cenowym jest zrozumiałe. Potrzeba około 1,5 godziny, by uzupełnić energię samego futerału od 0 do 100 procent, a słuchawki ładują się w etui około 50 minut.
Podsumowanie: Xiaomi Redmi Buds 8 Lite?
Xiaomi Redmi Buds 8 Lite to słuchawki, które udowadniają, że za niespełna 100 złotych można otrzymać sprzęt o całkiem sporych możliwościach, choć niepozbawiony kompromisów. Do ich największych atutów należy solidna jakość wykonania etui, stabilne i pewne ułożenie w uchu oraz intuicyjna aplikacja z obsługą szybkiego parowania (Google Fast Pair i Swift Pair). Same panele dotykowe działają bezbłędnie, a głośność maksymalna zadowoli nawet najbardziej wymagających w tym aspekcie użytkowników.

Niestety, niska cena daje o sobie znać w kilku kluczowych miejscach. Aktywna redukcja szumów (ANC) działa jedynie symbolicznie, a jej wyłączenie wiąże się z niezrozumiałym pogorszeniem jakości dźwięku. Same doznania muzyczne są akceptowalne tylko do około 60-70% głośności, a spory rozmiar samych słuchawek może powodować dyskomfort podczas dłuższego użytkowania.
Jeśli szukasz bardzo tanich, głośnych słuchawek, które dobrze trzymają się w uszach i oferują podstawowe funkcje multimedialne, Redmi Buds 8 Lite będą dobrym wyborem. Jeśli jednak zależy Ci na skutecznym wyciszeniu otoczenia i wysokiej klarowności dźwięku, warto rozejrzeć się za nieco droższymi propozycjami.
Mocne strony:
- Bardzo atrakcyjna cena
- Solidne etui ładujące
- Pewne osadzenie w uchu
- Wysoka maksymalna głośność
- Błyskawiczne i bezproblemowe parowanie
- Bardzo responsywne panele dotykowe
- Dopracowana aplikacja mobilna
- Certyfikat IP54
Słabe strony:
- Bardzo słaby efekt działania ANC
- Wyłączenie ANC powoduje dziwny zanik basu i przytłumienie brzmienia
- Brak klarowności i separacji dźwięku oraz wyraźne zniekształcenia przy głośności powyżej 70%
- Przeciętny komfort noszenia
- Brak płynnego, automatycznego przełączania między dwoma urządzeniami
- Brak czujników zbliżeniowych (muzyka nie pauzuje się automatycznie po wyjęciu słuchawki z ucha)
- Śliskie wykończenie słuchawek, które utrudnia ich wyjmowanie z etui