iRobot Roomba Plus 405 Combo – recenzja. Jeśli nie chiński robot, to ten?

Maksym SłomskiSkomentuj
iRobot Roomba Plus 405 Combo – recenzja. Jeśli nie chiński robot, to ten?

W marcu tego roku miała miejsce największa premiera iRobot ROOMBA w historii, a jednym z zaprezentowanych modeli był iRobot Roomba Plus 405 Combo. To najbardziej atrakcyjnie wycenione z urządzeń ze stacją dokującą AutoWash. Co potrafi? Sprawdziliśmy to w naszej recenzji. Jeżeli chcecie, możecie obejrzeć ją także w formie filmu.



iRobot Roomba Plus 405 Combo – alternatywa dla chińskich robotów

Gdybym miał dziś kupować robota sprzątającego, kupiłbym takiego z wielofunkcyjną stacją dokującą. Dlaczego? Ano dlatego, że taki sprzęt nabywa się po to, aby go skonfigurować i zapomnieć o nim na jak najdłuższy czas. iRobot Roomba Plus 405 Combo ze stacją AutoWash na to pozwala. Robot ten sprzedawany jest w sugerowanej cenie 2799 złotych, ale da się go kupić w promocji nawet o około 350 złotych taniej.

W zestawie oprócz robota i stacji dokującej znalazły się jeszcze worek na kurz, dwa pady mopujące i przewód zasilający. 



Trzeba przyznać, że marka iRobot wyceniła swój sprzęt całkiem konkurencyjnie. To urządzenie ze średniej półki cenowej z najważniejszymi funkcjami, dla osób ceniących sobie solidność, prostotę obsługi i bezobsługowość. To także ciekawa alternatywa dla wszystkich tych, którzy lepiej czują się z tym, że po ich domu jeździ robot amerykański, a nie… chiński.

Pierwsze wrażenia

Robot Roomba Plus 405 Combo to jeden z pierwszych modeli tej marki wykorzystujących skaner laserowy LiDAR ClearView. To rozwiązanie umożliwia jeszcze szybsze mapowanie mieszkania i zwiększa precyzję poruszania się urządzenia po domowych zakamarkach. LiDAR nie jest chowany, ale takich bajerów możnaby raczej dziś oczekiwać od robotów dwukrotnie droższych. Wysokość robota wynosi 11 centymetrów. 

Uwagę każdego powinien zwrócić niewielki nożyk znajdujący się tuż obok szczotki. Zapobiega on wplątywaniu się w nią włosów i robi to naprawdę skutecznie. Oprócz głównej szczotki gumowej jest tu obowiązkowa szczotka boczna oraz dwa obrotowe pady mopujące. Szczotka boczna nie wysuwa się celem dokładniejszego czyszczenia krawędzi, podobnie zresztą jak mopy. Osoby wymagające od robota mopowania w narożnikach i wzdłuż krawędzi powinny zerknąć na model iRobot Roomba Plus 505 Combo. Dodam tu jeszcze, że w prezentowanym modelu mopy mogą się podnosić. 

Sam robot jest okrągły i wygląda na pierwszy rzut oka… cóż, dość standardowo. iRobot zaprojektował go w myśli filozofii GRID – Geometric, Rational, Iconic, Dynamic. Roboty tej marki składają się z trzech wizualnie wyodrębnionych stref – czujników, systemu sprzątania i panelu sterowania. Różne kolory i faktury mają tworzyć spójną całość. Ja mogę o nim powiedzieć tyle, że jest estetycznie wykonany i robi dobre wrażenie. Miło, że do wyboru są czarna i biała wersja kolorystyczna. Dzięki temu możecie dopasować robota i stację dokującą do Waszego domu lub mieszkania.

Stacja dokująca AutoWash

Stacja dokująca AutoWash to znacznie więcej niż tylko stacja ładująca. Mamy tutaj do czynienia ze stacją wielozadaniową. Robot po cyklu sprzątania lub w razie przepełnienia opróżnia w niej pojemnik na brud, pierze pady mopujące oraz je suszy. W stacji są pojemniki na wodę czystą i brudną. Pojemnika na detergent nie ma, ale można tu zastosować dedykowany środek i wymieszać go samemu z wodą. 


Stacja dokująca robi świetne wrażenie. Producentowi udało się stworzyć naprawdę kompaktowe akcesorium i zaimplementować w nim w zasadzie wszystkie kluczowe funkcje.

W zależności od rozmiaru Waszego mieszkania, pojemnik na brud w stacji AutoWash będziecie opróżniać nawet raz na kilkadziesiąt dni. Wodę będziecie wymieniać częściej, ale na tyle rzadko, żeby Wam to nie doskwierało.

Jak sprząta iRobot Roomba Plus 405 Combo?

Prezentowany robot iRobot Roomba oferuje system sprzątania 2w1. Skoro powiedziałem już, że jest to sprzęt odkurzająco-mopujący, domyślacie się co to oznacza. Urządzenie może działać w czterech różnych trybach. Może odkurzać i mopować jednocześnie, tylko odkurzać, tylko mopować lub najpierw odkurzyć wszystkie powierzchnie, a później mopować wyłącznie podłogi. Automatyczne, inteligentne dostosowanie trybu pracy do sprzątanej powierzchni dostępne jest w droższych modelach.

Technologie DualClean i SmartScrub dbają o to, aby robot usuwał nie tylko kurz, ale i nieco bardziej wymagające zabrudzenia, z czym radzi sobie dobrze. Sprzątanie przy krawędziach jest skuteczne, ale osoby szukające robota dojeżdżającego mopami do krawędzi „na żyletki”, powinny zerknąć na model iRobot Roomba Plus 505 z wysuwanymi mopami.

Dwa pady mopujące całkiem skutecznie radzą sobie z myciem podłóg, ale należy pamiętać, że sprzęt ten nie wciąga w żaden sposób rozlanych cieczy – po prostu wchłania je w mopy. System SmartScrub sprawia, że mop jest mocniej dociskany, co pozwala wyeliminować trudniejsze do domycia plamy. Robot samodzielnie dobiera siłę ssania i w moim mieszkaniu nigdzie prócz małego dywanika nie aktywował tej najwyższej. Przez to pracował skutecznie, ale i cicho. 

iRobot Roomba Plus 405 Combo automatycznie podnosi pady mopujące na dywanach na wysokość 10 milimetrów. Jest to wartość wystarczająca, aby nie moczyć dywanów z krótkim włosiem. Robot nie jest przeznaczony do odkurzania dywanów z długim włosiem i mało który tak naprawdę się do tego nadaje.

Ulepszone wykrywanie przeszkód

Jak sprzęt radzi sobie z nawigowaniem w pomieszczeniach? Lepiej niż iRoboty Roomba poprzednich generacji. Nawigacja LiDAR ClearView pozwala robotowi mapować pomieszczenia i rozpoznawać przeszkody nawet w ciemności. Nie ma tutaj kamery, co dla jednych będzie wadą, a dla osób zatroskanych o prywatność – zaletą. Omijanie przeszkód idzie mu nieźle, choć czasem delikatnie „puknie” w jakiś przedmiot. Ponownie: osoby pragnące w tej kwestii „czegoś więcej” powinny zerknąć na roboty iRobot Roomba Plus 505 Combo z technologią PrecisionVision AI.

iRobot Roomba Plus 405 Combo całkiem szybko mapuje sobie pomieszczenia, co pozwala później skutecznie zarządzać działaniem urządzenia z poziomu aplikacji Roomba Home. Ta jest nieskomplikowana, co w mojej ocenie dla większości osób stanowiło będzie sporą zaletę. Wszystkie funkcje są tu świetnie wyszczególnione w pięciu zakładkach. W apce zobaczycie trasy pokonywane przez robota, wyedytujecie mapy i zaplanujecie harmonogram sprzątania. Dla każdego pomieszczenia możecie wybrać osobny tryb sprzątania, dopasować moc ssącą i liczbę przejazdów. Wszystko to w języku polskim. Super.

Obsługiwanie poszczególnych funkcji jest też możliwe za pośrednictwem Asystenta Google, Siri i Amazon Alexa. 

iRobot Roomba Plus 405 Combo + AutoWash – czy warto?

iRobot Roomba Plus 405 Combo + AutoWash to dopracowany sprzęt z wielofunkcyjną stacją ładującą i ciekawa propozycja dla osób szukających alternatywy dla chińskich robotów sprzątających. Dobrze odkurza, dobrze mopuje i tak po prostu: nie zawodzi.

Jeżeli szukacie czegoś przystępniejszego cenowo lub czegoś oferującego więcej funkcji, rzućcie okiem na nowości iRobot, bo jest ich sporo. 

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.