Już miałem wykupić subskrypcję WHOOP, ale pojawiła się Amazfit Helio Strap. Opinia po 4 miesiącach użytkowania

Marek LubasSkomentuj
Już miałem wykupić subskrypcję WHOOP, ale pojawiła się Amazfit Helio Strap. Opinia po 4 miesiącach użytkowania

Kilka miesięcy temu na horyzoncie pojawiła się opaska Amazfit Helio Strap. Ktoś może zapytać; i co z tego? Kolejny produkt na rynku wearables, przecież tego typu urządzeń jest zatrzęsienie. Czym się zatem różni od konkurencyjnych produktów i co jest w niej takiego oryginalnego? Odpowiedź jest prosta. Przede wszystkim Helio Strap to opaska pozbawiona ekranu, przeznaczona dla użytkowników, którzy zwracają uwagę na ogólny stan zdrowia, jakość snu, aktywność fizyczną, czy szeroko pojętą regenerację. To taki trochę mniej rozbudowany i prostszy w porównaniu do WHOOP’a tracker i co najważniejsze bez abonamentu.



Opaskę Amazfit Helio Strap zacząłem nosić w połowie września 2025. Na drugiej ręce dla porównania standardowo 24 h/7 towarzyszył mi Garmin Forerunner. Po czterech miesiącach testowania urządzenia mam kilka przemyśleń i opinii.

Specyfikacja Amazfit Helio Strap

Zacznijmy od kilku zdań na temat specyfikacji. Opaska jest lekka, gdyż jej waga to tylko 20 gramów. Obudowa jest wykonana ze wzmocnionego polimeru. Jeśli chodzi o sam pasek, to zastosowano tutaj nylon. Jego szerokość wynosi 22 mm i zapinany jest na rzepy. Produkt jest oczywiście wodoodporny (5 ATM) i został zaopatrzony w taki zestaw czujników jak: BioTracker 6.0, czujnik biomedyczny (5PD + 2LED), akcelerometr, żyroskop. Ponadto, opaska posiada czujnik temperatury, a za łączność odpowiada Bluetooth 5.2. Tak jak już wspominałem urządzenie charakteryzuje się brakiem ekranu.



ModelAmazfit Helio Strap
WyświetlaczBrak
Czujnik zdrowieBioTracker 6.0 PPG czujnik biomedyczny (5PD + 2LED), temperatury
Czujnik ruchAkcelerometr, Żyroskop
ŁącznośćBluetooth 5.2, BLE
Bateria232 mAh, czas pracy do 10 dni
Obsługiwane urządzeniaAndroid 7.0 i nowsze, iOS 15.0 i nowsze
GNSSBrak
AplikacjaZepp App
Wykrywanie aktywnościTak
Status treninguPeakBeats
Zapis tętna na urządzeniuDo 21 dni
Synchronizacja z aplikacjami fitnessadidas Running, Apple Health, Google Fit, komoot, Relive, Strava, TrainingPeaks (via Terra)
SynchronizacjaSynchronizacja tętna z innymi smartwatchami
Poziomy energiiBioCharge
Monitorowanie zdrowiaCiągłe tętno, saturacja krwi, poziom stresu
Monitorowanie jakości snuZmienność rytmu serca, fazy snu (REM, głęboki, płytki), drzemki, harmonogram snu, jakość oddychania, wynik snu
Inne funkcje zdrowotneSystem oceny zdrowia PAI, regeneracja tętna
Materiał obudowyWzmocniony polimer
PasekNylonowy o szerokość 22 mm, zapinany na rzep, wymienny
Ochrona:Klasa wodoszczelności: 5 ATM
Wymiary bez sensora33.97 x 24.3 x 10.59 mm
Waga opaski20 g
W pudełkuOpaska/pasek, magnetyczna głowica ładująca (bez kabla)
KolorCzarny, biały / szary

Na jakie funkcje możemy liczyć?

Amazfit Helio Strap oferuje sporo funkcji, szczególnie związanych z monitorowaniem stanu zdrowia i jakości snu. Mowa jest w tym przypadku o całodobowym monitorowaniu tętna (HR), poziomu stresu, czy chociażby saturacji krwi (SpO₂). Podczas snu, urządzenie mierzy m.in. poszczególne jego fazy, harmonogram, jakość, częstość oddechów oraz zmienność rytmu serca, czyli HRV. Zebrane dane są przedstawione każdego dnia w formie podsumowania (metryki snu) wraz z wynikami w formie punktacji w przedziale od 0 do 100.

Funkcja BioCharge informuje użytkownika o jego szacunkowym stanie energii organizmu w ciągu dnia. Jest dosyć podobna do funkcji Body Battery znanej użytkownikom zegarków firmy Garmin, ale widać, że metodologia pomiaru w tym przypadku jest jednak delikatnie inna. Poza BioCharge posiadacze Amazfit Helio Strap mogą zbierać tzw. punkty PAI (Personal Activity Intelligence). PAI jest wskaźnikiem czynności fizjologicznych i wyliczany jest na podstawie aktywności z ostatnich 7 dni. Jak można się domyśleć, pierwsze skrzypce gra tutaj wartość HR, czyli tętno i to właśnie na jego podstawie zdobywa się kolejne punkty.

Wygląd i budowa opaski Amazfit Helio Strap

Jeśli chodzi o wygląd, to Amazfit Helio Strap oprócz tego, że nie ma ekranu, to niczym szczególnym się nie wyróżnia. Ciemny, nylonowy pasek o szerokości 22 mm, z daleka prezentuje się podobnie jak klasyczne opaski innych producentów i raczej nie wzbudza zainteresowania. Niska waga (20 g) sprawiała, że czasami po ładowaniu baterii zapominałem ją ponownie założyć, gdyż na co dzień jej obecność nie była dla mnie odczuwalna. Problem pojawiał się dopiero po potraktowaniu nylonu wodą. Niestety w tej sytuacji schnięcie materiału jest znacznie dłuższe w porównaniu do pasków silikonowych. W pierwszych dniach noszenia opaski dla wielu osób, może to się okazać niekomfortowe, szczególnie gdy nie ściągają urządzenia przed wieczornym prysznicem.

Zapięcie na rzepy, jak to zapięcie na rzepy – jest funkcjonalne i działa zgodnie z przeznaczeniem. Przy okazji warto wspomnieć, że Amazfit Helio Strap można nosić również na ramieniu. W tej sytuacji trzeba zaopatrzyć się w dodatkowy pasek czy jak kto woli „przedłużkę”, ponieważ nie jest ona dostępna w podstawowym zestawie.

Bateria. Obecnie opaskę ładuję co 8 dni

Zgodnie z informacjami podanymi przez producenta, pojemność baterii to 232 mAh, co pozwala na maksymalnie 10 dni pracy bez kolejnego ładowania. Mogę to potwierdzić – w pierwszych tygodniach urządzenie ładowałem raz na 10 dni (automatyczne wykrywanie aktywności było włączone). Obecnie, aby unikać całkowitego rozładowania akumulatora, opaskę ładuję raz na 8 – 9 dni. Bateria musiała się w międzyczasie delikatnie zdegradować, ale może to wynikać z tego, że za bardzo się nad nią nie rozczulam i nie optymalizuję jej ładowania.


Przykładowe czasy ładowania akumulatora (różne ładowarki)

  • Od 0% do 100% 2 h 18 min (ADATA: USB type-C; output: 5V, max 3A)
  • Od 14% do 100% 2 h
  • Od 0% do 34% ok. 15 min (ADATA: USB type-C; output: 5V, max 3A)
  • Od 0% do 50% ok. 30 min

Jak widać na powyższej liście, aby w pełni naładować baterię potrzeba > 2 godzin. Doładowanie od 0% do 30% trwa kilkanaście minut (podłączona do USB laptopa).

Gdy bateria rozładuje się do poziomu 20%, 10%, to opaska przez chwilę zacznie wibrować, a dioda zaświeci się na czerwono. Przydatne rozwiązanie, w sytuacji gdy wszystkie powiadomienia w smartfonie mamy wyłączone i za często nie zaglądamy do aplikacji Zepp.

Aplikacja Zepp, czyli bez niespodzianek

Użytkownicy opaski mają do dyspozycji aplikację Zepp od Amazfit. Osoby korzystające z urządzeń od tego producenta są zapewne obeznane z interfejsem i możliwościami apki. Jeśli chodzi o użytkowników przechodzących na ekosystem Amazfit, to najprawdopodobniej dosyć szybko przyzwyczają się do widoku, GUI i umiejscowienia niektórych kategorii (funkcji). Mimo, że jest ona mocno rozbudowana, to poruszanie się po aplikacji raczej nie będzie stanowić większego problemu.

Warto dodać, że dane z opaski można zsynchronizować z innymi aplikacjami sportowymi / fitness takimi jak: np. Strava, komoot, Google Fit, Apple Health, czy adidas Running.

Zdrowie

Tak jak już wspomniałem na początku tego artykuły, opaska umożliwia ciągłe monitorowanie takich parametrów jak tętno (HR) oraz saturacja krwi (SpO₂). Dodatkowo użytkownik otrzymuje również wyniki związane z poziomem stresu, które przedstawione są w przedziale od 0 do 100 oraz podzielone na zakresy (poziomy): zrelaksowany, normalny, średni i wysoki. Osobiście nie zwracam uwagi na ten parametr. Zdecydowanie większą wagę przywiązuję do tętna spoczynkowego oraz jego zmienność, czyli HRV, na którym właśnie bazuje pomiar stresu.

Wartości związane z tętnem spoczynkowym oraz HRV są bliskie tym, które otrzymuję z zegarka Garmin Forerunner. Napisałem, że są zbliżone, gdyż nie pokrywają się idealnie. Może na to wpływać wiele czynników np. to, że jedno urządzenie jest noszone na lewym, a drugie na prawym nadgarstku czy chociażby materiał i ułożenie paska. Natomiast najważniejsze jest, to że trend jest ten sam. Przykładowo jeśli notuję wzrost HR oraz spadek HRV ze względu na zmęczenie, to taką zmianę widzę na obu urządzeniach. Opaska „wyłapuje” te odchylenia prawidłowo; i to jest istotne.

Warty odnotowania jest również pomiar temperatury skóry, który przedstawiony jest w postaci odchyleń od wartości bazowej. Poniżej przykładowe ustawienia w podmenu Monitor zdrowia.

Monitorowanie snu via Amazfit Helio Strap

W tym przypadku podobnie jak w konkurencyjnych produktach, opaska zmierzy i przedstawi użytkownikowi fazy snu, drzemki, czy jakość oddychania. Poszczególne składowe bardzo często pokrywają się z wynikami jakie otrzymuję z Garmina; tutaj też trendy są zachowane. Jednak zauważyłem, że Forerunner lepiej radzi sobie z wybudzeniami oraz określeniem czasu pobudki. Amazfit Helio Strap nie jest tak precyzyjny w tym temacie i zdarza się, że oznaczy pobudkę, dopiero po konkretnych ruchach i wygramoleniu się z łóżka, a nie po przebudzeniu. Nie jest to nagminne, ale czasami się zdarza. Bądźmy jednak szczerzy, w tej sytuacji mamy do czynienia z opaską za 400 zł, a nie urządzeniem kilka razy droższym.

Zmierzona przez powyższe urządzania średnia częstość oddechów, różni się maksymalnie o 1 na minutę. Za cały miesiąc wygląda to następująco: 11 brpm (opaska Amazfit) vs 12 brpm (Forerunner). Jak dla mnie są to tylko niuanse i ta różnica jakoś specjalnie nie robi na mnie wrażenia.

Wszystkie zebrane przez Helio Strap wartości są przestawione w apce Zepp w dosyć czytelny sposób. Użytkownik ma do dyspozycji codzienny wgląd w sen, tygodniowe i miesięczne raporty oraz co ważne, podpowiedzi, które mają wpływać na na poprawę jego jakości. W mojej opinii ilość informacji jakie otrzymujemy jest wystarczająca.

Warto zdawać sobie sprawę, że obydwa urządzenia nie są idealne. Mimo wszystko chciałem porównać opaskę do smartwatcha, którego bardzo dobrze znam. Noszenie dwóch nieprzetestowanych urządzeń, raczej nie ma dla mnie większego sensu i prawdopodobnie wpłynęłoby negatywnie na końcowe wnioski.

Analiza posiłków

Warto wspomnieć, że posiadacz opaski może śmiało korzystać z wielu funkcji, które znajdują się w zakładce Żywność. Użytkownik ma do dyspozycji m.in. obliczanie bilansu kalorycznego, makra, analizę posiłków oraz raporty o trendach żywieniowych. Każdy z posiłków może być dodany za pomocą zdjęcia, opisu tekstowego lub głosu. Dodane produkty są analizowane przez algorytm wspomagany AI, który szacuje ilość kalorii oraz makro. W przypadku nieprawidłowości, bez problemu możemy zmienić zaproponowany skład (opcja Zastąp) i rozpisać posiłek zgodnie z rzeczywistością. Dane po edycji zostaną ponownie przeanalizowane i uwzględnione w podsumowaniu.

Narzędzie może okazać się pomocne, natomiast istotne jest w tym przypadku kontrolowanie składów i skrupulatność, gdyż propozycje zaserwowane przez moduł AI mogą nieco odbiegać od realnych wartości odżywczych produktów. Może się to wydawać kontrowersyjne, ale w mojej opinii, rozwiązanie sprawdzi się jako dziennik żywieniowy tylko w przypadku osób, które są świadome tego co pakują na talerz i potrafią samodzielnie wyliczyć lub skorygować dane. W innej sytuacji potraktowałbym całość jako interesujący dodatek, który może stanowić walory edukacyjne.

Podpowiedź: Aby uzyskać dokładniejsze wyniki, w miarę możliwości zrób zdjęcie tabeli z wartościami odżywczymi produktu, zamiast ogólnej etykiety z jego nazwą itp.

Aktywności, treningi

Amazfit Helio Strap to nie tylko monitoring stanu zdrowia czy jakości snu. Urządzenie umożliwia rejestrowanie szerokiej gamy aktywności. Obecnie do dyspozycji użytkownika jest ponad 50 różnych treningów (trybów sportowych). Nie zabrakło najpopularniejszych z nich, czyli biegania, jazdy na rowerze, treningu siłowego, pływania, spaceru czy choćby tenisa oraz wyścigu hyroxów. Poszczególne treningi posegregowane są wg kategorii: ulubione, w pomieszczeniu, chodziarstwo, jazda na rowerze, sporty z piłką, boks i inne. Oczywiście nie można zapomnieć o „najpopularniejszej” wśród populacji funkcji, czyli pomiaru ilości kroków.

Kroki

Zacznijmy zatem od wspomnianych wcześniej kroków. Standardowo pozwoliłem sobie zestawić ich ilość z krokami zmierzonymi za pomocą Forerunnera. Wyniki przedstawiam poniżej.

Jak widać w ujęciu miesięcznym, ilość kroków zmierzonych przez zegarek od Garmina jest większa niż w przypadku opaski Amazfit. Specjalnie nie jestem zaskoczony, gdyż mój model Forerunnera potrafi delikatnie zawyżać liczbę kroków. Kiedyś już o tym wspominałem; „Zdarza się, że podczas przypadkowych ruchów ręką, są one dodawane do całodniowej sumy.” Niemniej jednak mam wrażenie, że Helio Strap lubi iść w przeciwnym kierunku i zaniżyć ich liczbę.

Kolejną funkcją, na którą trzeba zwrócić uwagę, to wykrywanie aktywności. Nie ona jest może specjalnie dokładna, ale dzięki niej mamy pogląd na to, jak wyglądał nasz dzień pod kątem aktywności. Przydatny dodatek, zwłaszcza w sytuacji, gdy z jakiegoś powodu nie rejestrujemy konkretnych treningów.

Niestety, aby śledzić wybrane aktywności niezbędne jest włączenie na smartfonie powiadomień z apki oraz zmiana uprawnień śledzenie lokalizacji na zawsze włączona. Każdorazowa zmiana może być nieco irytująca. Brak ekranu w opasce w wielu przypadkach jest zaletą, natomiast w sytuacji, gdy zamierzamy rozpocząć aktywność, jesteśmy po prostu zdani na ekran smartfonu, także bez telefonu ani rusz.

Power Walk, spacer

W przypadku „szybszego” spaceru, czy tzw. power walk’u, różnica średnich wartości tętna mierzona przez dwa urządzenia z nadgarstka jest niewielka. Znaczne odchylenie widać w przypadku tętna maksymalnego. W każdym przypadku opaska notuje większą wartość maksymalną HR. Poniżej dane z dwóch przykładowych spacerów:

Spacer nr 1 (5,25 km)

Śr. HR:

  • Amazfit Helio Strap: 104 bpm
  • Garmin Forerunner: 102 bpm

Maks. HR:

  • Amazfit Helio Strap: 123 bpm
  • Garmin Forerunner: 114 bpm

Spacer nr 2 (6,3 km)

Śr. HR:

  • Amazfit Helio Strap: 103 bpm
  • Garmin Forerunner: 100 bpm

Maks. HR:

  • Amazfit Helio Strap: 124 bpm
  • Garmin Forerunner: 112 bpm

Bieganie z opaską Amazfit Helio Strap

Na potrzeby tego testu biegowego, tym razem skorzystałem z czujnika tętna Garmin HRM-Pro Plus. Standardowo, bez zmian na prawej ręce znalazła się Amazfit Helio Strap. Podobnie jak dla spaceru, tak i tutaj, opaska prezentuje wyższe wartości średnie i maksymalne HR. Wygląda to następująco:

Bieg (5 km)

Śr. HR:

  • Amazfit Helio Strap: 158 bpm
  • Garmin HRM-Pro Plus: 147 bpm

Maks. HR:

  • Amazfit Helio Strap: 168 bpm
  • Garmin HRM-Pro Plus: 165 bpm

Średnia kadencja biegu:

  • Amazfit Helio Strap: 158 spm
  • Garmin HRM-Pro Plus: 159 spm

Maksymalna kadencja biegu:

  • Amazfit Helio Strap: 180 spm
  • Garmin HRM-Pro Plus: 169 spm

Średnia długość kroku:

  • Amazfit Helio Strap: 103 cm
  • Garmin HRM-Pro Plus: 107 cm

Jak widać powyżej, różnice są spore, szczególnie dla wartości średniego tętna. W przypadku takiego tempa, moje średnie HR na ogół wynosiło < 140 bpm, dlatego zdecydowanie skłaniam się do wyników „wyplutych” przez czujnik HRM-Pro Plus. Na usprawiedliwienie opaski Helio, muszę powiedzieć, że pomiar nadgarstkowy tętna (OHR) podczas biegania nie najlepiej się u mnie sprawdza. Garmin Forerunner na tej samej trasie i długości pokazał śr. HR równe 115 bpm (tempo 5:58/km ;), co jest wartością zdecydowanie zaniżoną.

Czy warto kupić Amazfit Helio Strap?

Nadszedł czas, aby zastanowić się czy warto nabyć omawiane urządzenie. Jeśli szukasz niedrogiego i dosyć solidnego trackera bez abonamentu, to opaska od Amazfit jest dobrym wyborem. Dla porównania, konkurencyjne urządzenie takie jak POLAR Loop kosztuje prawie dwa razy więcej, nie mówiąc już o WHOOP’ie, który dodatkowo wymaga subskrypcji. Opaska będzie również ciekawym rozwiązaniem dla osób, które niekoniecznie są fanami smartwatchy, czy wszelakich ringów i na co dzień wolą mieć na nadgarstku zegarek mechaniczny lub kwarcowy. Na plus zasługuje możliwość noszenia opaski na ramieniu. Jeśli nie jesteś wyczynowym czy zawodowym sportowcem, to ilość dostępnych funkcji związanych ze zdrowiem i regeneracją powinna być dla ciebie wystarczająca. Jak na urządzenie skierowane do szerokiego grona użytkowników, to i tak otrzymujemy wiele istotnych informacji. Trochę uciążliwe może być rejestrowanie konkretnych aktywności, gdyż wymagają one smartfonu, ale najprawdopodobniej dla wielu osób nie będzie stanowiło to większej przeszkody, gdyż i tak telefon mają zazwyczaj przy sobie.

  • Brak subskrypcji (abonamentu), cena
  • Bateria w nowym urządzeniu wytrzyma do 10 dni
  • Brak ekranu, brak rozpraszaczy
  • Ekosystem Amazfit, aplikacja Zepp
  • Synchronizacja danych z popularnymi platformami fitness
  • Niska waga
  • Nie rzuca się w oczy
  • Zestaw czujników
  • Szeroki wachlarz funkcji zdrowotnych i trybów sportowych
  • Możliwość noszenia nie tylko na nadgarstku, ale i ramieniu
  • Sterowanie, konfiguracja, dane dostępne wyłącznie via aplikacja w smartfonie
  • W przypadku konkretnej aktywności, konieczność włączenia powiadomień w tel.
  • Nylonowy pasek dłużej schnie
  • Brak GNSS (GPS)

Marek LubasSport, kosmos, podróże, retro.