TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Testy » Hardware » ADATA P10050 - recenzja powerbanku z wbudowaną latarką
Czwartek, 13 Czerwiec 2019 07:50, Wpisany przez Maksym Słomski
ADATA P10050 recenzja 1
Mała rzecz, a cieszy.

W moje ręce trafił powerbank z niedrogiej i dość szerokiej oferty firmy ADATA. Padło na model P10050, którego nazwa kodowa zdradza pojemność. Mamy tu do czynienia z bankiem energii o najczęściej wybieranej pojemności ok. 10 000 mAh. Czy powerbank firmy ADATA stanowi ciekawą alternatywę dla ochoczo kupowanych przez Polaków powerbanków Xiaomi?

Specyfikacja ADATA P10050

  • Pojemność nominalna: 10 050 mAh
  • Wejścia/wyjścia: micro USB / 2 x USB Typu A
  • Prąd wyjściowy: 2.4 A (łącznie)
  • Zabezpieczenia: OCP, OVP, OTP
  • Wymiary: 108 x 66 x 26 mm
  • Waga: 220 gramów

Do testu otrzymałem wersję w kolorze granatowym, ale w sprzedaży są też warianty czarny, biały, czerwony i łososiowy - każdy znajdzie coś dla siebie. Powerbank ADATA P10050 od strony konstrukcyjnej przypomina nieco... antyperspirant w sztyfcie.

ADATA P10050 recenzja 2

Za sprawą wymiarów wynoszących 108 x 66 x 26 mm i obłej obudowy bank energii swoim kształtem przywodzi na myśl mydło. Waga na poziomie 220 gramów czyni go nieznacznie cięższym od typowego smartfonu. Kompaktowe rozmiary i foremna budowa ułatwiają schowanie go w niemal każdej kieszeni. Jak sprzęt leży w dłoni? O tak:

ADATA P10050 recenzja 5

Na obudowie umieszczono 4 LEDy sygnalizujące poziom naładowania urządzenia (0-25, 25-50, 50-75, 75-100%). Obok nich umieszczono przycisk, pozwalający sprawdzić stan zapełnienia ogniw. Dwukrotne kliknięcie przycisku aktywuje... latarkę. Ta nie świeci bardzo mocno, ale pojedyncza dioda bez problemu ułatwi znalezienie kluczy w torebce i pomoże trafić kluczem do zamka w zupełnych ciemnościach. Może też przydać się na biwaku.

ADATA P10050 recenzja 4

ADATA P10050 recenzja 10

W zestawie z powerbankiem dołączono bardzo krótki kabelek micro USB. To właśnie za jego pomocą, po uprzednim podpięciu do portu USB, można naładować powerbank. Mimo to, zalecamy podpięcie go do ładowarki sieciowej, co pozwoli zapełnić ogniwa akcesorium znacznie szybciej. Ładowanie ADATA P10050 do pełna trwa ok. 6 godzin przy ładowaniu prądem o natężeniu 2 A. Brak możliwości szybkiego naładowania urządzenia jest pewnego rodzaju wadą - podobnie jak archaiczne złącze micro USB.

ADATA P10050 recenzja 8

Powerbank ADATA P10050 dysponuje dwoma złączami USB Typu A, za pośrednictwem których ładować można jednocześnie, a jakże, dwa urządzenia. Producent deklaruje, że powerbank ładuje urządzenia z natężeniem wyjściowym 2.4 A. Prosty rachunek 5 V x 2.4 A = 12 W. Nie jest to ładowanie błyskawiczne, ale na pewno nieco przyspieszone. Niestety, po podpięciu dwóch urządzeń na raz "moc" ładowania spada i jest rozkładana równomiernie pomiędzy oba sprzęty.

ADATA P10050 recenzja 9

Producent nie kłamał, jeśli chodzi o pojemność powerbanku. Często decydując się na zakup tanich powerbanków z Chin (nie mówię tu akurat o świetnych akcesoriach Xiaomi), możecie być rozczarowani, że realna pojemność jest kilkukrotnie niższa od deklarowanej. Tu taka sytuacja nie ma miejsca. Byłem w stanie naładować baterię mojego Huawei P30 Pro (4200 mAh) dwa razy od 0 do 100% i raz do ok. 30%. Pamiętać należy, że ładowany smartfon był włączony, więc w minimalny sposób samoistnie rozładowywał swoją baterię. Oczywiście czas ładowania smartfonu był dość długi (ładowanie 12 W), w porównaniu do ładowania za pomocą dołączonej w zestawie ze smartfonem ładowarki (40 W). Warto mieć tego świadomość.

ADATA P10050 recenzja 7

Na koniec należy wspomnieć o zabezpieczeniach, w jakie ADATA wyposażyła swoje urządzenie. Litowo jonowy akumulator zamknięty jest w ognioodpornej obudowie, a w samym urządzeniu zastosowano zabezpieczenia przeciwprzepięciowe (OVP), termiczne (OTP) i przed zbyt wysokim prądem wejściowym (OCP).

ADATA P10050 recenzja 11

Jeśli macie do wydania ok. 70 złotych, to powerbank ADATA P10050 jest jedną z sensowniejszych propozycji. Jeśli zależy Wam na jeszcze szybszym awaryjnym doładowywaniu swoich urządzeń, musicie wygospodarować więcej środków i rozejrzeć się za czymś wydajniejszym.

Mocne strony:

+ pojemność bliska deklarowanej
kompaktowa budowa
+ odpowiednie zabezpieczenia
+ bardzo atrakcyjna cena
+ dwa wyjścia do ładowania urządzeń
+ funkcja latarki

Słabe strony:

- złącze ładowania micro USB
- ładowanie 2.4 A tylko przy ładowaniu jednego urządzenia na raz