TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Testy » Hardware » Test Navitel RE900 - rejestrator, nawigacja i tablet w jednym
Poniedziałek, 04 Luty 2019 15:52, Wpisany przez Antoni Zaborski
Navitel RE900 6
Urządzenie typu 3w1.

Producenci samochodowego ekwipunku z reguły dywersyfikują swój asortyment tak, aby kierowca, który potrzebuje rejestratora i nawigacji GPS był zmuszony kupić co najmniej dwa osobne urządzenia, wydając przy tym niemałą kwotę na każde z nich.

Firma Navitel postanowiła odejść od tego schematu i uznała, że dobrym rozwiązaniem będzie zamknięcie wszystkich akcesoriów, których potrzebują zmotoryzowani, w jednym urządzeniu. Co więcej taki kombajn został wyceniony na niecałe 500 zł, czyli tyle, ile średniej klasy rejestrator. Ile jest naprawdę wart Navitel RE900?

Navitel RE900 1

Obudowa, wyposażenie i mocowanie

RE900 przyszedł do nas wraz zestawem akcesoriów, które dostaje każdy sklepowy nabywca. Mowa tutaj o uchwycie samochodowym, ładowarce 12/24 V i kablu mini-USB, czyli teoretycznie wszystkim, co może nam się przydać podczas eksploatacji. "Teoretycznie", bo w praktyce nie obejdzie się też bez karty pamięci, której obecność warunkuje poprawne działanie rejestratora.

Navitel RE900 to urządzenie z wyglądu przypominające połączenie nowoczesnego aparatu kompaktowego ze smartfonem. Jego obudowa została zrobiona w całości ze średniej jakości tworzywa sztucznego, jednak w wypadku sprzętu, który spędza większość czasu przyklejony do szyby, nie ma to aż tak dużego znaczenia. Ważne jest, że obudowa jest lekka i dobrze znosi niegroźne upadki, co przypadkowo sprawdziłem podczas pierwszego dnia testów.

Navitel RE900 5

Przedni panel został wypełniony tylko i wyłącznie ekranem, z tyłu góruje mocno wystający obiektyw, który na pierwszy rzut oka wygląda, jakby był wyposażony w optyczny zoom. Tak oczywiście nie jest, ale za to mamy możliwość regulowania w niewielkim stopniu jego nachylenia. Wszystkie złącza i porty (SIM, micro SD, mini USB) znajdują się na lewej krawędzi obudowy, a jedyny fizyczny przycisk (zasilania) umieszczono w lewej części górnej krawędzi.

Navitel RE900 11

System mocowania jest raczej standardowy i opiera się na przyssawce zintegrowanej z plastikowymi elementami, umożliwiającymi regulację ustawienia kamery we wszystkich płaszczyznach. Jakość wykonania wspomnianych części nie jest rewelacyjna, ale dopóki nie okażą one pierwszych oznak zużycia, wszystko działa jak należy - mocowanie jest stabilne i bezpieczne.

Navitel RE900 4

Za dosyć istotną niedogodność muszę uznać brak możliwości wygodnego podłączenia sprzętu do zasilania. Jest to możliwe jedynie poprzez złącze znajdujące się na bocznej krawędzi nawigacji, co sprawia, że wtyczka mocno wystaje, a kabel wisi i aż prosi się o to, żeby przypadkowo o niego zahaczyć. Najwyraźniej, producent zakłada, że przez większość czasu Navitel RE900 będzie zasilany energią z wbudowanego akumulatora o pojemności 800 mAh. Problem jednak w tym, że przy używaniu nawigacji i połączeniu z internetem jest on w stanie wytrzymać maksymalnie półtorej godziny. Trzeba więc przywyknąć do widoku wystającego kabla.

Navitel RE900 9

Ekran, głośnik i obsługa

Przekątna 5 cali, matryca IPS, 1280 x 720 pikseli rozdzielczości - to w skrócie wyświetlacz testowanego urządzenia. To, co w nim zdecydowanie najważniejsze, czyli czytelność w każdych warunkach oświetleniowych, stoi na poprawnym poziomie.

Przez zdecydowaną większość czasu nie miałem problemu z rozpoznaniem informacji prezentowanych przez ekran, a jedyne problemy pojawiały się przy słonecznej pogodzie, gdy szkło było mocno ubrudzone tłustymi śladami. Wciąż jednak gdy wytężyłem wzrok, byłem w stanie odczytać wszystkie potrzebne informacje.

Navitel RE900 3

Szkoda, że zabrakło automatycznej regulacji jasności ekranu, bo zmiana mocy podświetlania podczas jazdy może okazać się problematyczna i niepotrzebnie odwracać uwagę kierowcy od drogi.

Biorąc pod lupę inne parametry wyświetlacza, nie można powiedzieć, żeby był to komponent z najwyższej półki. Ostrość obrazu jest przeciętna, kąty widzenia również, a panel dotykowy wymaga stanowczości - zdarza mu się nie wyłapywać delikatnych muśnięć.

Dosyć istotna w przypadku tego typu urządzenia jest rola wbudowanego głośnika. Ten w RE900 nie wyróżnia się niczym szczególnym - spełnia swoją funkcję jak należy, mógłby być jedynie bardziej donośny przy maksymalnym ustawieniu.

Navitel RE900 10

Jakość nagrań

Wbudowana kamera ma obiektyw o kącie nagrywania 140 stopni. Chroni go 5-wartswowe szkło, a rozdzielczość materiałów wideo to maksymalnie 1080p.

Jakość rejestrowanych filmów jest dobra, oczywiście jak na standardy najniższej półki. Szczegółowość jest poprawna, podobnie jak kolorystyka. Stabilizacja obrazu jest przeciętna - drgania nadwozia są widocznie przenoszone na obraz z kamery. Trzeba wspomnieć również, że ze względu na charakterystyczną budowę i typ uchwytu, rejestrator znajduje się dosyć daleko od szyby, co czasami może powodować problemy z ostrością, a smugi i nieczystości znajdujące się na szybie mogą dodatkowo zaburzać odbiór.





W warunkach nocnych szczegółowość jest nieco niższa, podobnie jak wrażliwość na wstrząsy. Wciąż nie jest to jednak poziom wyraźnie gorszy od większości tanich rejestratorów.



Z ciekawych funkcji rejestratora, warto wymienić możliwość zamknięcia podglądu przechwytywanego obrazu w małym okienku na dole ekranu i używania w międzyczasie nawigacji na dużym ekranie.

Funkcjonalność

Testowany sprzęt posiada gniazdo micro SIM, modem 3G (nie LTE), Bluetooth i wbudowany transmiter FM.

Obecność niemal kompletnego zestawu modułów łączności i Android na pokładzie mogą rozbudzać wyobraźnię, jeśli chodzi o różnorakie zastosowania Navitela R900. Trzeba jednak pamiętać, że mamy tutaj zaplecze sprzętowe na poziomie budżetowego smartfona sprzed dobrych paru lat (czterordzeniowy procesor Mediatek MTK8382 1,3 GHz, 1 GB RAM i 16 GB pamięci wewnętrznej, z czego większość zajmuje system). Jest to równoznaczne z tym, że możliwości urządzenia są mocno ograniczone, szczególnie przy obsłudze świeższych aplikacji.

Navitel RE900 7

Jeśli potrzebujemy sprawdzić pocztę e-mail, puścić muzykę ze Spotify, albo film na YouTube - nie ma z tym problemu. Wszystkie bardziej zaawansowane operacje mogą jednak okazać się ponad siły Navitela RE900. Warto przy tym zaznaczyć, że urządzenie nie ma preinstalowanego Sklepu Play i jakiekolwiek zewnętrzne oprogramowanie musimy "przemycać" za pomocą plików .apk.

Do czego mogą się jeszcze przydać funkcje smart Navitela RE900? Można na przykład zainstalować zewnętrzne programy do nawigacji, w tym popularnego Yanosika, albo uruchomić udostępnianie internetu przez WiFi. W sytuacjach awaryjnych, z urządzenia możemy też wykonywać połączenia telefoniczne i obsługiwać SMS-y.

Fabrycznie, w RE900 znajdziemy oprogramowanie Navitel Navigator z wbudowanymi mapami 47 państw i możliwością pobrania dodatkowych. Mapy posiadają gwarancję dożywotnich aktualizacji.

Navitel RE900 12

Jak sprawuje się system? Dobrze w trasie, nieco słabiej w mieście. Problematyczny może okazać się brak regularnej aktualizacji stanu remontowanych dróg i nienadążanie za szybko postępującymi zmianami, co w przypadku Krakowa oznacza na przykład, że nawigacji zdarzało się prowadzić przez jednokierunkowe drogi pod prąd. W takich wypadkach przydaje się obecność Androida i możliwość aktualizacji alternatywnego oprogramowania.

Podsumowanie

Zwykle mówimy, że kiedy coś jest do wszystkiego, to tak naprawdę jest do niczego. W tym wypadku jednak to powiedzenie nie ma przełożenia na rzeczywistość. Navitel RE900, mimo kilku niedoskonałości, jest sprzętem wartym polecenia, chociażby ze względu na fakt, że jeśli chcielibyśmy kupić prosty smartfon z Androidem, nawigację i rejestrator podobnej jakości, musielibyśmy zapłacić więcej niż za RE900, który łączy funkcje wszystkich powyższych.

Dodatkowo, zamiast choinki na przedniej szybie, mamy tylko jedno zgrabne urządzenie. W tym momencie, sklepy internetowe oferują testowany gadżet za około 460-480 złotych.