Instalki.pl » Testy » Hardware » Goclever Quantum 400 - smartfon za półdarmo
Środa, 23 Lipiec 2014 15:10, Wpisany przez Michał Cichocki
333 KopiowanieGoclever znany jest z produktów, które są skierowane przede wszystkim dla użytkownika o niezbyt zasobnym portfelu. Nasza redakcja miała przyjemność testować produkty polskiej marki. Tym razem trafił do nas smartfon Goclever Quantum 400, który zaskakuje nie tylko ceną, ale również możliwościami personalizacji. Czy rodzimy produkt oferuje coś więcej niż ładny wygląd? Przyjrzyjmy mu się bliżej.

Parametry techniczne

Procesor 2-rdzeniowy BROADCOM BCM 23550 1.2 GHz (Cortex A7)
Pamięć RAM 512 MB
Pamięć wewnętrzna 4GB
Wyświetlacz IPS 4.0 cala
Aparat główny: 2 Mpix z flashem
przedni: 0.3 Mpix
Łączność USB: Micro USB 2.0
Wi-Fi : 802.11 b/g/n
Bluetooth : tak
3G: wbudowany modem 3G i 2G (obsługa AERO 2)
Bateria 1600 mAh
Złącza minijack 3.5mm
microUSB 2.0 OTG
microSD do 32 GB
slot Dual SIM (3G i 2G)
System operacyjny Android 4.2 Jelly Bean
Wymiary 117 x 63 x 11.2 mm
Waga 112g

Pierwsze wrażenia

Pierwszą refleksją, jaka nasunęła się po otrzymaniu do testów smartfona Quantum 400 było to, że jest skierowany przede wszystkim do młodszego odbiorcy. Dosyć krzykliwa kolorystyka obudowy, bądź co bądź nietuzinkowy design to elementy wyróżniające naszego Goclevera. Kolor telefonu zmienimy za pomocą tylnych klapek, występujących w barwie żółtej, niebieskiej oraz czarnej. Osobiście zdecydowałem się na tą ostatnią.

DSC 0249 Kopiowanie
Przyznam, że producent wpadł na genialny pomysł dając użytkownikowi możliwość samodzielnego dostosowania wyglądu. Tym bardziej dziwi fakt, że smartfon nabędziemy za około 300 złotych. Na tym nie koniec niespodzianek. Pudełko kryje również zestaw słuchawek dousznych oraz kilka folii ochronnych zabezpieczających ekran przed rysami. Niestety, egzemplarz, który trafił do testów najprawdopodobniej nigdy nie miał takowej zaaplikowanej, o czym świadczą liczne rysy.

2 Kopiowanie
Pewnym mankamentem tyczącym się folii jest brak jakiegokolwiek systemu ułatwiającego ich sprawną aplikację, co w moim przypadku poskutkowało sporą liczbą bąbli, których nie sposób się pozbyć. Wracając do obudowy, muszę przyznać, że jak na tę półkę cenową jest nieźle spasowana. Tym, co zwróciło moją uwagę to także niska waga telefonu i to, że całkiem dobrze wpasowuje się w dłoń. Mając za sobą kwestie dotyczące wyglądu, pójdźmy zatem dalej, czyli rzućmy okiem na dostępne złącza i przyciski. W tym aspekcie Goclever nie odbiega w niczym od konkurencji. Do dyspozycji mamy klawisz usypiania/wybudzania oraz przycisk głośności usytuowany na lewej krawędzi. Na dole umieszczono port microUSB i mikrofon. Pod ekranem ulokowano trzy dotykowe przyciski – opcje, home i wstecz, które niestety działają topornie. Z tyłu nie mogło zabraknąć aparatu fotograficznego, lampy doświetlającej oraz głośnika.

12 Kopiowanie

Ekran

Producent wyposażył urządzenie w matrycę wielkości 4 cali. Czy to dużo czy mało, kwestia sporna. W moim przekonaniu jest to absolutne minimum w obecnych czasach. Ekran wyświetla obraz w rozdzielczości 800 na 480 pikseli. W praktyce okazuje się, że niektóre ikony mogą być lekko rozmazane, jednak ogólne wrażenia co do jego jakości są całkiem pozytywne biorąc pod uwagę cenę.

9 Kopiowanie
Jakość kolorów również stoi na przyzwoitym kolorze, w końcu nie ma się czemu dziwić, gdyż mamy do czynienia z technologią IPS. Kąty widzenia są dobre, chociaż refleksu świetlne występujące w słoneczny dzień mogą skutecznie utrudnić odczytanie czegokolwiek. Nie dało się również uniknąć niewielkich przebarwień. Jedną ze słabszych stron ekranu jest jasność, która skutecznie utrudnia użytkowanie telefonu w dni słoneczne. Czułość matrycy również pozostawia wiele do życzenia, zwłaszcza po nałożeniu folii ochronnej. Najwięcej problemów nastręczało pisanie SMS oraz próby odblokowania ekranu, które okazywały się skuteczne dopiero po kilku podejściach.


«« Początek « Poprzednia 1 2 3 Następna » Ostatnie »»
(Strona 1 z 3)