TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Środa, 29 Styczeń 2014 10:38, Wpisany przez Marcin Matuszewski
Podział postaci na klasy to nie jedyne rozwiązanie przywodzące na myśl MMO. Inny to pewien rodzaj ekwipunku, w który wyposażamy naszych bohaterów. Otóż każdy z nich ma swój power level oraz pasek życia i energii. Oczywiście wszystkie statystyki zostały dopasowane do odpowiednich postaci, więc Goku SSJ będzie miał mniejszy poziom mocy niż Goku SSJ3. Ale nic nie stoi na przeszkodzie by go podnieść. Robi się to za pomocą kart, otrzymywanych po przejściu misji, a także kupowanych za Power Points.

Każdy z wojowników ma pewną ilość dostępnych slotów, w które możemy włożyć zdobyte ulepszenia (można je wkładać i wyciągać w każdej chwili). Ich ilość zależy od danego bohatera. Goku na przykład ma 21 takich miejsc, podczas gry Krillan 22. Jest to dobre rozwiązanie o tyle, że ta dodatkowa karta może zniwelować różnicę w sile obu wojowników. Bez kart oczywiście ten drugi jest słabszy od Sayianina. Inna sprawa, że obaj reprezentują całkowicie inne klasy, więc mają też inny sposób walki. Razem z nami levelują też nasi pomocnicy, którzy jednak mogą osiągnąć maksymalnie 10 poziom. Ich level ma wpływ na to jak dobrze walczą i czy szybciej skapną się, że trzeba nam pomóc (gdy zostaniemy pokonani mają kilka sekund na to by nas podnieść). Do trudnych przeciwników warto więc zabrać wyszkoloną ekipę.


Okno rozwoju postaciDzięki kartom można podnieść cechy naszego bohatera


Najważniejszymi trybami są jednak kooperacja i multi. Pierwszy pozwala na przechodzenie singlowych misji razem z 3 innymi graczami. Poziom trudności rozgrywki jednak wzrasta, co nie jest dziwne, biorąc po uwagę, że często każdy z walczących posyła do boju bohatera podpakowanego najlepszymi zdobytymi kartami. Często bardzo istotny staje się skład drużyny, ponieważ mimo, że nasze postaci po tym jak zostaną pokonane odradzają się pełne sił, jednak wskrzeszenia są limitowane. Przy limicie – 4, wystarczy, że każdy z graczy „zginie” raz i każda następna śmierć kończy się niepowodzeniem misji. Warto mieć więc w teamie postacie o klasie Support, które potrafią odnawiać zdrowie innych. Jest trudniej, ale co za tym idzie mamy większą szansę na zdobycie rzadszych i cenniejszych ulepszeń.

W multiplayerze natomiast mamy 4 rodzaje zabawy: Battle Royal, Dragon Ball Grab, Score Battle oraz Normal Battle i niestety żaden z nich szału nie robi. Pierwszy to po prostu jedna wielka wojna wszyscy na wszystkich, podczas, której panuje dość duży chaos. Zwycięża ten kto zdobędzie najwięcej punktów z pokonanych graczy. Gdyby nie system namierzania przeciwników (który niestety nie działa idealnie) i mapa, można by mieć problem nawet z ich zlokalizowaniem w tym zamieszaniu. Na ekranie naprawdę dużo się dzieje w tym samym czasie, więc do tego dochodzą jeszcze lagi, które rzadko bo rzadko, ale utrudniają rozgrywkę.


DBZ: Battle of Z - 03Dragon Ball grab to drużynowe zbieranie smoczych kul


Dragon Ball Grab to zbieranie rozrzuconych po planszy smoczych kul. Drużyna, której uda się zebrać wszystkie 7 wygrywa. Problem jest jednak w tym, że gdy zostaniemy uderzeni nasze zebrane kule „wypadają” nam i lądują znów na planszy. Jeśli po 5 albo 10 minutach (w zależności jak rozgrywka została ustawiona) żaden z teamów nie zbierze ich kompletu, wtedy wygrywa ten, kto w momencie zakończenia potyczki miał ich najwięcej.

Powiem szczerze, że tryb ten niezbyt przypadł mi do gustu. Latanie po planszy i zbierania przedmiotów, by przy jednym ciosie przeciwnika stracić wszystkie? Budzi to we mnie bardziej frustracje niż radość z gry. Tym bardziej, że swoista losowość rozgrywki nie pomaga. W jednej chwili Ty i Twój zespół macie 6 smoczych kul, w następnej nie mieć żadnej, a przeciwnicy 4. Szybkie 5 minutowe pojedynki jeszcze da rade rozegrać, ale przy 10 minutach gra dłuży się niesamowicie.


DBZ: Battle of Z - 04Walki odbywają się praktycznie zawsze w 4-osobowych drużynach

«« Początek « Poprzednia 1 2 3 Następna » Ostatnie »»
(Strona 2 z 3)