Czy Twój następny zegarek zastąpi smartfona? Snapdragon Wear Elite zmienia zasady gry

Piotr SojskiSkomentuj
Czy Twój następny zegarek zastąpi smartfona? Snapdragon Wear Elite zmienia zasady gry

Qualcomm zaprezentował właśnie układ Snapdragon Wear Elite. To jednostka, która w najbliższym czasie ma stać się sercem flagowych urządzeń od największych graczy, takich jak Google czy Samsung. Nazwa „Elite”, znana dotychczas głównie z procesorów do smartfonów i komputerów, trafi teraz do segmentu wearables, niosąc ze sobą obietnicę ogromnego wzrostu wydajności i funkcjonalności urządzeń, które nosimy. 



Inteligencja, która nie potrzebuje internetu 

Najistotniejszym elementem nowej platformy wydaje się być zintegrowany moduł NPU. To pierwsze tego typu rozwiązanie w świecie urządzeń ubieralnych. Ma ono pozwolić na zaawansowane przetwarzanie procesów sztucznej inteligencji bezpośrednio na samym zegarku. W praktyce oznacza to przede wszystkim większą prywatność i szybkość działania. Wszystko dlatego, że dane nie będą musiały być wysyłane do chmury i z powrotem. 

Dzięki temu inteligentne zegarki będą mogły oferować funkcje, które do tej pory były trudne do zrealizowania. Mowa chociażby o takich procesach, jak płynne interakcje głosowe, kontekstowe rekomendacje tego, co akurat robimy czy bardziej zaawansowane rejestrowanie aktywności życiowych. Qualcomm zapowiada obecność agentów AI, którzy będą mogli wykonywać określone zadania w imieniu użytkownika. Wszystko po to, aby smartwatch stał się zdecydowanie bardziej aktywnym elementem w naszym ekosystemie urządzeń. 



Gigantyczny skok wydajności 

Liczby stojące za Snapdragon Wear Elite robią wrażenie. W porównaniu do procesorów poprzedniej generacji, nowa jednostka oferuje do 5 razy szybsze CPU oraz aż 7-krotnie wydajniejszy układ graficzny. Taki zapas mocy powinien wyeliminować wszelkie przycięcia interfejsu i pozwolić na obsługę znacznie bardziej wymagających aplikacji bezpośrednio na nadgarstku. 

Qualcomm chwali się również, że mimo tak dużej mocy, jaką ma charakteryzować się jednostka Wear Elite, inżynierom udało się poprawić czas pracy na jednym ładowaniu. W typowym, codziennym scenariuszu użytkowania, bateria ma wytrzymywać o 30% dłużej. Platforma wspiera również tryby pozwalające na wielodniowe działanie bez kontaktu z ładowarką. Bardzo praktycznym dodatkiem wydaje się być technologia szybkiego ładowania – zaledwie 10 minut ma wystarczyć do tego, by uzupełnić energię do poziomu 50%. 

Satelita na nadgarstku i nowa rola zegarka 

Qualcomm wyposażył swój nowy chip w niemal każdy nowoczesny standard łączności. Obok 5G RedCap, szybkiego Wi-Fi, Bluetooth 6.0, nowością jest wsparcie dla dwukierunkowej komunikacji satelitarnej (NB-NTN). Funkcja ta może okazać się kluczowa w sytuacjach awaryjnych, umożliwiając wezwanie pomocy lub wysłanie wiadomości z miejsc, w których brakuje zasięgu tradycyjnej sieci komórkowej. 

Pierwszymi producentami, którzy wykorzystają nowy układ, mają być Google, Motorola oraz Samsung. Koreański producent zdążył już oficjalnie zapowiedzieć, że Snapdragon Wear Elite trafi do modelu Galaxy Watch najnowszej generacji. 

Zatem pierwsze zegarki oparte na nowej platformie powinny pojawić się w sprzedaży na przestrzeni kilku najbliższych miesięcy. 


Źródło: Qualcomm

Piotr SojskiPołączenie pasji do nowych technologii i pisania to dla niego naturalny kierunek. Pamięta czasy, kiedy posiadanie telefonu komórkowego było luksusem. Obecnie skupia się na ekosystemie Apple.