Smartwatch, który pilnuje żebyś nie popełniał błędów treningowych. Z HUAWEI WATCH GT Runner 2 zrobiłem życiówkę

Maksym SłomskiSkomentuj
Smartwatch, który pilnuje żebyś nie popełniał błędów treningowych. Z HUAWEI WATCH GT Runner 2 zrobiłem życiówkę

Chyba każda osoba aktywna fizycznie walczy z jakimiś sportowymi demonami. W mojej przygodzie biegacza takim demonem nadal pozostaje złamanie 4 godzin na dystansie maratonu. O ile to zadanie nie udało mi się w trakcie tegorocznego TUI Cyprus Marathon, to dokładnie dwa tygodnie później zrobiłem inną życiówkę. I olbrzymia w tym zasługa zegarka HUAWEI WATCH GT Runner 2 oraz… Sofii Ennaoui, polskiej multimedalistki Mistrzostw Europy w biegach średniodystansowych.



Ten zegarek pilnuje, żebyś nie popełniał błędów treningowych

Bieganie z pozoru nie jest przesadnie złożoną czynnością. Wystarczy przecież wstać i zacząć biec. Tyle. To prawda, o ile przez „bieganie” rozumiecie przymusową pogoń za tramwajem lub autobusem, a pokonywane przez Was w ten sposób odcinki sumują się do około 200 metrów rocznie. Jeżeli jednak rozpoczynacie przygodę z bieganiem, zróbcie to od razu dobrze. Nie uczcie się na swoich błędach – uczcie się na błędach cudzych, na przykład moich. Wybierzcie buty wygodne i dopasowane do Waszego rodzaju stopy. Sprawcie sobie wygodną odzież, która nie będzie Was denerwować, a przyjemnie otulać ciało. Wreszcie, postawcie na zegarek, który nie tylko będzie śledził Wasze aktywności, monitorował pracę organizmu i sen, ale też motywował do ruchu, układał plany treningowe, przypominał o nawadnianiu, jedzeniu, a nawet zachęcał do dwóch regularnie pomijanych czynności: rozgrzewania się przed biegiem i rozciągania się po nim.

Rozgrzewka z Sofią Ennaoui
Rozgrzewka z Sofią Ennaoui

Często zastanawiałem się, dlaczego stoję w miejscu z moimi życiówkami. Biegam 5 razy w tygodniu, moja masa nie jest idealna, ale nie zmagam się z nadwagą, a plany treningowe realizuję sumiennie. Okazało się jednym z czynników hamujących było to, że nie dbałem o to, co szalenie ważne w treningu biegowym: o rozgrzewkę przed i rozciąganie po aktywnościach. Intencjonalnie je ignorowałem. Dlaczego? Tłumaczyłem się brakiem czasu (uniwersalna, marna wymówka) i tym, że „przecież nigdy nie nabawiłem się kontuzji”. Te dwa elementy są jednak ważne, bo – tak po prostu – składają się przy okazji na sumę czynności potrzebnych do tego, aby osiągać lepsze wyniki na biegach ulicznych. Testowany przeze mnie od kilku tygodni HUAWEI WATCH GT Runner 2 pomógł mi zmądrzeć.



HUAWEI WATCH GT Runner 2 oferuje gotowe kursy i treningi dla biegaczy
HUAWEI WATCH GT Runner 2 oferuje gotowe kursy i treningi dla biegaczy

HUAWEI WATCH GT Runner 2 pokaże Ci, jak się rozgrzać

Nowa generacja zegarka dla biegaczy od Huawei trafia w potrzeby nie tylko zaawansowanych biegaczy, ale i tych zupełnie początkujących. Oprócz lawiny danych na temat zdrowia podsuwa bowiem pod nos oprócz personalizowanych planów biegowych „od zera” również plany rozgrzewek. Na HUAWEI WATCH GT Runner 2 zaledwie kilkoma kliknięciami mogę uruchomić gotowy kurs fitness i wykonać niezbędne ćwiczenia, dzięki którym stopniowo przygotuję mięśnie, stawy i układ krążenia do wysiłku. To z kolei znacząco zmniejsza ryzyko kontuzji, ułatwia trening biegowy oraz zwiększa szansę na bicie rekordów. A przecież każdy kto złapie biegowego bakcyla chce z czasem biegać dalej i szybciej przy mniejszym zmęczeniu nóg oraz całego organizmu. Jeden chce przebiec „w trupa” piątkę, ktoś inny ukończyć pierwszy półmaraton w życiu – wszyscy mamy swoje motywacje, czyż nie?

Ja przed 20. Półmaratonem Warszawskim miałem przyjemność przeprowadzenia rozmowy o rozgrzewce i rozciąganiu z przesympatyczną utalentowaną polską biegaczką, Sofią Ennaoui. Nie tylko pokazała mi kilka prostych i skutecznych ćwiczeń, które warto wykonywać przed i po treningu biegowym, ale i na każdym kroku podkreślała istotę tych czynności z perspektywy zdrowia i rozwoju biegowego.

To właśnie między innymi ta wiedza i motywacja w połączeniu z ćwiczeniami prezentowanymi przez nowy smartwatch Huawei pozwoliły mi przebiec półmaraton w czasie, o którym przed biegiem nie śmiałem marzyć. Równie ważna była realizacja założeń planu treningowego… także zaserwowanego mi przez zegarek.

Jak poprawiłem życiówkę z HUAWEI WATCH GT Runner 2? Tryb maratonu naprawdę działa

Na przestrzeni całego biegu zerkałem na tarczę zegarka Huawei, która w trybie „maratonu” (jako cel wpisałem 1:42:59) prezentowała czas ukończenia wyścigu, prognozowany na podstawie mojego tempa. Mogłem przez to biec w poczuciu pełnej kontroli nad realizacją mojego planu, co mocno wspierało mnie psychicznie. Ekran o jasności 3000 nitów pozostawał w pełni czytelny w dość intensywnym tego dnia warszawskim słońcu. Jednocześnie, ważący zaledwie 34,5 grama sprzęt nie obciążał mojego nadgarstka – to naprawdę istotne z punktu widzenia zaskakującej liczby początkujących biegaczy.

Reprezentacja instalki.pl na starcie 20. Półmaratonu Warszawskiego
Reprezentacja instalki.pl na starcie 20. Półmaratonu Warszawskiego

Podczas biegów na dystansie półmaratonu i dłuższych kluczową kwestią jest odpowiednie nawadnianie oraz odżywianie. Planowałem pić odrobinę wody na każdym z punktów na trasie i spożyć dwa żele energetyczne – przed 8 oraz 15 kilometrem. HUAWEI WATCH GT Runner 2 przypomina o obu tych czynnościach i jak wielkim było moje zaskoczenie, gdy monit o potrzebie uzupełnienia płynów widziałem na kilkadziesiąt metrów przed każdym z punktów. Taka informacja będzie zbawienna dla wielu amatorów.


Finalnie, 20. Półmaraton Warszawski przebiegłem w czasie 1:40:58, co oznaczało pobicie rekordu życiowego z 2022 roku (1:45:06) o 4 minuty i 8 sekund. Zarówno treningi przed biegiem, jak i sam start poprzedziłem rozgrzewką realizowaną zgodnie z podpowiedziami Sofii Ennaoui oraz zegarka HUAWEI WATCH GT Runner 2. Jestem zadowolony, ale czuję teraz niedosyt, bo czuję, że zejście do czasu 1:39:59 było w zasięgu.

Po biegu w aplikacji Huawei Zdrowie łatwo przeanalizować przebieg aktywności fizycznych oraz wyciągać odpowiednie wnioski.

Po biegu nie zapomnij o rozciąganiu

Po przekroczeniu linii mety byłem tak po prostu cholernie szczęśliwy. Udało mi się z nadwyżką zrealizować cel, jakim było przebiegnięcie mety w czasie szybszym niż 1:43, więc czym prędzej chciałem ruszyć w stronę bliskich mi osób i podzielić się z nimi radością. Z tego wszystkiego zapomniałem o rozciąganiu, ale Wy nie powinniście popełniać mojego błędu. Z resztą, po każdym biegu treningowym sumiennie rozgrzewałem się z HUAWEI WATCH GT Runner 2 na nadgarstku.

Rozciąganie z Sofią Ennaoui
Rozciąganie z Sofią Ennaoui

Gotowy kurs serwowany przez zegarek trwa zaledwie 6 minut! Urządzenie instruuje użytkownika komunikatami w języku polskim, i dając przy tym cenne wskazówki i graficznie obrazując każde ćwiczenie. Sofia Ennaoui w rozmowie ze mną stwierdziła, że rozciąganie to dla niej ważne i przyjemne – bo relaksujące – zwieńczenie treningu. Dzięki tej czynności zwiększacie elastyczność mięśni, pozwalacie im szybciej się regenerować i niwelujecie ryzyko wystąpienia zakwasów.

HUAWEI WATCH GT Runner 2 to Twój trener personalny, za którego zapłacisz tylko raz

Nie ukrywam, że bardzo chętnie korzystałbym z rad trenera personalnego, lecz nie mam na to odpowiednich funduszy. Staram się czerpać z tego, co mam, a wybór odpowiedniego zegarka ma gigantyczne znaczenie. Z HUAWEI WATCH GT Runner 2 można się poczuć zaopiekowanym nie tylko na każdym etapie treningu biegowego, ale i na co dzień. Przecież, wbrew swojej nazwie, to zegarek nie tylko dla biegaczy – pozwala rejestrować ponad 100 różnych aktywności. W przeciwieństwie do opłacania usług trenera co miesiąc, za ten sprzęt płaci się wyłącznie raz.

HUAWEI WATCH GT Runner 2
HUAWEI WATCH GT Runner 2

HUAWEI Watch GT Runner 2 za sprawą wbudowanych w nim czujników pozwala lepiej zrozumieć swój organizm, a co za tym idzie żyć zdrowiej i trenować mądrzej, efektywniej. Przykład? Dane na temat snu pomogły mi zoptymalizować godziny zasypiania, pozwalając skrócić (!) czas spędzony w łóżku przy jednoczesnej poprawie samopoczucia wynikającego z odpoczynku. Klucz do sukcesu? Zacząłem kłaść się spać dwie godziny wcześniej i spać 8 godzin od 22:30 do 6:30. Efekt? Dużo lepsze samopoczucie, odczuwalnie lepsza regeneracja i niższe tętno w trakcie treningów.

Nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że HUAWEI Watch GT Runner 2 napędzi Was nie tylko do regularnego biegania, ale przede wszystkim pomoże zadbać o zdrowie i uniknąć kontuzji.

HUAWEI WATCH GT Runner 2

Działa z niemal każdym nowoczesnym smartfonem, kosztuje mniej niż myślisz

Ogromną zaletą HUAWEI Watch GT Runner 2 jest fakt, iż działa on doskonale nie tylko z telefonami Huawei, ale w zasadzie wszystkimi smartfonami z systemami iOS i Android. Nawet gdy zmienisz swój smartfon, nie będziesz musiał zmieniać ulubionego zegarka. Urządzenie obsługuje też najnowsze płatności zbliżeniowe Curve Pay, więc na treningi biegowe lub zawody można śmiało wychodzić bez portfela.

W ofercie premierowej HUAWEI Watch GT Runner 2 kosztuje 1499 złotych, a na Huawei.pl zakup można rozłożyć na 20 rat 0%.

Osobom zainteresowanym nowym HUAWEI Watch GT Runner 2 polecam lekturę jego recenzji na łamach naszego serwisu.

Artykuł sponsorowany powstał we współpracy Huawei

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.