Chyba każda osoba aktywna fizycznie walczy z jakimiś sportowymi demonami. W mojej przygodzie biegacza takim demonem nadal pozostaje złamanie 4 godzin na dystansie maratonu. O ile to zadanie nie udało mi się w trakcie tegorocznego TUI Cyprus Marathon, to dokładnie dwa tygodnie później zrobiłem inną życiówkę. I olbrzymia w tym zasługa zegarka HUAWEI WATCH GT Runner 2 oraz… Sofii Ennaoui, polskiej multimedalistki Mistrzostw Europy w biegach średniodystansowych.
Ten zegarek pilnuje, żebyś nie popełniał błędów treningowych
Bieganie z pozoru nie jest przesadnie złożoną czynnością. Wystarczy przecież wstać i zacząć biec. Tyle. To prawda, o ile przez „bieganie” rozumiecie przymusową pogoń za tramwajem lub autobusem, a pokonywane przez Was w ten sposób odcinki sumują się do około 200 metrów rocznie. Jeżeli jednak rozpoczynacie przygodę z bieganiem, zróbcie to od razu dobrze. Nie uczcie się na swoich błędach – uczcie się na błędach cudzych, na przykład moich. Wybierzcie buty wygodne i dopasowane do Waszego rodzaju stopy. Sprawcie sobie wygodną odzież, która nie będzie Was denerwować, a przyjemnie otulać ciało. Wreszcie, postawcie na zegarek, który nie tylko będzie śledził Wasze aktywności, monitorował pracę organizmu i sen, ale też motywował do ruchu, układał plany treningowe, przypominał o nawadnianiu, jedzeniu, a nawet zachęcał do dwóch regularnie pomijanych czynności: rozgrzewania się przed biegiem i rozciągania się po nim.

Często zastanawiałem się, dlaczego stoję w miejscu z moimi życiówkami. Biegam 5 razy w tygodniu, moja masa nie jest idealna, ale nie zmagam się z nadwagą, a plany treningowe realizuję sumiennie. Okazało się jednym z czynników hamujących było to, że nie dbałem o to, co szalenie ważne w treningu biegowym: o rozgrzewkę przed i rozciąganie po aktywnościach. Intencjonalnie je ignorowałem. Dlaczego? Tłumaczyłem się brakiem czasu (uniwersalna, marna wymówka) i tym, że „przecież nigdy nie nabawiłem się kontuzji”. Te dwa elementy są jednak ważne, bo – tak po prostu – składają się przy okazji na sumę czynności potrzebnych do tego, aby osiągać lepsze wyniki na biegach ulicznych. Testowany przeze mnie od kilku tygodni HUAWEI WATCH GT Runner 2 pomógł mi zmądrzeć.

HUAWEI WATCH GT Runner 2 pokaże Ci, jak się rozgrzać
Nowa generacja zegarka dla biegaczy od Huawei trafia w potrzeby nie tylko zaawansowanych biegaczy, ale i tych zupełnie początkujących. Oprócz lawiny danych na temat zdrowia podsuwa bowiem pod nos oprócz personalizowanych planów biegowych „od zera” również plany rozgrzewek. Na HUAWEI WATCH GT Runner 2 zaledwie kilkoma kliknięciami mogę uruchomić gotowy kurs fitness i wykonać niezbędne ćwiczenia, dzięki którym stopniowo przygotuję mięśnie, stawy i układ krążenia do wysiłku. To z kolei znacząco zmniejsza ryzyko kontuzji, ułatwia trening biegowy oraz zwiększa szansę na bicie rekordów. A przecież każdy kto złapie biegowego bakcyla chce z czasem biegać dalej i szybciej przy mniejszym zmęczeniu nóg oraz całego organizmu. Jeden chce przebiec „w trupa” piątkę, ktoś inny ukończyć pierwszy półmaraton w życiu – wszyscy mamy swoje motywacje, czyż nie?
Ja przed 20. Półmaratonem Warszawskim miałem przyjemność przeprowadzenia rozmowy o rozgrzewce i rozciąganiu z przesympatyczną utalentowaną polską biegaczką, Sofią Ennaoui. Nie tylko pokazała mi kilka prostych i skutecznych ćwiczeń, które warto wykonywać przed i po treningu biegowym, ale i na każdym kroku podkreślała istotę tych czynności z perspektywy zdrowia i rozwoju biegowego.
To właśnie między innymi ta wiedza i motywacja w połączeniu z ćwiczeniami prezentowanymi przez nowy smartwatch Huawei pozwoliły mi przebiec półmaraton w czasie, o którym przed biegiem nie śmiałem marzyć. Równie ważna była realizacja założeń planu treningowego… także zaserwowanego mi przez zegarek.
Jak poprawiłem życiówkę z HUAWEI WATCH GT Runner 2? Tryb maratonu naprawdę działa
Na przestrzeni całego biegu zerkałem na tarczę zegarka Huawei, która w trybie „maratonu” (jako cel wpisałem 1:42:59) prezentowała czas ukończenia wyścigu, prognozowany na podstawie mojego tempa. Mogłem przez to biec w poczuciu pełnej kontroli nad realizacją mojego planu, co mocno wspierało mnie psychicznie. Ekran o jasności 3000 nitów pozostawał w pełni czytelny w dość intensywnym tego dnia warszawskim słońcu. Jednocześnie, ważący zaledwie 34,5 grama sprzęt nie obciążał mojego nadgarstka – to naprawdę istotne z punktu widzenia zaskakującej liczby początkujących biegaczy.

Podczas biegów na dystansie półmaratonu i dłuższych kluczową kwestią jest odpowiednie nawadnianie oraz odżywianie. Planowałem pić odrobinę wody na każdym z punktów na trasie i spożyć dwa żele energetyczne – przed 8 oraz 15 kilometrem. HUAWEI WATCH GT Runner 2 przypomina o obu tych czynnościach i jak wielkim było moje zaskoczenie, gdy monit o potrzebie uzupełnienia płynów widziałem na kilkadziesiąt metrów przed każdym z punktów. Taka informacja będzie zbawienna dla wielu amatorów.
Finalnie, 20. Półmaraton Warszawski przebiegłem w czasie 1:40:58, co oznaczało pobicie rekordu życiowego z 2022 roku (1:45:06) o 4 minuty i 8 sekund. Zarówno treningi przed biegiem, jak i sam start poprzedziłem rozgrzewką realizowaną zgodnie z podpowiedziami Sofii Ennaoui oraz zegarka HUAWEI WATCH GT Runner 2. Jestem zadowolony, ale czuję teraz niedosyt, bo czuję, że zejście do czasu 1:39:59 było w zasięgu.

Po biegu w aplikacji Huawei Zdrowie łatwo przeanalizować przebieg aktywności fizycznych oraz wyciągać odpowiednie wnioski.
Po biegu nie zapomnij o rozciąganiu
Po przekroczeniu linii mety byłem tak po prostu cholernie szczęśliwy. Udało mi się z nadwyżką zrealizować cel, jakim było przebiegnięcie mety w czasie szybszym niż 1:43, więc czym prędzej chciałem ruszyć w stronę bliskich mi osób i podzielić się z nimi radością. Z tego wszystkiego zapomniałem o rozciąganiu, ale Wy nie powinniście popełniać mojego błędu. Z resztą, po każdym biegu treningowym sumiennie rozgrzewałem się z HUAWEI WATCH GT Runner 2 na nadgarstku.

Gotowy kurs serwowany przez zegarek trwa zaledwie 6 minut! Urządzenie instruuje użytkownika komunikatami w języku polskim, i dając przy tym cenne wskazówki i graficznie obrazując każde ćwiczenie. Sofia Ennaoui w rozmowie ze mną stwierdziła, że rozciąganie to dla niej ważne i przyjemne – bo relaksujące – zwieńczenie treningu. Dzięki tej czynności zwiększacie elastyczność mięśni, pozwalacie im szybciej się regenerować i niwelujecie ryzyko wystąpienia zakwasów.
HUAWEI WATCH GT Runner 2 to Twój trener personalny, za którego zapłacisz tylko raz
Nie ukrywam, że bardzo chętnie korzystałbym z rad trenera personalnego, lecz nie mam na to odpowiednich funduszy. Staram się czerpać z tego, co mam, a wybór odpowiedniego zegarka ma gigantyczne znaczenie. Z HUAWEI WATCH GT Runner 2 można się poczuć zaopiekowanym nie tylko na każdym etapie treningu biegowego, ale i na co dzień. Przecież, wbrew swojej nazwie, to zegarek nie tylko dla biegaczy – pozwala rejestrować ponad 100 różnych aktywności. W przeciwieństwie do opłacania usług trenera co miesiąc, za ten sprzęt płaci się wyłącznie raz.

HUAWEI Watch GT Runner 2 za sprawą wbudowanych w nim czujników pozwala lepiej zrozumieć swój organizm, a co za tym idzie żyć zdrowiej i trenować mądrzej, efektywniej. Przykład? Dane na temat snu pomogły mi zoptymalizować godziny zasypiania, pozwalając skrócić (!) czas spędzony w łóżku przy jednoczesnej poprawie samopoczucia wynikającego z odpoczynku. Klucz do sukcesu? Zacząłem kłaść się spać dwie godziny wcześniej i spać 8 godzin od 22:30 do 6:30. Efekt? Dużo lepsze samopoczucie, odczuwalnie lepsza regeneracja i niższe tętno w trakcie treningów.
Nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że HUAWEI Watch GT Runner 2 napędzi Was nie tylko do regularnego biegania, ale przede wszystkim pomoże zadbać o zdrowie i uniknąć kontuzji.
Działa z niemal każdym nowoczesnym smartfonem, kosztuje mniej niż myślisz
Ogromną zaletą HUAWEI Watch GT Runner 2 jest fakt, iż działa on doskonale nie tylko z telefonami Huawei, ale w zasadzie wszystkimi smartfonami z systemami iOS i Android. Nawet gdy zmienisz swój smartfon, nie będziesz musiał zmieniać ulubionego zegarka. Urządzenie obsługuje też najnowsze płatności zbliżeniowe Curve Pay, więc na treningi biegowe lub zawody można śmiało wychodzić bez portfela.

oraz pasek z fluoroelastomeru
W ofercie premierowej HUAWEI Watch GT Runner 2 kosztuje 1499 złotych, a na Huawei.pl zakup można rozłożyć na 20 rat 0%.
Osobom zainteresowanym nowym HUAWEI Watch GT Runner 2 polecam lekturę jego recenzji na łamach naszego serwisu.
Artykuł sponsorowany powstał we współpracy Huawei
