Koniec liczenia kalorii? Okulary od Facebooka zrobią to za Ciebie

⁨Sylwia Tokarz⁩Skomentuj
Koniec liczenia kalorii? Okulary od Facebooka zrobią to za Ciebie

Meta rozwija możliwości swoich inteligentnych okularów, wprowadzając funkcję śledzenia tego, co użytkownik je. Dzięki wykorzystaniu kamery oraz poleceń głosowych urządzenia mają rozpoznawać posiłki i zapisywać je w aplikacji Meta AI, analizując przy tym podstawowe informacje żywieniowe. Nowość ma pomóc w podejmowaniu bardziej świadomych decyzji dietetycznych, oferując spersonalizowane sugestie na podstawie zebranych danych. W przyszłości rozwiązanie ma działać jeszcze bardziej automatycznie. To oczywiście rodzi poważne pytania o prywatność użytkowników.



Okulary Meta coraz bliżej roli osobistego asystenta żywieniowego

Nowa funkcja opiera się na prostym schemacie. Użytkownik robi zdjęcie posiłku lub wydaje krótkie polecenie głosowe, a system zapisuje jedzenie w specjalnym dzienniku w aplikacji Meta AI. Następnie algorytmy analizują obraz i próbują określić najważniejsze informacje żywieniowe, które mogą posłużyć do budowania bardziej dopasowanych podpowiedzi.

W praktyce oznacza to, że okulary nie tylko „widzą”, co trafia na talerz, ale także uczą się nawyków użytkownika i pomagają mu podejmować decyzje np. sugerując, co zjeść, aby zwiększyć energię. Meta wyraźnie stawia tu na personalizację, która z czasem ma być coraz dokładniejsza dzięki rosnącej bazie danych o codziennych wyborach żywieniowych.



Automatyzacja i wygoda kontra prywatność i ograniczenia technologii

Chociaż na początku użytkownik będzie musiał sam inicjować zapis posiłków, plany firmy sięgają znacznie dalej. Meta zapowiada, że w przyszłości okulary będą w stanie samodzielnie rozpoznawać jedzenie i automatycznie je rejestrować, bez potrzeby wydawania poleceń. Taki scenariusz jest kuszący, ale rodzi też konkretne wątpliwości.

Aby działać skutecznie, urządzenie musiałoby w praktyce stale analizować otoczenie, co budzi pytania o prywatność oraz sens ciągłego korzystania z kamery. Dochodzi do tego kwestia baterii. Nieustanne przetwarzanie obrazu może znacząco skrócić czas pracy sprzętu. W efekcie opisywane rozwiązanie może wcale nie być takie idealne, na jakie jest kreowane.

Źródło: 9to5google / Zdjęcie otwierające: Meta


⁨Sylwia Tokarz⁩Z wykształcenia geolog złożowy, ale zawodowo zajmuje się szeroko pojętym pisaniem. Miłośniczka podróży, szczególnie upodobała sobie słoneczną Italię.