Garmin jest coraz bliżej prezentacji urządzenia będącego bezpośrednią konkurencją dla marki Whoop znanej z inteligentnych opasek pozbawionych ekranu. Coraz więcej producentów decyduje się na ten rodzaj sprzętów do noszenia, czyżby wchodziły one do mainstreamu?
Garmin szykuje wyjątkowy sprzęt. Może trafi nawet do Polski?
Pierwszy raz o Garmin CIRQA usłyszeliśmy w styczniu bieżącego roku. Wtedy też wiele wskazywało, że dostaniemy po prostu kolejny smartwatch. Sytuacja uległa zmianie, gdy do sieci zaczęły trafiać detale innych planowanych funkcjonalności. Sprzęt ma mierzyć szereg fizjologicznych parametrów, łącznie z tempem redukcji stresu.
Coraz więcej doniesień sugeruje chęć wypuszczenia bezpośredniej konkurencji dla Whoop, czyli opaski pozbawionej ekranu. Dzięki temu mniej rzuca się w oczy oraz wytrzymuje znacznie dłużej na baterii. Nie brakuje jednak minusów, gdyż do faktycznego użycia gadżetu niezbędne jest opłacenie subskrypcji.

Podobny sprzęt planuje wypuścić także Google, do tego grona może wkrótce dołączyć również Garmin. Jest pole do popisu, zwłaszcza że producent posiada szereg autorskich technologii, a także dysponuje ogromną i oddaną bazą aktywnych użytkowników. Wielu z nich zapewne rzuciłoby się na urządzenie, gdzie priorytetem jest podgląd setek parametrów rejestrowanych w czasie rzeczywistym.
Jeśli pogłoski okażą się prawdziwe, to zapewne już wkrótce Garmin zdradzi szczegóły dotyczące nietypowej opaski. Powinniśmy spodziewać się wykorzystania sztucznej inteligencji oraz wyglądu możliwie najbardziej uniwersalnego.
Zadowolone będą osoby, które dotychczas omijały inteligentne zegarki czy standardowe opaski wyposażone w wyświetlacz.
Źródło tekstu: Gadgets & Wearables / Zdjęcie otwierające: Whoop