200 złotych odszkodowania dla osób, które kupiły Apple Watch w latach 2015-2024

Anna BorzęckaSkomentuj
200 złotych odszkodowania dla osób, które kupiły Apple Watch w latach 2015-2024

Akumulatory litowo-jonowe (i z resztą nie tylko one) mają to do siebie, że niestety potrafią puchnąć. Czasem dzieje się to jednak zaskakująco szybko, zwykle za sprawą wady fabrycznej – nawet w przypadku bardzo popularnego i, zdawać by się mogło, dopracowanego sprzętu. Z problemem puchnących baterii borykały się nawet całe serie zegarków Apple Watch, przez co teraz Apple musi wypłacić części konsumentów drobne odszkodowanie.



Odszkodowanie dla posiadaczy Apple Watchów z puchnącymi bateriami

Kilka lat temu do kalifornijskiego sądu trafił pozew zbiorowy, w którym grupa posiadaczy zegarków Apple Watch z Serii od 1. do 6. oraz zegarków Apple Watch  SE oskarżyła Apple o to, że firma, świadoma problemów z puchnącymi bateriami, stworzyła zagrożenie dla użytkowników. Nie zapobiegła bowiem w żaden sposób niszczeniu przez te baterie ekranów, które pękając pod wpływem zmiany objętości akumulatorów, tworzyły ostre krawędzie groźne dla skóry.

Odszkodowanie, które teraz przysługuje części posiadaczom modeli Apple Watch Series 1, Apple Watch Series 2 i Apple Watch Series 3, to wynik ugody, którą zawarto właśnie w tej sprawie. Apple nie przyznało się do jakichkolwiek działań poczynionych na szkodę konsumentów, natomiast zgodziło się na wypłatę na rzecz poszkodowanych łącznie 20 milionów dolarów.



Porozumienie dotyczy wszystkich użytkowników z USA, którzy między kwietniem 2015 a lutym 2024 roku doświadczyli problemu puchnięcia baterii w modelach Apple Series 1, Series 2 i Series 3, oraz zgłosili ten problem do Apple. Szacuje się, że kwoty odszkodowania wyniosą od 20 do 50 dolarów (od 80 do 200 złotych) – tak mało, ponieważ poszkodowanych jest zapewne całe mnóstwo. Aby otrzymać odszkodowanie, należy złożyć formularz zgłoszeniowy na stronie ugody do 10 kwietnia 2025 roku.

Polacy nie mogą się jednak cieszyć

Niestety, omawiana ugoda nie dotyczy Polaków i mieszkańców krajów innych niż Stany Zjednoczone. Dlaczego? No cóż, ta sprawa toczyła się w amerykańskim systemie prawnym, a ugoda nie obejmuje rynków międzynarodowych.

Trzeba oczywiście pamiętać, że w Stanach Zjednoczonych panuje wręcz kultura składania pozwów, także pozwów zbiorowych. Tamtejsi konsumenci nie boją się bowiem walczyć o swoje, zwłaszcza gdy jakaś firma nadepnie im na odcisk. Być może gdyby i posiadacze Apple Watchów z Polski i całej Europy byli skłonni głośno mówić o problemach z tymi zegarkami i złożyć przeciw producentowi pozew, mogliby liczyć na podobne odszkodowanie.

Źródło: TechSpot, fot. tyt. Instalki.pl


Anna BorzęckaSwoją przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w 2015 roku. Na co dzień pisze o nowościach ze świata technologii i nauki, ale jest również autorką felietonów i recenzji. Chętnie testuje możliwości zarówno oprogramowania, jak i sprzętu – od smartfonów, przez laptopy, peryferia komputerowe i urządzenia audio, aż po małe AGD. Jej największymi pasjami są kulinaria oraz gry wideo. Sporą część wolnego czasu spędza w World of Warcraft, a także przyrządzając potrawy z przeróżnych zakątków świata.