Samsung wydał kolejne słuchawki. Cicha premiera taniego sprzętu?

Piotr MalinowskiSkomentuj
Samsung wydał kolejne słuchawki. Cicha premiera taniego sprzętu?

Samsung udostępnił konsumentom kolejne słuchawki douszne. Obyło się bez szumnych zapowiedzi i efektownych prezentacji. Galaxy Buds3 FE przywędrowały na rynek po cichu oferując znacznie więcej od swoich poprzedniczek. Użytkownicy mogą już składać zamówienia przedpremierowe oraz czytać obietnice południowokoreańskiego giganta. Tych jest całkiem sporo – począwszy od lepszego brzmienia, a skończywszy na skuteczniejszym tłumieniu zewnętrznych hałasów. Największe zaskoczenie to jednak cena tego niewielkiego kawałka elektroniki.



Samsung Galaxy Buds3 FE – co oferują nowe słuchawki?

Trzeba przyznać, że koncern regularnie raczy polskich konsumentów nietypowymi powiewami świeżości. Wystarczy chociażby cofnąć się do początku bieżącego miesiąca. Wtedy też dowiedzieliśmy się o potencjalnym wdrożeniu Samsung Pay do naszego kraju. Wielkimi krokami nadchodzi zatem poważna konkurencja dla rozwiązań amerykańskich gigantów. Szczegóły nadal jednak pozostają tajemnicą – pojedyncze banki pracują już nad implementacją technologii.

Zacznijmy może od wyglądu. Zaprezentowany właśnie produkt diametralnie różni się od swojego taniego poprzednika, zamiast charakterystycznych pchełek postawiono na bardziej klasyczny design. Przypomina on inne modele z serii Galaxy Buds3. Jeśli zaś chodzi o dostępne warianty kolorystyczne, to nie ma mowy o przesadnie dużym wyborze – możemy zamówić czarne lub biało-czarne słuchawki dokanałowe. Na uwagę zasługuje jednak etui ładujące, którego górna część jest przezroczysta.



Samsung najwyraźniej nie chce oferować konsumentom budżetowych konfiguracji. Dlatego też uwagę na Galaxy Buds3 FE zwrócą zapewne nawet nieco bardziej wymagający konsumenci. Każda ze słuchawek posiada wbudowany akumulator o pojemności 53 mAh, natomiast etui posiada baterię 515 mAh. Dzięki temu urządzenie powinno wytrzymać na jednym ładowaniu nawet 6 godzin (bez ANC). Gdy włączymy aktywną redukcję hałasu, to wynik zmniejszy się o godzinę.

Producent chwali się, że wspomniane ANC eliminuje nawet do 98% szumów z otoczenia, co jest niezwykle dobrym wynikiem. Podawanie wyniku w procentach trudno jednak przełożyć na rzeczywistość – trzeba poczekać na rzetelne testy.

Wysokiej jakości dźwięk wymusił podniesienie ceny

Samsung informuje o obecności 11-milimetrowych przetworników, co ma zagwarantować bardzo dobrą jakość dźwięku. Chyba nikogo nie zdziwi implementacja funkcji wykorzystujących sztuczną inteligencję. Mowa o opcji tłumaczenia na żywo czy wywołania asystenta Gemini. Galaxy Buds3 FE to przy okazji izolowanie głosu podczas przeprowadzania rozmów głosowych, co jest wspomagane sześcioma mikrofonami. Uświadczymy też sterowanie gestami czy certyfikat IP54 (odporność na zachlapania).

Wszystko to brzmi naprawdę atrakcyjnie, ale zaraz zapewne przestanie. Czas bowiem przejść do ceny, która jest… bardzo wysoka. Seria produktów nosząca dopisek FE zawsze cechowała się przystępnością, lecz coś uległo zmianie. Słuchawki dowiecie za 629 złotych, czyli praktycznie tyle samo ile wynosi koszt Galaxy Buds3 Pro.

Planujecie wyposażyć się w nowe słuchawki ze stajni południowokoreańskiego giganta?


Źródło: Samsung / Zdjęcie otwierające: Samsung

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.