Oficjalne oświadczenie Tesli wskazuje na to, iż powodem zwolnień było nic innego, jak ocena pracownicza związana z wydajnością oraz osiąganymi na przestrzeni ostatnich miesięcy rezultatami: to dziwne jednak, iż tak spora liczba osób nie była w stanie przystosować się do wymagań panujących w biurach oraz w halach produkcyjnych.
Za kilka tygodni Tesla ma udostępnić swój raport finansowy, który będzie związany także z produkcją samochodu model 3 – w ostatnim kwartale z fabryk wyjechało zaledwie 260 takich pojazdów. Czy liczba ta się powiększy w dobie ostatnich kłopotów? Tego niestety nie wiadomo.
Mimo przykrych informacji na temat zwolnień, Tesla informuje, iż cały czas się rozwija oraz zatrudnia nowe osoby do współpracy na terenie całego świata.
No cóż, zobaczymy jak to wszystko odbije się na finalnych zyskach Elona Muska.
Źródło: Mercury