Supersamochód elektryczny Subaru
Subaru STI E-RA to koncepcyjny samochód wyścigowy o mocy 1073 KM, pochodzącej z czterech silników Yamaha. Napęd? Oczywiście na cztery koła, któremu towarzyszy autorski system wektorowania momentu obrotowego, mający na celu maksymalizowanie przyczepności oraz pewności prowadzenia. Bateria o pojemności 60 kWh wydaje się niewielka, ale zdaniem Subaru będzie lekka i zapewni doskonałe osiągi za sprawą niewielkiej masy.
Subaru STI E-RA ma ustalić na słynnym torze Nürburgring czas na poziomie 6 minut i 40 sekund, co nastąpi już w 2023 roku. Dobry czas na Nürburgring? To zależy. Tesla Model S Plaid ukończyła okrążenie w czasie 7 minut i 35 sekund, ale Volkswagen ID.R zrobił to w 6 minut i 5 sekund. Dlaczego Subaru nie ma aspiracji na miarę wyniku VW? Tego nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że Subaru STI E-RA zadebiutuje wcześniej na torach w Japonii – stanie się to jeszcze w tym roku.
Czy Subaru STI E-RA pojawi się w motorsporcie samochodów elektrycznych? Być może powstaje właśnie w tym celu – aby marka ponownie kojarzyła się ze zwyciężaniem.
Przy okazji Subaru zaprezentowało Solterra STI Concept. Sportowy SUV elektryczny. Ziew.
Źródło: Subaru
