Samochody elektryczne hitem w Norwegii. Wypierają klasyczne auta

Mateusz PonikowskiSkomentuj
Samochody elektryczne hitem w Norwegii. Wypierają klasyczne auta
{reklama-artykul}
Samochody elektryczne stają się coraz bardziej popularne – nie tylko w Stanach Zjednoczonych. Najnowsze dane wskazują na to, iż Norwegia staje się pionierem adopcji „elektryków” na terenie swojego kraju. Jeśli chodzi o sprzedaż nowych samochodów, to w całym marcu 2019 roku, 58% z wybieranych przez użytkowników modeli, to auta pozwalające na jazdę na mocy akumulatora elektrycznego. Samochody Tesli stanowiły 30% ze wszystkich zakupów. Informacje te pochodzą od Norweskie Rady Informacyjnej ds. Ruchu Drogowego, tak więc można uznać, iż są one sprawdzone.



Dane dotyczące sprzedaży samochodów elektrycznych w Norwegii odzwierciedlają starania tego kraju w celu odejścia od pojazdów napędzanych paliwami kopalnymi. Także rząd zachęca obywateli do tego, aby korzystali oni z alternatywnych rozwiązań.

norwegiaauta2



W marcu 2019 roku zarejestrowano w Norwegii 18375 nowych samochodów osobowych. Spośród tej liczby, aż 10732 pojazdy to te, które są „zero-emission”, czyli nie wydzielają żadnych szkodliwych gazów do atmosfery. To wzrost zainteresowania o nieco ponad sto procent względem marca 2018 roku. Poprawę widać więc jak na dłoni. Norwescy nabywcy zarejestrowali w marcu ponad 5300 Tesli Model 3, co stanowi rekord dla jednego auta na przestrzeni pełnego miesiąca. W podobnym okresie żaden z producentów nie był w stanie uzyskać takiego wyniku.

Warto napomknąć, iż przeciętni Norwegowie statystycznie należą do najbogatszych ludzi na świecie – nie dziwne więc, że sporą część z nich stać na nowe auto elektryczne prosto z salonu. Według wyliczeń Banku Światowego w ciągu ostatnich 25 lat dochód przeciętnego Norwega wzrósł ponad trzykrotnie do stawki rocznej na poziomie 65 tysięcy dolarów netto.

Bardzo możliwe, że wraz z popularyzowaniem się samochodów elektrycznych ich cena zacznie spadać z roku na rok i podobny trend będzie można zaobserwować także w Polsce.

Nie pozostaje więc nic innego, jak tylko obserwować i cierpliwie czekać, a później być może wybrać się na zakupy.

Źródło: NPR


Mateusz PonikowskiWspółzałożyciel serwisu instalki.pl od ponad 18 lat aktywny w branży mediów technologicznych.