Rosyjska firma Hoversurf zaprezentowała swój najnowszy wynalazek. Jest to nic innego, jak latający motocykl.
Hoversurf wbudowało w swoje urządzenie specjalny system, który ogranicza maksymalną prędkość i wysokość lotu, zapewniając tym samym odpowiedni poziom bezpieczeństwa. Sprzęt może latać w trybie automatycznym lub w pełni manualnym.
Hoverbike, bo tak najprościej określić to urządzenie, wykorzystuje połączenie dobrze znanego designu drona i tradycyjnego motocyklu. Sprzęt potrafi unieść w powietrze człowieka. Pilot może sterować pojazdem za pomocą specjalnych dżojstików.
Firma wyjaśnia, że Scorpion-3 posiada potencjał, który można wykorzystać w sportach ekstremalnych. Przedsiębiorstwo nie wyklucza jednak, że wynalazek napędzi rozwój tego typu urządzeń i w końcu staną się one tradycyjnym środkiem lokomocji.
Hoversurf wbudowało w swoje urządzenie specjalny system, który ogranicza maksymalną prędkość i wysokość lotu, zapewniając tym samym odpowiedni poziom bezpieczeństwa. Sprzęt może latać w trybie automatycznym lub w pełni manualnym.
To oczywiście prototyp, choć niewykluczone, że za kilkanaście lat właśnie takimi pojazdami będziemy „dolatywać” do szkoły lub pracy.
Źródło: The Next Web