Tesla Model S z przodem Lamborghini Huracan
Tesla Model S ma stosunkowo niewiele wspólnego z Lamborghini Huracan, może poza osiągami. Tesla Model S Plaid przyspiesza do 100 km/h w 2,1 sekundy. Lamborghini Huracan zajmuje to nieco dłużej, bo pojazd ten pierwszą „setkę” osiąga w 2,9 sekundy. Ceny Lamborghini Huracan zaczynają się jednak od 206 295 dolarów, podczas gdy Teslę Model S Plaid można kupić już za 129 990 dolarów, czyli nieco więcej niż połowę tej ceny. Pewien właściciel Tesli Model S zapragnął, aby jego wóz wyglądał jak Huracan. Przynajmniej z przodu i przynajmniej dla kogoś z poważną wadą wzroku.
Zdjęcia udostępnione w serwisie Reddit na r/WeirdWheels przedstawiają czarną Teslę Model S z przednim zderzakiem przypominającym ten z Huracana. Napisałem „przypominającym”, bo to nie może być zderzak z Lamborghini. Huracan jest o 20-kilka centymetrów szerszy niż Tesla Model S. Z drugiej strony, w zderzaku widać otwór po znaczku kształtem przypominający ten z Lamborghini. Hmm…
Całość nie prezentuje się tragicznie, ale internauci mają mieszane uczucia. Dlaczego posiadacz Tesli zrobił to, co zrobił? „Bo mógł i chciał” to chyba najlepsza odpowiedź na wszelkie podobne pytania.
Z tyłu obyło się bez przeróbek. | Źródło: Reddit
Wprawne oko dostrzeże, że oprócz zderzaka dość dziwny kształt mają również światła przednie, skrywające wnętrze odmienne niż to spotykane standardowych światłach Tesli. Mają naśladować światła z Lamborghini, ale nie wiadomo z jakiego samochodu pochodzą i czy były przerabiane. Zapewne były.
Im dłużej patrzę, tym bardziej mi się podoba.

