Roboty zostały nazwane jako „Astrobee” i posiadają konstrukcję w kształcie sześcianu. Cała technologia została opracowana w Centrum Badawczym Ames NASA w Dolinie Krzemowej. Dwie sztuki robotów trafią na stację kosmiczną jeszcze na przestrzeni tego miesiąca. To zwieńczenie kilkuletnich prac nad urządzeniem wyposażonym w szereg kamer, czujników do nawigacji, monitorowania załogi, pobierania próbek czy do zarządzania logistyką. Na pokładzie robota znajdzie się także ekran dotykowy, głośnik oraz mikrofon. Mechaniczne ramię „pszczoły” pozwoli na bezproblemową obsługę różnych narzędzi.
Astrobee używa do poruszania się specjalnego układu napędzanego wentylatorem – zasilanie pochodzi zaś z akumulatora pokładowego. Kiedy energia będzie się wyczerpywać, sprzęt sam zacumuje w odpowiednim doku, aby się naładować.
Our @Space_Station crew is gaining 3 robotic helpers — Astrobees! These cube-shaped robots will stay busy, flying around the orbital lab assisting basic tasks & allowing our astronauts more time for science. But how will they do it? See for yourself: https://t.co/ghyiMwrWZ8 pic.twitter.com/qwwk5wljeH
— NASA (@NASA) 3 kwietnia 2019
NASA twierdzi, iż chce wykorzystać swoje roboty do tego, aby dowiedzieć się więcej na temat tego, jak dokładnie ludzie wchodzą w interakcję z maszynami po dłuższym okresie czasu oraz podczas przebywania w ich bliskim sąsiedztwie. Tego typu badania mają być kluczowe i przydatne podczas przyszłych misji załogowych na Księżycu oraz Marsie.
Projekt Astrobees opiera się na poprzedniej generacji robota SPHERES, który pojawił się na stacji kosmicznej w 2006 roku. Dzięki wielu usprawnieniom, nowe roboty są w stanie wykonywać proste prace i zastąpić człowieka w rutynowych zadaniach, co przełoży się na większą efektywność samych astronautów.
Nie pozostaje nic innego, jak tylko czekać na pierwsze raporty związane z działaniem opisywanych robotów. Te powinny pojawić się w sieci na przestrzeni najbliższych miesięcy.
Źródło: NASA