Kierowca jechał autostradą A70 z Bambergu w kierunku Bayreuth około godziny 12 w środę 28 grudnia 2022r., gdy patrol policji chciał poddać go rutynowej kontroli drogowej. Mężczyzna nie reagował na sygnały zatrzymania ani powtarzające się sygnały dźwiękowe funkcjonariuszy.
Jak podają świadkowie, można było zauważyć, że pojazd utrzymywał taką samą odległość od poprzedzającego radiowozu, poruszał się z prędkością 110 kilometrów na godzinę. Funkcjonariusze zauważyli, że kierowca Tesli leży na siedzeniu z zamkniętymi oczami, a jego ręce były z dala od kierownicy.
Kierowca pojazdu dopiero po 15 minutach zareagował na sygnały policji i zastosował się do poleceń policji.
Kierowca Tesli spał za kierownicą, jak to możliwe?
Niemieckie media podają, że zatrzymany kierowca wykazywał zachowania „typowe dla narkotyków”. Co więcej, funkcjonariusze znaleźli w pojeździe specjalny ciężarek, który wcześniej przytwierdzony był do kierownicy, aby oszukać system bezpieczeństwa pojazdu. W ten sposób kierowca mógł spać podczas jazdy używając autopilota. Jak widać, nowoczesne samochody wciąż nie są doskonałe i da się je łatwo oszukać.
Wobec kierowcy Tesli wszczęto wstępne śledztwo w sprawie popełnienia przestępstwa stwarzania zagrożenia dla ruchu drogowego. Stracił też prawo jazdy do czasu wyjaśnienia sprawy.
Źródło: Spiegel / foto. unsplash
