Rwanda uruchomiła specjalny system dostarczania przesyłek za pomocą dronów. Stworzone przez amerykańską firmę Zipline urządzenia będą transportować krew do 21 placówek medycznych w zachodniej części kraju.
Dlaczego zdecydowano się na tak nietypowy sposób transportu? Infrastruktura drogowa w Rwandzie nie należy do najlepszych. Zły stan dróg sprawia, że dotarcie do pacjenta w potrzebie często jest po prostu niemożliwe. W przypadku dronów nie ma to jednak znaczenia.
System stworzony przez Zipline składa się z piętnastu dronów, których zasięg wynosi nawet 150 kilometrów. Potrafią one przenosić 1,5 kilograma krwi, a do każdego szpitala dotrą w maksymalnie 15 minut. Lekarze mogą zamawiać potrzebną krew, po prostu wysyłając SMS-a.
Podczas gdy w innych krajach wciąż nie uregulowano prawnie przesyłek dostarczanych przez drony, Rwanda już się z tym uporała. Rozpoczęto nawet budowę specjalnego lotniska dla dronów, które ma być ukończone do 2020 roku.
W przyszłym roku Zipline zamierza rozszerzyć swój program na wschodnią Rwandę. Podobny system transportu ma powstać w Stanach Zjednoczonych i skupi się na dostarczaniu krwi i medykamentów w miejscach słabo zurbanizowanych.
Źródło: The Verge