Chińczycy mogą stworzyć „pociągi zagłady”. Będą przewozić broń nuklearną

Aleksander PiskorzSkomentuj
Chińczycy mogą stworzyć „pociągi zagłady”. Będą przewozić broń nuklearną
Nowy raport, który pojawił się w sieci sugeruje, iż Chińczycy mogą w przyszłości użyć szybkich pociągów do przewożenia pocisków balistycznych zdolnych do przenoszenia głowic nuklearnych. Inżynierowie w Chinach mają obecnie przyglądać się możliwościom logistycznym związanym z elitarnymi pociskami DF-41 zdolnymi osiągnąć prędkość Mach 25.



Czy naprawdę można wierzyć w te doniesienia?

Chińczycy testują, a my wciąż wiemy mało



W kuluarach mówi się, że DF-41 jako pocisk może pochwalić się najdłuższym zasięgiem pośród wszystkich rakiet balistycznych zdolnych do przenoszenia broni jądrowej – jego zasięg operacyjny to podobno od 12 do nawet 15000 kilometrów. Pekin ewidentnie chce pójść o krok dalej. Chińczycy zlecili bowiem opracowanie badań dotyczących logistyki przewożenia swoich pocisków na pociągach.

Czytaj też: Tej broni panicznie boją się Rosjanie. Niszczy czołgi jak domki z kart

Inżynierowie mieli testować w Państwie Środka podobne rozwiązania w 2015 roku, jednak te doniesienia pozostają na ten moment niepotwierdzone. Grupą odpowiedzialną za wspomniane badania ma kierować profesor inżynierii lądowej Yin Zihong – donosi South China Morning Post. Chińczycy skupiają się na dostosowaniu swoich szybkich pociągów do umieszczenia na nich broni masowej zagłady. W ciągu ostatnich dwudziestu lat Państwo Środka zbudowały największą na świecie sieć kolei dużych prędkości – wyprzedzając między innymi Japonią.

Nowy pomysł Chińczyków związany z przewożeniem broni nuklearnej za pomocą pociągów nie wziął się znikąd. Podobne rozwiązania testował Związek Sowiecki w czasie zimnej wojny. Nic z tego jednak nie wyszło.


Pociski balistyczne DF-41 mają być zdolne do przenoszenia 10 głowic nuklearnych. Aby uniknąć systemów obronnych, konstrukcje te zostały wyposażone w specjalne wabiki. Szacuje się, że każdy z pocisków DF-41 wystrzelony przez Chińczyków może dosięgnąć Stanów Zjednoczonych w około 30 minut, ograniczając tym samym czas reakcji systemów obronnych.

Czy faktycznie Chińczycy sprawią, że takie pociski będą mogły działać z poziomu pociągów? Pożyjemy, zobaczymy.

Źródło: SCMP / fot. Luke Jernenic – Unsplash

Aleksander PiskorzDziennikarz technologiczny - od niemal dekady publikujący w największych polskich mediach traktujących o nowych technologiach. Autor newslettera tech-pigułka. Obecnie zajmuje się wszystkim co związane z szeroko pojętym contentem i content marketingiem Jako konsultant pomaga również budować marki osobiste i cyfrowe produkty w branży technologicznej. Entuzjasta sztucznej inteligencji. W trybie offline fan roweru szosowego, kawy specialty i dobrej czekolady.