Zdjęcia Google to jedna z tych aplikacji, bez których trudno wyobrazić sobie korzystanie ze współczesnego smartfona. Statystyki mówią same za siebie – ponad 10 miliardów pobrań w sklepie Google Play stawia ten program w ścisłej czołówce najbardziej popularnych narzędzi na świecie. Choć użytkownicy Androida mają dostęp do wielu alternatyw, w tym wydajnych rozwiązań open-source, to właśnie ekosystem Google pozostaje pierwszym wyborem do archiwizacji i edycji wspomnień.
Co ciekawe, mimo obecności tak zaawansowanych algorytmów jak Magiczna gumka, Zdjęcia Google wciąż posiadają pewne braki w podstawowej funkcjonalności. Jednym z najbardziej odczuwalnych był do tej pory sposób obsługi materiałów wideo, który ograniczał się do bardzo prostych mechanizmów nawigacji.
Nowe możliwości odtwarzacza
Obecnie, chcąc przejrzeć nagrany film, użytkownik musi polegać na suwaku postępu lub gestach przesuwania palcem po ekranie w lewo i prawo. To rozwiązanie sprawdza się przy szybkim podglądzie, ale bywa nieprecyzyjne, gdy chcemy skupić się na konkretnym fragmencie. Jak jednak donosi serwis Android Authority po analizie kodu wersji 7.58, sytuacja ta ulegnie zmianie.


Zdjęcia Google zyskają funkcję z YouTube – mowa o pełnoprawnym kontrolerze prędkości odtwarzania. Nowa opcja zostanie zlokalizowana w menu pod trzema kropkami, w prawym górnym rogu ekranu. Użytkownik otrzyma możliwość zwolnienia tempa do 0.025X lub 0.5X, co ułatwi analizę detali, bądź przyspieszenia go do 1.5X lub 2X. Całość ma działać w sposób intuicyjny, niemal identyczny jak w najpopularniejszym serwisie wideo na świecie.
Czysty interfejs kosztem funkcji?
Wygląda na to, że oprócz zmian w odtwarzaczu, programiści Google pracują jeszcze nad odświeżeniem głównego widoku biblioteki. W przygotowaniu jest nowa funkcja “Show dates in Grid”, która pozwoli użytkownikom na ukrycie dat wyświetlanych nad grupami zdjęć.


Z jednej strony taki zabieg sprawi, że interfejs stanie się bardziej spójny i “ciągły”, co może podobać się fanom minimalizmu. Z drugiej jednak strony, ukrycie dat wiąże się z konkretnym minusem użytkowym. Zniknie bowiem możliwość błyskawicznego, seryjnego zaznaczania wszystkich multimediów z konkretnego dnia za pomocą gestu przytrzymania palca na dacie. To klasyczny dylemat między estetyką, a czystą praktycznością, przed którym wkrótce stanie wielu użytkowników.
Bazując na powyższych screenach możemy jednak wywnioskować, że zmiana widoku, nawet jeśli się pojawi, to Google prawdopodobnie pozostawi ją jako opcjonalną.
Jeśli chodzi o Zdjęcia Google w nowej odsłonie, to na ten moment brak jakichkolwiek konkretów, dotyczących terminu ich wdrożenia. Niewykluczone jednak, że nowe funkcje pojawią się na przestrzeni kilku najbliższych tygodni.
Źródło: Android Authority / Zdj. otwierające: Canva