Apple zaprezentowało światu zupełnie nową aplikację. Zaproszenia to usługa, która „zachęca do wspólnego przeżywania najpiękniejszych chwil”. Chętni użytkownicy mogą dzięki niej tworzyć i udostępniać zaproszenia, a także potwierdzać lub odrzucać ich przyjęcie. Świeży projekt jest już dostępny do pobrania z App Store – także na terenie naszego kraju. Czy jednak polscy konsumenci są w stanie wykorzystać pełen potencjał programu?
Zaproszenia to najnowsza propozycja ze stajni Apple
Zapewne większość zwolenników Apple z niecierpliwością czeka na pierwsze tegoroczne zapowiedzi sprzętowe. Te powinny nadejść już stosunkowo niedługo, choć dokładny termin niestety nie jest znany. Wiele wskazuje na to, że ujrzymy nie tylko tańszy smartfon w postaci iPhone’a SE 4, ale też szereg innych produktów. Teraz natomiast koncern postanowił uraczyć swoich fanów czymś zupełnie innym.
Zaproszenia zadebiutowały na łamach App Store oraz przeglądarek internetowych jako produkt skierowany przede wszystkim do aktywnych subskrybentów iCloud+ kosztującej w naszym kraju 4,99 zł miesięcznie. Tylko oni są w stanie stworzyć zaproszenia, które mogą przyjąć wszyscy pozostali internauci – niezależnie od posiadanego sprzętu. Co ciekawe, zbędne okaże się nawet konto Apple.



Jak możecie zobaczyć powyżej, apka pozwala tworzyć wydarzenia wzbogacone o wbudowane obrazy z biblioteki zdjęć lub galerii teł. Producent informuje, że przygotowano starannie dobraną kolekcję grafik na różne okazje i tematy przewodne spotkań. Do tego dochodzi integracja z innymi usługami firmy (Pogoda, Mapy), dzięki czemu zaproszeni goście od razu otrzymają wskazówki dotarcia na miejsce eventu, a także prognozę pogody.
Ciekawym rozwiązaniem jest funkcja albumu dostępna dla każdego uczestnika wydarzenia. Mogą oni wrzucać tam wykonane zdjęcia i filmy, by utrwalić wspomnienia. Jeśli natomiast subskrybujecie Apple Music, to w bardzo prosty sposób stworzycie playlisty pasujące do nadchodzącego spotkania. Koncern po prostu zamknął w jednym miejscu wszystkie te rzeczy, które zazwyczaj omawia się ze znajomymi na komunikatorze.
Sztuczna inteligencja zdziała cuda
Zaproszenia oczywiście wykorzystują Apple Intelligence, a konkretniej – funkcję Image Playground pozwalającą na stworzenie oryginalnych obrazów „za pomocą koncepcji, opisów i osób widocznych na zdjęciach”. Sztuczna inteligencja pomoże również przy pisaniu treści zaproszeń (np. podpowie zwroty odpowiednie do okazji). Polacy niestety muszą bawić się w używanie języka angielskiego oraz zmianę regionu.

Producent daje przy okazji znać o tym, że organizatorzy mogą przeglądać swoje imprezy oraz zarządzać nimi w każdym momencie. Bez problemu też udostępnią zaproszenia za pomocą linków, a także sprawdzą listę osób, które potwierdziły/odrzuciły prośbę o wzięcie udziału w evencie. Goście natomiast wykonają odpowiednie kroki przy pomocy aplikacji lub przeglądarki internetowej. Dobrą wiadomością jest brak konieczności posiadania przez nich aktywnej subskrypcji iCloud+ czy nawet konta.
- Przeczytaj również: 200 złotych odszkodowania dla osób, które kupiły Apple Watch w latach 2015-2024
Trzeba przyznać, że mamy do czynienia z dosyć ciekawym konceptem. Trudno jednak stwierdzić czy użytkownicy faktycznie potrzebują dedykowanych aplikacji do zarządzania zaproszeniami. Czas pokaże, rynek zweryfikuje.
Źródło: Apple, materiał własny / Zdjęcie otwierające: Apple, unsplash.com (@benwhitephotography)