Windows wyświetla irytujące powiadomienia? Tak je wyłączysz

Piotr MalinowskiSkomentuj
Windows wyświetla irytujące powiadomienia? Tak je wyłączysz

Windows bywa niezwykle irytującym oprogramowaniem. Użytkownicy regularnie skarżą się nie tylko na mnogość reklam, ale też obecność niepotrzebnych im funkcji. Do tego grona zaliczyć też można powiadomienia potrafiące skutecznie odwieść od wykonywanych obowiązków. Jeśli otrzymujecie zbyt dużo notyfikacji, to koniecznie zapoznajcie się z poniższym tekstem. Popularny system na szczęście oferuje opcję uwolnienia się od różnego rodzaju wyskakujących okienek.



Co zrobić, by Windows przestał wysyłać powiadomienia?

Pod koniec listopada bieżącego roku dawaliśmy Wam znać o kolejnym niezrozumiałym pomyśle producenta. Konsumenci zaczęli donosić, że na łamach oprogramowania zaczęli dostrzegać reklamy usług, których nie posiadają lub nie chcą nabywać. Niektóre grafiki sugerowały, że tylko jedno kliknięcie dzieli użytkownika od zwiększenia swojego bezpieczeństwa, choć finalnie link kierował do płatnego rozwiązania. Irytujące, nieprawdaż?

Zapewne sporo osób wkurzyło się na mnogość powiadomień wyskakujących na ekranie. Jeśli więc jesteście zmęczeni widokiem niewielkich dymków w prawym dolnym rogu ekranu, to warto wiedzieć o istnieniu opcji zmiany tych domyślnych ustawień. Niezbędne okaże się jednak przejście do sekcji ustawień systemowych i wykonanie kilku prostych kroków.



System > Powiadomienia – to tam znajdziecie wszystkie istotne przełączniki oraz możliwość dostosowania oprogramowania pod własne potrzeby. Już zresztą na samej odznaczycie otrzymywanie powiadomień ze wszystkich aplikacji i od innych nadawców. Jeśli jednak zanadto Wam one nie przeszkadzają, to też zmienicie tam kilka rzeczy. Zezwolicie na odtwarzanie dźwięków notyfikacji, wyświetlanie powiadomień, przypomnieć oraz przychodzących połączeń na ekranie blokady czy pokazywanie ikony dzwonka na pasku zadań.

Nieco niżej znajduje się przycisk do aktywacji trybu „Nie przeszkadzać”. Gdy go wciśniecie, to wszystkie nowe powiadomienia będą automatycznie wysyłane do centrum powiadomień. To niezwykle przydatna opcja zwłaszcza wtedy, gdy nie chcecie otrzymywać notyfikacji w danym zakresie czasu. Tutaj z pomocą przyjdzie możliwość automatycznego uruchamiania wspomnianego trybu w określonych godzinach, a także podczas grania w grę, korzystania z aplikacji w trybie pełnoekranowym czy w ciągu pierwszej godziny po aktualizacji systemu.

Windows pozwala również skorzystać z funkcji powiadomień priorytetowych. Te będą wyświetlane nawet po włączeniu trybu „Nie przeszkadzać”. Chodzi przede wszystkim o połączenia przychodzące oraz przypomnienia niezależnie od używanej aplikacji. Nic też nie stoi na przeszkodzie, by samemu wskazać ważne dla nas programu – wystarczy jeden przycisk, by nie umknęła nam jakakolwiek wiadomość od wybranego nadawcy.

Opcji jest naprawdę sporo

Istnieje też coś takiego jak „Skupienie”. Funkcja pozwala na korzystanie z oprogramowania w ramach trwających określony czas sesji. Wtedy też dochodzi do automatycznej aktywacji opisanego już trybu „Nie przeszkadzać”, co także może okazać się niezwykle przydatne podczas wykonywania określonych obowiązków.

Ustawienia systemowe oczywiście pozwalają też na ręczne wskazanie aplikacji, od których nie chcemy otrzymywać jakichkolwiek powiadomień. Niezwykle istotną zakładką są również „Ustawienia dodatkowe” obejmujące swego rodzaju zgody na pokazywanie sugestii i reklam. Tam zdecydujemy czy Windows ma wyświetlać nam środowisko powitalne zawierające spis nowości oraz propozycji.


Zrezygnujemy również z zachęcania nas do skorzystania ze „sposobów na maksymalne wykorzystanie systemu”, a także pozbędziemy się losowo ukazywanych porad i sugestii podczas korzystania z komputera.

Sami więc przyznacie, że dezaktywacja powiadomień nie należy do trudnych i skomplikowanych procesów. Za pomocą kilku kliknięć możecie uczynić Was komputer miejscem bardziej osobistym i zdecydowanie mniej irytującym.

Źródło: materiał własny / Zdjęcie otwierające: Microsoft

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.