Windows 11 SE idzie do piachu. ChromeOS bez żadnej konkurencji

Piotr MalinowskiSkomentuj
Windows 11 SE idzie do piachu. ChromeOS bez żadnej konkurencji

Microsoft poinformował o likwidacji systemu Windows 11 SE stworzonego niegdyś z myślą o budżetowych urządzeniach. Bezpośrednia konkurencja dla ChromeOS już wkrótce przestanie otrzymywać jakiekolwiek aktualizacje. To bardzo ważna wiadomość dla dotychczasowych użytkowników, którzy powinni zainteresować się dokonaniem stosownej przesiadki. Amerykański koncern podkreślił w ten sposób do jakiej grupy docelowej chce kierować swoje produkty.



Windows 11 SE miał konkurować z ChromeOS – nie udało się

Oficjalna premiera systemu Windows 11 SE odbyła się w 2021 roku i wszystko wskazywało na to, że właśnie nadeszła lekka platforma z prawdziwego zdarzenia. Sporo osób przeczuwało kres ChromeOS na słabszych laptopach, zwłaszcza tych rozdawanych uczniom czy ich rodzicom. Po kilku latach okazało się, iż Microsoft nie do końca sobie na tym polu poradził. Opublikowane oświadczenie jasno wskazuje na zakończenie wsparcia w październiku 2026 roku – co to oznacza dla przeciętnych użytkowników?

Windows 11 SE jest dosyć wyjątkowym oprogramowaniem. Znacząco różni się bowiem od standardowej tzw. jedenastki. Lżejsza odsłona została stworzona z myślą o obsłudze aplikacji internetowych oraz pakietu biurowego Microsoft 365. Co więcej, wszystkie programy wspierają wyłącznie tryb pełnoekranowy, nie można uruchomić ich w oknie. Do tego wszystkiego dochodzi konieczność synchronizacji każdego pliku z usługą OneDrive, a także brak działania tradycyjnych aplikacji (chyba że doszło do ręcznego zatwierdzenia ich przez Microsoft).



Sami przyznacie, że mamy do czynienia z wieloma ograniczeniami. Nie brakuje oczywiście wielu podobieństw do ChromeOS, lecz nie tego oczekiwali użytkownicy przyzwyczajeni do tradycyjnego doświadczenia znanego z innych systemów Windows. Trudno się zatem dziwić, iż oprogramowanie nie przebiło się do mainstreamu i przyciągnęło zdecydowanie zbyt małą społeczność. Producent niestety nie zdradził oficjalnego powodu zakończenia wsparcia. Możemy więc wyłącznie snuć niepotwierdzone domysły.

Koniec wsparcia jest bliski, co należy zrobić?

Tak jak wspomniałem wcześniej, Windows 11 SE zakończy swój żywot w październiku 2026 roku. Od tego momentu użytkownicy nie mogą liczyć na jakiekolwiek aktualizacje zawartości czy nawet poprawki zabezpieczeń. Zniknie też opcja uzyskania pomocy technicznej, dlatego też warto już teraz pomyśleć o przesiadce. Koncern proponuje oczywiście skorzystanie z innych edycji tzw. jedenastki. Nie zdziwię się jednak, gdy sporo placówek edukacyjnych bądź posiadaczy słabszych laptopów zacznie testować ChromeOS.

Warto jednak pamiętać, że desktopowy system od Google również przejdzie niemałą rewolucję. Wielkimi krokami zbliża się integracja z mobilną platformą Android, choć obecnie nie znamy zbyt wielu szczegółów na ten temat. Amerykański moloch pracuje nad unifikacją doświadczenia i rozwojem swojego ekosystemu. ChromeOS może za kilka lat również przestać istnieć.

Wiedzieliście o istnieniu systemu Windows 11 SE? Jeśli tak, to czy kiedykolwiek z niego aktywnie korzystaliście na swoich laptopach?

Źródło: Microsoft / Zdjęcie otwierające: Microsoft, freepik.com (@ppanggm)


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.