Windows 11 stanie się mniej zaśmiecony. Nowość tylko dla UE

Piotr MalinowskiSkomentuj
Windows 11 stanie się mniej zaśmiecony. Nowość tylko dla UE

Windows 11 stanie się niedługo nieco lepszym systemem operacyjnym, ale wyłącznie dla mieszkańców krajów członkowskich Unii Europejskiej. Mowa oczywiście o uporządkowaniu interfejsu Eksploratora plików. Będzie on znacznie mniej zaśmiecony. Nadchodzące zmiany są spowodowane europejskimi wymaganiami dotyczącymi dbałości o prywatność konsumentów.



Windows 11 lepszym systemem, ale nie dla wszystkich

Ostatnio mamy do czynienia z zalewem pozytywnych informacji dotyczących systemu Windows 11, co zapewne dla wielu osób jest sporym zaskoczeniem. Internet obiegła chociażby wieść o likwidacji niezwykle kontrowersyjnego interfejsu API, który do tej pory gromadził liczne dane dotyczące historii lokalizacji. Stosowna sekcja zaczęła znikać z ustawień, co zresztą możecie zobaczyć wewnątrz poniższego artykułu.

Teraz okazuje się, że Microsoft rozpoczął testy usprawnienia, które już wkrótce powinno zacząć obowiązywać na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego, czyli wszystkich państw należących do Unii Europejskiej. Jeśli zatem korzystacie z Windows 11, to niedługo w obrębie Eksploratora plików nie zobaczycie niektórych treści. Dzięki temu interfejs będzie znacznie przejrzystszy i bardziej uporządkowany.



Windows 11 – pobierz system z naszej bazy danych

Zawartość powiązana z kontem zniknie z większości sekcji Eksploratora plików (zakładka Ostatnie, Ulubione itd.). Ma to związek z RODO, prawem dotyczącym prywatności obowiązującym od kilku dobrych lat. Warto jednak mieć świadomość, że poprawki dotyczą wyłącznie użytkowników posiadających identyfikatory Entra ID (usługa zarządzania tożsamościami i dostępem, pozwala pracownikom na uzyskiwanie dostępu do zewnętrznych zasobów). Mowa więc o aktualizacji poprawiającej prywatność członków organizacji.

Zwiększona prywatność, ale nie tylko

Dojdzie zatem do zwiększenia ich bezpieczeństwa, pozostali pracownicy nie będą mogli już tak łatwo podejrzeć wykonanych akcji, które często mają osobisty charakter. Aktualizacja poskutkuje tym, że wyświetlane będą wyłącznie pliki lokalne. Znikną ogromne informacje dotyczące tego, kto w firmie np. edytował dany dokument. Całość stanie się mniej zagracona, a co za tym idzie – zacznie działać zdecydowanie szybciej.

System nie będzie musiał bowiem wykorzystywać aż tylu zasobów, a przy okazji śledzić wykonywanych akcji i wyświetlać treści z tym związanych. Mamy więc do czynienia nie tylko z dbałością o bezpieczeństwo danych, ale też ulepszeniem kwestii optymalizacyjnych. Trudno jednak stwierdzić, kiedy dojdzie do publicznego debiutu zmian. Obecnie update znajduje się w fazie testów.

Microsoft przypomina jednak, iż nadchodzące poprawki nie poskutkują tym, że Eksplorator plików stanie się wolny od plików przechowywanych w chmurze. Członkowie organizacji wciąż odnajdą tam zawartość synchronizowaną z OneDrive.


Źródło: Windows Latest / Zdjęcie otwierające: Microsoft

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.