Windows 11 przejdzie rewolucję. Wersja 25H2 ma odmienić system

Piotr MalinowskiSkomentuj
Windows 11 przejdzie rewolucję. Wersja 25H2 ma odmienić system

Microsoft potwierdził, że Windows 11 już wkrótce doczeka się kolejnego przełomu. Update oznaczony jako 25H2 powinien trafić do wszystkich użytkowników jeszcze w tym roku. Pierwszeństwo mają jednak testerzy, niektórzy mogą już nawet pobierać aktualizację i sprawdzać poszczególne funkcjonalności. Producent informuje o szeregu poprawek stabilizujących oprogramowanie oraz usprawnieniach czyniących system znacznie lepiej zoptymalizowanym. Czego zatem dokładnie możemy się spodziewać?



Windows 11 – czy update 25H2 faktycznie będzie przełomowy?

Amerykański gigant regularnie stara się usprawniać swoje usługi. Zaledwie kilka dni temu informowaliśmy Was o implementacji długo wyczekiwanej funkcjonalności. Najnowszy system operacyjny zyskał chociażby opcję skalowania ikon znajdujących się na pasku zadań. Skróty można znacząco zmniejszyć lub ustawić ich automatyczną personalizację. Nadal jednak brakuje kilku zmian, na które użytkownicy czekają od kilku dobrych lat.

Przecieki dotyczące aktualizacji 25H2 pojawiają się już od kilku miesięcy. Microsoft jednak konsekwentnie milczał, lecz cisza nareszcie została przerwana. Producent potwierdził udostępnienie kolejnego wydania członkom programu Windows Insider z powszechną dystrybucją zaplanowaną na jesień bieżącego roku. Podchodziłbym do tego terminu z odpowiednią dozą dystansu, niektórzy nadal mają bowiem problem z instalacją patcha 24H2 wydanego w październiku ubiegłego roku.



Windows 11 – pobierz system z naszej bazy danych

Pozostaje trzymać kciuki, że sytuacja się nie powtórzy. Jeśli natomiast dojdzie do wdrożenia, to użytkownicy nie będą musieli tracić cennych godzin na pobieranie wielu gigabajtów. Update tak naprawdę tylko włączy funkcje, które już występują w kodzie oprogramowania i są powoli dopracowywane. Warunkiem koniecznym jest jednak regularne instalowanie poprzednich aktualizacji. Gdy tego nie robicie, 25H2 przywędruje prędzej czy później jako standardowy update ważący swoje.

Mowa przede wszystkim o odświeżonym menu Start – stanie się ono znacznie większe, bardziej intuicyjne oraz podatniejsze na personalizację. Co z resztą ciekawych funkcjonalności?

Musimy czekać na pełną listę zmian – powinna zaskoczyć długością

Microsoft powoli zmienia swoje podejście do wydawania aktualizacji. Wersja oznaczona jako 25H2 nie będzie wypakowana przełomowymi rozwiązaniami. Te są już zapisane w kodzie i prędzej czy później trafią także do 24H2. Użytkownicy mogą spodziewać się przede wszystkim znaczącej poprawy wydajności oraz zwiększenia uniwersalności oprogramowania. Nie ma w tym nic dziwnego – Windows 11 musi nareszcie zacząć działać poprawnie na przenośnych konsolach.

Musimy uzbroić się w odpowiednią dawkę cierpliwości jeśli chodzi o publikacje szczegółowej listy zmian. Zapewne odnajdziemy tam szereg niespodzianek czy zapowiedzi kolejnych interesujących funkcjonalności.


Jedno jest pewne: amerykański gigant obrał inną strategię niż Apple. Koniec z ogromnymi nowościami wprowadzanymi raz do roku. Co o tym sądzicie?

Źródło: Microsoft / Zdjęcie otwierające: Microsoft

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.