Uber z opcją nagrywania przejazdów. Polacy będą czuli się bezpieczniej

Piotr MalinowskiSkomentuj
Uber z opcją nagrywania przejazdów. Polacy będą czuli się bezpieczniej

Uber wprowadził do naszego kraju funkcję, która ma zwiększyć bezpieczeństwo przejazdów. Polacy mogą od teraz aktywować opcję nagrywania i zapisywania dźwięku podczas podróży. Dzięki temu ułatwione zostanie rejestrowanie nietypowych zdarzeń czy niepokojącego zachowania kierowcy. Klipy posłużą jako dowód załączany do zgłaszania niezbyt przyjemnej trasy. Jak to wszystko będzie dokładnie działać?



Uber chce nagrywać każdy przejazd w imię bezpieczeństwa

Koniecznie przejrzyjcie listę najczęstszych i najdziwniejszych rzeczy zostawianych przez pasażerów aplikacji Uber. Polacy potrafią zapomnieć o wzięciu naprawdę absurdalnych przedmiotów – zapewne części z nich nawet nigdy nie widzieliście na oczy. Nie dziwi jednak, że mieszkańcy naszego kraju gubią swoją własność zazwyczaj w wieczorne piątki – należycie do tego grona?

Tym razem Uber postanowił rozbudować portfolio oferowanych narzędzi bezpieczeństwa. Dotychczas pasażerowie byli zmuszeni do nagrywania przejazdów na własną rękę. Wymagało to uruchomienia zewnętrznych usług i należało do nieco irytujących procesów. Teraz sytuacja uległa zmianie – funkcja nosząca nazwę Nagraj dźwięk zadebiutowała w oficjalnej aplikacji mobilnej. Może ona okazać się zbawienna we wielu sytuacjach.



Uber (Android) – pobierz aplikację z naszej bazy danych

Niezbędne okaże się oczywiście udzielenie usłudze dostępu do mikrofonu. Kierowca na szczęście nie otrzyma żadnego powiadomienia o rozpoczęciu nagrywania. To przecież właśnie ze względu na osobę prowadzącą pojazd najchętniej włączamy podobne rozwiązania. Nadal pojawia się sporo zgłoszeń sugerujących doznawanie nieprzyjemności ze strony taksówkarzy. Każda nowość poprawiająca komfort przejazdów jest więc na wagę złota.

Co można zrobić z takim nagraniem?

Warto wiedzieć, że kierowca otrzyma informację o wdrożeniu tej aktualizacji. Może to skutkować zwiększoną ostrożnością oraz powstrzymaniem się od robienia pewnych rzeczy. Zarejestrowany plik dźwiękowy posłuży też do wysyłania zgłoszeń do obsługi aplikacji. Nic nie stoi na przeszkodzie, by klip przesłuchali pracownicy ds. bezpieczeństwa – powinni oni zareagować poprzez np. zerwanie umowy z daną osobą.

Tworzenie formularza zgłoszeniowego jest banalnie proste – wystarczy zajrzeć do zakładki Pomoc, wybrać konkretny przejazd, wskazać kategorię problemu i załączyć uchwycony dźwięk. Warto to zrobić jak najszybciej, ponieważ nagrania zostaną automatycznie usunięte w przeciągu siedmiu dni od ich powstania. Na sam koniec wspomnę tylko, że niektóre kraje nakładają wymóg rejestrowania każdego przejazdu. Wyobrażacie sobie realizację takiego scenariusza w polskich realiach?

Nagrywaliście kiedyś przejazdy w obawie o swoje bezpieczeństwo? Koniecznie podzielcie się swoimi historiami na łamach sekcji komentarzy.


Źródło: Uber / Zdjęcie otwierające: Uber, unsplash.com (@plhnk)

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.