Koniec przewijania bez końca. TikTok przestanie uzależniać Polaków

Piotr MalinowskiSkomentuj
Koniec przewijania bez końca. TikTok przestanie uzależniać Polaków

Komisja Europejska stwierdziła, że TikTok narusza dyrektywę dotyczącą usług cyfrowych. Wszystko ze względu na implementację uzależniających funkcji oraz sam projekt aplikacji mogący mieć negatywny wpływ na fizyczny i psychiczny dobrostan konsumentów. Istnieje zatem ogromne prawdopodobieństwo, iż wkrótce popularna platforma ulegnie na naszym kontynencie sporej przemianie.



[Aktualizacja 09-02-2026]

Otrzymaliśmy stanowisko biura prasowego TikTok, który cytujemy w całości:



„Wstępne ustalenia Komisji Europejskiej przedstawiają kategorycznie błędny i bezpodstawny obraz naszej platformy. Podejmiemy wszelkie niezbędne kroki, aby zakwestionować te ustalenia, korzystając ze wszystkich przysługujących nam środków”.

Oryginalna treść artykułu poniżej.

TikTok raz jeszcze znalazł się na celowniku unijnych władz

Przeprowadzona analiza usługi nie pozostawia złudzeń. Niektóre funkcje są zaprojektowane w sposób skrajnie uzależniający. Mowa przede wszystkim o nieskończonym przewijaniu czy autoodtwarzaniu. Do tego dochodzi wysoce spersonalizowany system rekomendacji przyciągający użytkowników na dłużej.

TikTok miał lekceważąco podejść do oceny wpływu tychże rozwiązań na fizyczny i psychiczny stan małoletnich użytkowników. Nieustanne zasypywanie nowymi treściami ma skutecznie podsycać chęć dalszego przewijania, mózg wtedy przechodzi w tzw. tryb autopilota. Długofalowy skutek to chociażby kompulsywne zachowania i zmniejszenie samokontroli.

Twórcy platformy nie wdrożyli rzekomo rozsądnych i skutecznych środków w celu ograniczenia ryzyka wynikającego z uzależniającej konstrukcji. Co prawda mamy do czynienia z narzędziami pozwalającymi zarządzać czasem ekranowym i kontrolą rodzicielskiej, ale to według Komisji Europejskiej nie działa skutecznie w jakikolwiek sposób.


Co zatem proponują politycy? Obecnie stanowisko jest klarowne: zmiana podstawowego projektu usługi. Miałoby dojść do wyłączenia kluczowych funkcji uzależniających. Pojawiła się propozycja usunięcia opcji nieskończonego przewijania czy wdrożenia skutecznych przerw czasu na ekranie. Zmian powinien doczekać się również system rekomendacji. Szczegółów jednak nie poznaliśmy.

Oczywiście nic nie jest przesądzone. TikTok może skorzystać z prawa do obrony i odpowiadać pisemnie na wstępne ustalenia Komisji Europejskiej. Przeprowadzone zostaną również konsultacje z Europejską Radą ds. Usług Cyfrowych. Gdy jednak dojdzie do potwierdzenia wyżej opisanego stanowiska unijnych władz, twórcy platformy obarczeni zostaną grzywną sięgającą maksymalnie 6% całkowitego rocznego światowego obrotu.

Historia pokazała, że firmy raczej wolą dostosować się do wymagań unijnych. Czy tak będzie i w tym przypadku?

Źródło tekstu: Komisja Europejska / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@solenfeyissa)

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.