Strava nareszcie po polsku. Popularna aplikacja jeszcze lepsza

Piotr MalinowskiSkomentuj
Strava nareszcie po polsku. Popularna aplikacja jeszcze lepsza

Strava po polsku od dawna była marzeniem rodzimych użytkowników. Nareszcie doczekali się tej chwili, gdyż popularna aplikacja mobilna zyskała wsparcie dla tego pięknego języka. Aktualizacja zapewne zmotywuje mnóstwo osób, które dotychczas omijały usługę ze względu na irytującą barierę. To co, czas zacząć bieg!



Strava po polsku pojawiła się niespodziewanie i chyba można powiedzieć: nareszcie

Platforma amerykańskiej produkcji stawia na lokalność. Trudno zresztą spodziewać się innej decyzji, gdy weźmiemy pod uwagę liczbę aktywnych użytkowników, która obecnie wynosi 195 milionów. Pokazywanie swojego wsparcia dla społeczności konkretnych krajów może zatem nie tylko zatrzymać obecną bazę klientów, ale także pozyskać zupełnie nowych.

Najnowsza aktualizacja wprowadza wsparcie dla następujących języków:



  • czeski
  • duński
  • malajski
  • norweski bokmål
  • polski
  • szwedzki
  • tagalog
  • tajski
  • turecki
  • wietnamski

Stąd już prosta droga do regionalnych partnerstw, lokalnych bibliotek treści oraz wyzwań i programów dopasowanych do poszczególnych rynków. Te mają zostać zapowiedziane i uruchomione jeszcze w bieżącym roku, warto zatem nieco poczekać.

Warto też przypomnieć, iż bezpłatna Strava po polsku to opcja śledzenia ponad 50 rodzajów aktywności i łączenia się ze znajomymi. Opcjonalna subskrypcja pozwala natomiast korzystać ze spersonalizowanych rekomendacji treningowych, narzędzi do odkrywania oraz planowania tras, a także motywujących wyzwań, elementów rywalizacji i bardziej zaawansowanych analiz treningowych.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Strava


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.