Star Wars według Wesa Andersona. Sztuczna inteligencja naprawdę to zrobiła

Anna BorzęckaSkomentuj
Star Wars według Wesa Andersona. Sztuczna inteligencja naprawdę to zrobiła
Dużo się ostatnio dzieje w świecie sztucznej inteligencji. Zaawansowana sztuczna inteligencja pokroju ChatGPT, Dall-E 2 czy Stable Diffusion jest na ustach wszystkich. Dall-e 2, Stable Diffusion oraz Midjourney generują bowiem obrazy godne galerii sztuki, a ChatGPT jest prawdziwą skarbnicą wiedzy i potrafi odpowiedzieć na (prawie) każde pytanie, odrobić za ucznia zadanie domowe, a nawet pomóc w założeniu własnej firmy.



Ogromną zaletą zaawansowanej sztucznej inteligencji i modeli takich jak Midjourney czy Dall-E 2 jest to, że pozwalają błyskawicznie zwizualizować ciekawe koncepcje, które do tej pory rysowały się tylko w głowach. Na przykład, jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak wyglądałby Skyrim, gdyby stworzyła go Balenciaga, albo jak wyglądałby film dark fantasy z lat 80. osadzony w świecie Diablo, to od niedawna możesz się o tym przekonać. Teraz możesz przekonać się też, jak wyglądałyby Gwiezdne Wojny, gdyby film z tego uniwersum stworzył Wes Anderson.

Gwiezdne Wojny w stylu Wesa Andersona dzięki AI

Curious Refuge, grupa zajmująca się między innymi tworzeniem przeróżnych internetowych poradników, wykorzystała możliwości sztucznej inteligencji, by stworzyć zwiastun filmu osadzonego w uniwersum Gwiezdnych Wojen, stworzonego w ekscentrycznym stylu Wesa Andersona – filmu o nazwie The Galactic Menagerie.



Wes Anderson to rzecz jasna scenarzysta, reżyser i producent filmowy, który słynie ze swojego zamiłowania do pastelowych barw, kompletowania obsady filmowej składającej się z prawdziwej „śmietanki aktorskiej” oraz przemyślanych od „A” do „Z” kadrów. Jego najbardziej znane filmy to na przykład Grand Budapest Hotel, Kochankowie z Księżyca oraz Fantastyczny Pan Lis.

The Galactic Menagerie oczywiście nie jest filmem który powstawał, powstaje lub powstał. Zwiastun stworzony przez Curious Refuge z użyciem sztucznej inteligencji jedynie obrazuje, jak taki hipotetyczny film mógłby wyglądać. Cóż, jest na co popatrzeć.

Takie filmy aż chciałoby się zobaczyć

Po obejrzeniu omawianego zwiastuna można się domyślać, że The Galactic Menagerie byłby komediodramatem niczym wspomniany Grand Budapest Hotel. Jako Luke wystąpiłby w nim Timothée Chalamet, a jako Leię zobaczylibyśmy Scarlett Johansson. Obsadę dopełnialiby Edward Norton jako Han Solo, Bill Murray jako Obi-Wan Kenobi, Jeff Goldblum jako Imperator, Willem Dafoe jako wielki moff Tarkin, Adrien Brody jako Chewbacca oraz Owen Wilson jako Darth Vader.

Zwiastun The Galactic Menagerie to co ciekawe tylko jedno z wielu wideo stworzonych przy użyciu AI, który pokazuje, jak uwielbiane przez miliony osób uniwersum prezentowałoby się z perspektywy Wesa Andersona. Wcześniej w krótkim filmiku pokazano chociażby Harry’ego Pottera w stylu Wesa Andersona.


Warto też wspomnieć, że niedługo do kin trafi kolejny faktyczny film Wesa Andersona. Mowa o filmie Asteroid City, którego światowa premiera jest zaplanowana na 9 czerwca, a polska premiera na 16 czerwca.

Źródło: Curious Refuge, fot. tyt. Curious Refuge

Anna BorzęckaSwoją przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w 2015 roku. Na co dzień pisze o nowościach ze świata technologii i nauki, ale jest również autorką felietonów i recenzji. Chętnie testuje możliwości zarówno oprogramowania, jak i sprzętu – od smartfonów, przez laptopy, peryferia komputerowe i urządzenia audio, aż po małe AGD. Jej największymi pasjami są kulinaria oraz gry wideo. Sporą część wolnego czasu spędza w World of Warcraft, a także przyrządzając potrawy z przeróżnych zakątków świata.