Sklep Play już niedługo wzbogaci się o kolejną przestrzeń reklamową, co z pewnością nie spodoba się pokaźnemu gronu odbiorców. Okazuje się bowiem, iż koncern planuje rozszerzyć sekcję „Powiązane z tą aplikacją” – banery ulegną rozszerzeniu i zobaczymy dwa rzędy polecanych usług zamiast jednego. Dzięki temu marketingowcy mają jeszcze skuteczniej docierać do odbiorców, a także chętniej inwestować dostępne środki. Przyjrzyjmy się temu nieco bliżej.
Sklep Play wyświetli jeszcze więcej reklam
Jeśli śledzicie nowości związane ze Sklepem Play, to zapewne zauważyliście, że Google prowadzi w tym miejscu dosyć agresywną politykę reklamową. Praktycznie raz w miesiącu pojawia się informacja dotycząca niekoniecznie akceptowalnych przez społeczność zmian. Mowa tu chociażby o wyświetlaniu sponsorowanych rekomendacji na łamach paska wyszukiwania. Jak się okazuje, to nie koniec kontrowersyjnych planów korporacji. Czego należy się spodziewać tym razem?
Reklamy pojawiające się po wejściu w szczegóły konkretnej usługi (sekcja „Powiązane z tą aplikacją” bądź „Proponowane dla Ciebie” zazwyczaj obejmują jeden rząd składający się z trzech prostych ikon widocznych na jednym ekranie. Wygląda na to, że niedługo zajdą w tym obrębie niewielkie zmiany, bowiem Google testuje dwurzędową karuzelę zawierającą nieco szersze banery. Tym samym konsumenci ujrzą jednocześnie cztery reklamy. To jednak nie wszystko.

Sekcje zawierające proponowane aplikacje bądź inne pochodzące od tego samego dewelopera zostaną zepchnięte nieco niżej, dzięki temu internautom od razu w oczy rzucać się będą reklamy, a dopiero potem pozostałe treści. Nie da się więc ukryć, iż mówimy tu o bardzo kontrowersyjnym podejściu mogącym ograniczyć widoczność poszczególnych wyników.
Zmiana nie jest jeszcze widoczna u wszystkich i trudno stwierdzić, kiedy korporacja zdecyduje się na jej publiczne wdrożenie. Należy więc uzbroić się w odpowiednią dawkę cierpliwości i trzymać kciuki, by Google nie zamieniło swojego cyfrowego sklepu w jeden wielki bałagan.
Źródło: Android Police / Zdjęcie otwierające: Google, pexels.com