Siri zniknie z europejskich iPhone’ów. Polacy będą mieli wybór

Piotr MalinowskiSkomentuj
Siri zniknie z europejskich iPhone’ów. Polacy będą mieli wybór

Najnowsze doniesienia sugerują, że europejscy konsumenci otrzymają od Apple kolejny miły upominek. Mowa o udostępnieniu opcji ustawienia innego aystenta głosowego niż Siri, co dla wielu osób będzie zapewne bardzo dobrą wiadomością. Autorska usługa amerykańskiego giganta i tak nie jest dostępna we wielu lokalnych językach – polscy konsumenci są poszkodowani i zapewne ten stan rzeczy zapewne szybko nie ulegnie zmianie. Częściowo pomogą w tym decyzje podejmowane na unijnym szczeblu.



Siri zastąpimy zupełnie innym asystentem

To oczywiście nie pierwsze zmiany wewnątrz ekosystemu Apple na europejskiej ziemi. Ostatnio informowaliśmy Was o komunikatach wyświetlanych wewnątrz App Store – konsumentów zaczęto ostrzegać przed zewnętrznymi płatnościami. Producent chce w ten sposób zachęcić deweloperów, by mimo wszystko korzystali z wbudowanego systemu, co oczywiście wiąże się z koniecznością płacenia znacznie większych podatków.

Unia Europejska ma zmusić Apple do wprowadzenia kolejnych zmian na łamach swojego oprogramowania. Użytkownicy rozczarowani dyskryminacją poszczególnych państw mogą już zacząć skakać z radości, bowiem nadchodzące poprawki dotyczą Siri – asystenta głosowego nadal posiadającego ograniczone możliwości w niezwykle popularnych językach. Polacy doskonale znają ten problem i niedługo powinno nadejść jego obejście.



Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to europejscy fani sprzętów Apple otrzymają możliwość ustawienia asystenta głosowego innego niż ten domyślny. Co ciekawe, zmiana zadebiutuje nie tylko na iPhone’ach – ma swoim zasięgiem objąć także iPady czy komputery Mac. Byłoby wspaniale, choć oczywiście nadal mówimy wyłącznie o niepotwierdzonych doniesieniach. Co to jednak dokładnie oznacza dla posiadaczy konkretnych smartfonów bądź tabletów?

Nowość może odmienić sposób korzystania z iPhone’a

Wprowadzenie takiej możliwości sprawi, że na naszym smartfonie/tablecie/komputerze zaczną działać rozwiązania ze stajni Google czy Microsoftu – to one pozwolą kontrolować urządzenie i wykonywać poszczególne akcje. Oczywiście możemy pomarzyć o głębokiej integracji, ale przynajmniej obce przestanie być mówienie do iPhone’a w języku polskim. Może okazać się to niezwykle przydatne w momencie, gdy np. korzystamy z usług innych firm.

Apple robi co może, by uniknąć wielomilionowych kar regularnie nakładanych przez Unię Europejską. Chodzi przede wszystkim na zwiększenie swojej otwartości, której w stosunku do zewnętrznych rozwiązań po prostu dotychczas nie było. Regulacje już teraz zmuszają firmę, by udostępniała możliwość zmiany domyślnej przeglądarki, komunikatora czy nawigacji.

Warto też pamiętać, że amerykański koncern już wkrótce zrezygnuje z kilku ekskluzywnych funkcji iOS wspierających wyłącznie zegarki Apple Watch – nie znamy jednak dokładnego terminu wdrożenia zmian.

Źródło: Bloomberg / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Mateusz Ponikowski)


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.